1. Taki typowy zywoplot (elipsoidalne ciemnozielone, caloroczne listki)
rosnie dosc szybko, na poczatku trzeba go strzyc od gory dosc czesto,
zeby sie zagescil. W rok bedziesz mial cos OK a w dwa lata
nieprzenikalna bariere.
2. Garden centres, ale o ile sie nie myle wystarczy zagadac do kogos, zeby ci dal troche swiezo scietych patykow - powinny puscic korzenie, ale bez gwarancji.
3. Rosnie wszedzie, w dowolnych warunkach, taki dobry chwast. Glowny
problem to pozbycie sie tego (trzeba wykopac do samego konca, bo
wyciete do korzenia odrosnie bardzo ladnie) i wystaczajaco czeste
strzyzenie.
4. Nie wiem
5. Zadne, pielegnacji nie wymaga zadnej, poza czestym strzyzeniem.
Ma ktos pojecie o zywoplotach przed domem ? Moze ktos wie :
1. Ile czasu takie "krzaczki" rosna ?
2. Gdzie takie "cos" mozna nabyc ?
3. Czy jest to trudne w pielegnacji, szczegolnie jak to sie przesadzi ?
4. Kiedy to sie to wkopuje, dowolnie, na wiosne, na jesien ?
5. Czy poza praca wlozona w "strzyzenie" jeszcze dochodza do tego jakies koszty ?