taki z niego satanista jak i wampir i czarownik ;-) niegrozny pan, ktory lubi troche szumu wokol wlasnej osoby i ma ambicje ;-)poza tym termin satanista uzywany jest czesto i gesto mylnie. i tak mnie sie wlasnie wydaje w tym przypadku. czciciel szatana nie wspomnialby o szkole katolickiej, gdzie otrzymal dobra edukacje i o JP2, ktorego poznal osobiscie... to taki dopisek dziennikarski, zeby bylo bardziej kontrowersyjnie.
http://muzyka.onet.pl/10173,1478998,wywiady.html
Co wy na to?