To proste, byli odcięci od świata, a w aucie została ostatnia flaszka. ;)
Nie straszcie już tak tą zimą. To piękna pora roku, o ile jest śniegu w sam raz i nie ma -20, jak to ostatnio w Polsce bywało. ;)
Zwyczajna, a Ty nie bylas tu jeszcze zima? :)
W tamtym roku, to kleska zywiolowa normalnie. Na stacjach benzynowych brakowalo paliwa, w bankomatach nie bylo kasy. My to uwierzyc nie moglismy, bo sniegu bylo troche, no i mroz, chyba z -10 stopni. Paraliz calkowity :)
Nie, przyjechaliśmy w maju. ;) Wszystko przed nami.;)
I stąd pewnie tyle łopat i sanek teraz w sklepach. Sama jestem ciekawa jak to będzie wyglądało.Pośmiałabym się. ;)
Ja to bym chciał, żeby kto pierwszy wstanie to powiedział: CZUWAJ!