Do góry

troche humoru ;)

Temat zamknięty
tomasz
35
tomasz 35
01.04.2010, 12:14

"tato, moge skoczyć na bungee?-synu,twoje życie zaczeło sie od pękniętej gumy i nie chce, aby tak sie tak sie skończyło..."

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1263119.03.2014, 18:45

Rozmawia dwóch kolegów, pracujących w Gdańsku. Jeden pyta:
- Stary, jak ty to robisz? Masz żonę, dzieci i jeszcze codziennie prawie zaliczasz panienkę, a ja stary kawaler i nic nie mogę wyhaczyć?
- To proste - odpowiada drugi. - Po pracy jadę na dworzec do Sopotu i idę pod dworzec PKP. Tam pełno żon, czekających na powrót męża z pracy. Ponieważ nie wszyscy wracają o czasie, wypatruję samotnej, zezłoszczonej kobiety i zagaduję. I dalej już leci... Spróbuj, zobaczysz, ze to proste.
Na drugi dzień kawaler odświętnie ubrany, wypachniony postanowił skorzystać z rady, a nuż widelec się uda. Ze zdenerwowania przejechał jednak Sopot, ponieważ nie chciało mu się wracać, pomyślał:
"Przecież w Gdyni musi też być pełno czekających kobiet".
I rzeczywiście - kiedy pociąg opuścili już wszyscy, pod dworcem zostało kilkanaście samochodów z czekającymi kobietami.
Wybrał więc sobie atrakcyjną blondynę, podszedł i zagadał. Już po kilku chwilach zaprosiła go na kawę, zaraz potem wylądowali w łóżku. Tak byli sobą zajęci, że nie usłyszeli, jak wrócił mąż. Igraszki przerwał im dopiero krzyk:
- Mam cię, niewierna suko!
A po chwili:
- A tobie mówiłem qrwa wyraźnie - SOPOT, a nie GDYNIA!

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1263219.03.2014, 18:47

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.
W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Po czym jeden Polak do drugiego:
-Rychu mamy tyle kasy, na cholere ci jeszcze ta żarówka?

SaJaNa.
3 440 17
SaJaNa. 3 440 17
#1263319.03.2014, 20:25

Dlaczego 50% mężczyzn nie potrafi zasnąć po sexie?
- Bo muszą wracać do domu.

SaJaNa.
3 440 17
SaJaNa. 3 440 17
#1263419.03.2014, 20:27

- Po czym poznać mężczyznę chcącego kupić w aptece prezerwatywy?
- Ogląda zioła.

SaJaNa.
3 440 17
SaJaNa. 3 440 17
#1263519.03.2014, 20:32

Kocha się kobieta z facetem:
- Doo przodu... do przodu... Teraz do tyłu... trochę w bok...oooo... w lewo...lewo... takk... cofnij się teraz... Do przoooduuu...
Facet nie wytrzymał:
- Ty się chcesz bzykać czy parkować?

SaJaNa.
3 440 17
SaJaNa. 3 440 17
#1263619.03.2014, 20:34

Na posterunek policji wbiega facet.
- Aresztujcie mnie, rzuciłem w żonę młotkiem!
- I co, zabił ją pan?
- Spudłowałem, ale ona zaraz tu będzie!

SaJaNa.
3 440 17
SaJaNa. 3 440 17
#1263719.03.2014, 20:37

Tragedia:
Wychodzisz za mąż z miłości, a ten drań okazuje się bez grosza!

SaJaNa.
3 440 17
SaJaNa. 3 440 17
#1263819.03.2014, 20:42

Rozmawia dwóch kolegów:
- Żonę w domu trzeba trzymać krótko!
- Święta racja - góra dwa, trzy lata!

Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1263920.03.2014, 12:40
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1264021.03.2014, 14:58

Przedszkole. Mały chłopczyk zaczyna nerwowo zwalać na podłogę wszystkie zabawki poukładane pięknie na półkach.
- Co robisz Jasiu? - pyta wychowawczyni
- Bawię się.
- W co? - dopytuje pani
- W "kurwa mać, gdzie są kluczyki do samochodu?!"

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1264121.03.2014, 14:59

Jasiu mieszka z dziadkiem pod jednym dachem.
Pewnego dnia Jasiu wstaje rano, biegnie szybko do dziadka i mówi:
-Dziadku wiesz co mi się śniło?
-No co?
-Że mnie kozioł walił w dupę:o
Dziadek drapiąc się po brodzie mówi:
-Kozioł powiadasz, kozioł.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1264221.03.2014, 15:03

Poszedł sobie ojciec z małym synkiem na basen i już po basenie biorą prysznic. Nagle malec się poślizgnął i już miał upaść ale złapał ojca za fiuta, przytrzymał się i utrzymał równowagę. Na to ojciec spoglądając w dół:
- Widzisz synu, jakbyś był z matką to byś się wyjebał.

Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1264321.03.2014, 18:23
Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1264421.03.2014, 18:24
Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1264521.03.2014, 18:24
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1264621.03.2014, 18:37

Orphick#12645

mocne :D

Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1264721.03.2014, 19:19
Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1264821.03.2014, 19:20
Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1264921.03.2014, 19:21
Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1265021.03.2014, 19:21
Orphic
92 141
Orphic 92 141
#1265121.03.2014, 19:21
salmo
3 309 226
salmo 3 309 226
#1265221.03.2014, 19:45
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1265321.03.2014, 20:10

Mały chłopiec wchodzi do sypialni rodziców i widzi, że jego matka siedzi na jego ojcu i podskakuje. Matka zauważyła swego syna, gdy wyszedł zsiadła szybko z ojca, ubrała się i zaniepokojona tym, co mógł zobaczyć, poszła się dowiedzieć, co naprawdę widział. Syn spytał:
- "Co robiłaś tatusiowi, mamusiu?"
Mamusia odparła
- "Wiesz, jaki twój tata ma wielki brzuch?"
Chłopczyk odpowiedział:
- "Tak, rzeczywiście ma".
- "Widzisz, wiec czasami pomagam mu go spłaszczyć", wyjaśniła mamusia.
Chłopczyk na to:
- "Tylko marnujesz czas, to nigdy nie zadziała"
Mamusia, skonfundowana, spytała
- "Dlaczego tak uważasz, synku?"
- "Bo za każdym razem, jak idziesz na zakupy, ta pani z drugiej strony ulicy przychodzi, klęka w sypialni przed tatusiem i pompuje go znowu!"

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1265421.03.2014, 20:13

Rodzice Jasia uprawiali seks w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio.
Tata pomyślał: "Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji".
- A Ty, niedobra! Ty...! - ryknął tata i zaczął walić mamie klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tato, super! Wyru**aj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1265521.03.2014, 20:18

Przychodzi żul do prostytutki i mówi:
- Co pani zrobi za 5 złotych?
- Może pan wsadzić i wyciągnąć
Po 2 godzinach zirytowana prostytutka się pyta:
- Czemu nie wyciągasz?
- Bo mam tylko 2,50.

Ania39
455
Ania39 455
#1265622.03.2014, 09:12

Porodówka. Trzeci dzień po porodzie. Mąż najwyraźniej jeszcze pod wpływem pępkowego dzwoni do żony:
- Córciee Cii przynieśli???
- Przynieśli.
- Zjaaadła cośśs??
- Zjadła!!
- A cooo zjadła????
- KU*WA, BARSZCZ!!!

Ania39
455
Ania39 455
#1265722.03.2014, 09:13

Jeśli twój facet nie pyskuje, nie pije, nie robi zbytek, nie łazi po knajpach,nie siedzi ciągle przy komputerze, nie ogląda się za kobietami - szturchnij go kijem pod żebro. Być może nie żyje.

Ania39
455
Ania39 455
#1265822.03.2014, 09:13

Ksiądz spojrzał na nią, po czym zwrócił się do mnie:
- Czy bierzesz sobie tę kobietę za żonę?
- Tak.
Ponownie zlustrował ją od góry do dołu i rzekł:
- Zapytam jeszcze raz...

MaciejS
2 507 13
MaciejS 2 507 13
#1265922.03.2014, 11:35

:-)
Na dzien dobry ...

Olcia78
14
Olcia78 14
#1266022.03.2014, 22:14

Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. "Obiecuję Ci kochanie, nie wrócę ani minuty później"- powiedziałam i wybyłam.

Ale impreza byla cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie. Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem.

Wchodze do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wścieklą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać, dokukując jeszcze 9 razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery dup..*, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem... Szybciutko położyłam się do łożka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha!!

Rano, podczas śniadania, mąż zapytał, o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. "Oh, jak dobrze, jestem uratowana... " - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła.

Moj maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: "Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką". Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: "Taak. A dlaczego, kochanie?" A on na to:

Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła "O k*****a!" znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać...

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis