Rzezko na zewnatrz.Mgla nanizala swoje jesienne paciorki na sznurek pajeczyny,tworzac kolie matrixowych brylantow.Jarzebina cierpko chwali swoje dosadne korale.Podniesionym glosem liscie zwarzone otrzasasz.Uloz z nich bukiet dla przeminietych spraw i ludzi.Postaw w kacie zapomnienia.Zadumaj sie chwile.
Czuwaj!
Ja to bym chciał, żeby kto pierwszy wstanie to powiedział: CZUWAJ!