10lat starsza 10razy bardzie doswiadczona... cos mi sie wydaje ze nie tylko od niego ciagnie, musi mu tez cos dawac i to dobrze.. a tak serio kazdy ma momenty gdzie spotyka sie osobe i Twoi przyjaciele mowia co ty z ta osoba robisz.. im bardziej beda ci gadac tym bardziej beda cie unikac...proponuje powiedziec mu ze jest mega fajna laska i ze powinnien sie z nia wporowadzic i pomys;ec o wspolnym zyciu..i to bedzie poczatek konca:)
no ale ta kobita juz ma dziecko?!i jest poo rozwodzie!mysle ze chlopak wyroluje predzej czy szybciej moze chlopak sie opamieta albo wpadnie w dlugi!tylko myslaem ze jest kolega a tu takie slowa uslyszelismy wszyscy !smiejemy sie ze nie swoje dziecko bedzie utrzymywal i matke!ja probowalem powiedziec swoje zdanie jak puscil wiazanke ta az w piety poszlo!ale na bledach czlowiek sie uczy!!
kabanos i nalezała ci sie ta wiązanka bo cap jesteś. "smiejemy sie ze nie swoje dziecko bedzie utrzymywal i matke" chłopie XXI wiek mamy. Przeleałeś 50 lat pod lodem. Ludzie się rozchodzą, łączą z kimś innym, dobierają się zeby nie marnować zycia z kimś kto okazał się pomyłką. W takiej sytuacji wychowywanie "nie swojego dziecka" wydaje mi się czymś oczywistym. Nic dziwnego e kolega pogonił takie barachło pakujące się z buciorami w jego prywatne zycie i drwiące z kwestii dla niego bardzo powaznych i draliwych.
mam pytanko czy ma jakasc przyszlosc zwiazek chlopaka o 10lat starsza kobieta?!!