Czytasz po angielsku srup w ogóle? To nie było o prawdziwych męzczyznach... tylko o takich, którzy nie potrafią sobie ułozyc zycia z kobietą, wiec sa zmuszeni do celibatu i zrzeszają się, bo tu ich boli...
Zreszta napisz najpierw co rozumiesz pod pojeciem prawdziwy mezczyzna, bo kij wie - może faktycznie takich psycholi masz na mysli?
Przede wszystkim, to nie 'Wy', tylko Dani Garavelli pisze o 'toxic masculinity'. Wez sie z nia kloc, redakcja publikuje glosy polemiczne do jej pogladow!
I wlasnie ona referuje, ze wg tych frustratow, to sa Alpha boys, co se moga poprzebierac ( 'prawdziwi faceci'?) i Stacys, atrakcyjne kobiety, ktore nie chca obslugiwac 'Beta boys'.
Cale to podejscie, ze 'sie nalezy' jest toksyczne i niewazne, gdyby babki mowily, ze im sie nalezy dorodny chlop, bo jak nie, to beda strzelac, to tez byloby toksyczne.
Nikt nie ma byc 'uzywany', ani kobieta, ani mezczyzna. Nie wierze, ze jakas babka akceptuje bycie 'uzywana', chyba ze jej sie z glodu czy innego nieszczescia pomiesza w glowie... ale wtedy tym bardziej haniebne jest wykorzystywanie chorej osoby przez pelnosprytnego facia ( mniejsza o to, silnego czy slabego, sila fizyczna nie znaczy juz wiele).
Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)
https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...