Najpierw zaczna sie poprostu upominac, potem wypowiedza ci umwoe o kredyt z powodu niesplacania i zarzadaja zwrotu calosci wraz z odsetkami karnymi oraz beda ci naliczac co miesiac karne odsetki dopuki niesplacisz. Jesli nadal bedziesz sie uchylac - wysla na ciebie komornika - a tenm jesli niebedzie mogl cie sciagnac to poda to do sadu a ten dalej do prokuratora - bo techniczne rzecz biorac jest to przestepso kryminalne.Co do komurki podobnie - z tym ze to mniejsze koszta - ale tez czympredzej terminuj umowe - bo wtedy moga cie tylko trzymac do konca kontraktu - jesli nie dasz im znac ze zamykasz kontrakt beda cie naliczac do konca swiata.Jesli masz ten kredyt ubezpieczony - to jest on wlasnie ubezpieczony od straty prace miedzinnymi z powodu wypadkow - tzn. dpuki jest to utrata pracy nie z twojej winy to powinnas byc pokryta ubezpieczzeniem. W takim wypadku twoj ubezpieczyciel powinien splacac twoje raty. Polska ma podpisane odpowiednie umowy miedzynarodowe wewnetrz EU wiec brytyjska Policja moze i napewno bedzie cie spokojnie scigac w Polsce.Skontakyuj sie ze swoim bankiem oraz ubezpieczycielem jak najszycbiej i wyjasnij im swoja sytuacje.
mam taki oto problem: zostalo mi do splacenia czesc kredytu (ubezpieczonego) w Lloyds TSB oraz telefon na kontrakt (umowa konczy sie pod koniec tego roku).
Jestem w tej chwili w Polsce a miesiac temu uleglam powaznemu wypadkowi i lekarz przewidzial minimum rok rehabilitacji oraz dostalam wyrazny zakaz wiekszego wysilku a co za tym idzie pracy. Conajmniej miesiac bede jeszcze w szpitalu. Moja rodzina od poczatku byla przeciwna mojemu wyjazdowi do UK i w tej chwili upieraja sie ze mnie nie puszcza do Glasgow. Czy ktos moze wie co w takiej sytuacji moze zrobic bank w ktorym mam kredyt?
Jest niemal pewne, ze predko nie pojde do pracy a boje sie jeszcze gorszych konsekwencji jesli przyjade do UK.
Prosze o jakies wskazówki za co z góry dziękuje.