Harrier, moją intencją wcale nie była manipulacja znaczeń ani burzenie porządku wcześniej już ustalonego. Cytat raczej mnie rozśmieszył- wkleiłam w ramach małej dygresji :)
Swoją drogą mężczyźni po takiej uproszczonej klasyfikacji ich płci mogliby zarzucić mi rozpowszechnianie mizoandryzmu i wrzucanie ich bezpodstawnie do dwóch źle opisanych worków ;)
Wydaje mi się jednak, że zapędziłaś się w kwestii wieku. Nie przyszło mi nawet do głowy pociągnąć wątek w tę stronę. Stwierdzenie "stara baba" w stosunku do dojrzałej kobiety jest równie przykre jak "mega lachon" czy "fajna szparka" o młodej i atrakcyjnej.
Podkreślając jeszcze znaczenia słów z cytatu- adoratorzy (poeci) z samej nazwy są skazani na formę służby, okazywania uwielbienia kobietom... postać która podała taki podział mężczyzn i poparła argumentem "poeci wyznają tradycyjne wartości kobiece jak uczucie..." itd. sama przedstawiła się jako mizogin. Nie dziwne, że inne kobiece przymioty, za które warto je podziwiać, nie zostały przez niego przywołane.
W moim własnym przekonaniu każdy człowiek zasługuje na szacunek bez względu na płeć czy wiek.
841
,,W moim własnym przekonaniu każdy człowiek zasługuje na szacunek bez względu na płeć czy wiek''
Oczywiscie!
Ale dlaczego uwazasz, ze 'zapedzilam sie w kwestii wieku'? To byl przyklad mizoginizmu, ktory moze doskonale wspolbrzmiec z 'poetycka' adoracja plodnosci :)
Pokazywalam, ze przytoczony przez Ciebie podzial nie ma za wiele sensu.
Całą dobę myslales i tylko takie histeryczne urojenia wysmazyłeś??? To juz było sie nie kompromitować wcale;)
Akurat, że chłopak jest winny to uznał sąd. Żadnego ataku na niego nie widze, ani w tym ani w poprzednim artykule. Ani ataku na broniących go - jest dyskusja o tym co sie mogło wydarzyć, poniosło akurat obrońcę chłopaka. Ja tam frontu nie zmieniam po prostu oserwuje i od dawna się juz zastanawiam nad tym przereklamowanym faceckim rozumem, kartując porwanie, bedąc duzo starszym od laski nie zabezpieczyl sobie tyłów? Zadengo dowodziku? Małego nagrania, tyci, tyci nic? Zadnego dupochronu? A laska nie pozostawiła tez nic na tyle mocengo, żeby wskazywalo na nią? No to sorry, wnioski sa jasne.
I dalej kolejne urojenia o jednoznacznych dowodach, sprzedawaniu ciała, jazdy z jakimiś neo bez zwiazku z tematem, zacieranie rąk z radosci??? Uderzyłeś się gdzieś ostatnio? Np. w palec?
a tak odnosnie tych fragmentow, to odnosze nieodparte wrazenie, ze autor bardzo chcial jakos uzasadnic wlasna mizoginie... tak to zabrzmialo :)
'Poeta' mi sie kojarzy z 'wiecznym chlopcem' Millerowej, co to zachwyca sie tylko otoczka, ale sednem juz nie; i jesli nawet 'usluguje' slowem, to wlascicielki otoczki maja uslugiwac w realu (czyt. obslugiwac poete :)), poki muza nie stanie sie zbyt przyziemna, gdyz przyziemnoscia poeta gardzi; ergo: wieczny poszukawacz muz wszelakich :))
A nie wyobrazam sobie, by zdrowa kobieta mogla byc szczesliwa/radosna/zadowolona/itp w towarzystwie kogos, kto jej nienawidzi, gardzi, czy usiluje kontrolowac (zdrowa kobieta, zaznaczam) :)
i jesli autor twierdzi, ze to dwa podstawowe typy... to nic tylko sado-maso nam zostalo lub homoseksualizm :D
a gdzie Czesiu - ja siem pytam? gdzie Czesiu? dla ktorego kobieta to czlowiek, rowny partner (choc moze ladniejszy czasem) :) Czesiu, ktory nie ma awersji do kobiet in general, ale tez nie pieje zachwytow, a zwyczajnie postawi plot, przekopie ogrod, zrobi obiad, opierdoli przedszkolanke za dawanie dziecku squasha, rozwali tornado w polowie 'rozkretu' ciezkim zartem? no dzie? ;))
@842
nie wiem dlaczego miałam nadzieję, że skupimy się nieco na mężczyznach ;)
idąc Twoim torem rozumowania, harrier, tak, można by się z Tobą zgodzić albo nazwać to po prostu dyskryminacją ze względu na wiek (choć nadal nie rozumiem skąd wypad myślowy w tak odległym kierunku).
zdaje się, że mizogin nie ma szans na to, by dojrzeć, co więcej adorator dostrzega w kobiecie poza tym, co wymienił :)
837, 838
Dzianina, ale to dlugasne I bajka! Jeszcze w dodatku japonska, mi sie japonskie bajki kojarza z dziewusiami w skarpetkach, z malym noseczkiem I wielkimi oczami…
Powiedz, co tam najbardziej Ci pasuje, moze w sobote/niedziele sobie poszukam.
Ze streszczenia mnie zaniepokoilo to:
''Sophie's actions are those usually associated with grandmothers, such as being kind and nurturing to those around her, and engaging in housework; however, these actions are depicted as being powerful and heroic''
No a jak ktos nie chce byc 'nurturing' I pucowac po innych? To nie moze byc powerful?
w związku z powyższym muszę zaznaczyć, że książka, którą aktualnie czytam to nie jest jakiś traktat filozoficzny :)
nie wydaje Wam się, że niepokojąco mało przypadków zostało przedstawionych?
Taki poczciwy Czesio, to nie jedyny pominięty przykład, bo z takimi, co to się boją swojej kobiety i z takim, co to przez kobietę jest bity?
cieszy jednak czytać jak każda z nas dostrzega i interpretuje ten wyrwany z kontekstu fragment :D
Oktarynka, zle zrozumialam Twoje intencje. Ty chcialas posmiac sie z jakiegos cytatu, ale poniewaz zakonczylas post 'cos w tym jest', to myslalam, ze serio rozwazasz :)
Piszesz:' można by się z Tobą zgodzić albo nazwać to po prostu dyskryminacją ze względu na wiek '
Faktycznie, ktos moglby uznac, ze wyzwisko typu 'stara baba', 'starucha' to tylko dyskryminacja ze wzgledu na wiek. Wszak I mezczyzne mozna wyzwac od 'starych dziadow'.
Ale zwroc uwage: w praktyce nie spotykamy wyzwisk typu 'fajny kutas' ( odpowiednik 'fajnej szparki') I b. rzadko 'stary dziad', 'staruch'. Widzialas tu na emito, zeby wyzywano userow od 'staruchow'? A ja 'stare baby' widzialam! Nieraz!
Wiec to, co mezczyznie raczej nie uwlacza ( wiek dojrzaly albo superprzydatnosc seksualna), to wobec kobiety ma wydzwiek negatywny.
849 harrier, my darling, Sophie jest wspaniala. Przez cala historie, Mimo tego, ze jest pod wplywem zaklecia, to ona jest najsilniejszym charakterem. Zaden z meskich charakterow nie jest wstanie jej dorownac.Obdarzaja ja miloscia I szacunkiem. To ona jest niezachwiana moca, silna I nieugieta. Tak madra, ze pomimo, wladzy ktora ma, potrafi okazac troske i wspolczucie. Nie Daj sie nabrac tym sprzataniem.Japonska ale z angielskim dabbingiem. Piekna animacja.My od lat jestesmy fanami Studio Ghibli.Przedzial wieku od 5 do 45.
Co do fragmentu tekstu ktory oktarynka przytoczyla, to czesciowo sie zgadzam, kobiety a zwlaszcza dziewczyny w mlodym wieku wybieraja bad boys a nie cieple kluchy, bo widza I maja nadzieje, ze ten wojownik, zawalczy dla nich w swiecie, to nic, ze nie szanuje I poniewiera….ma inne cechy ktore przyciagaja…
Z wiekiem to przechodzi I czesto sie zapytuja…"gdzie ja mialam glowe"....
No tu przed chwila byla rozmowa o wieku, szczegolnie kobiet, w czym harrier bryluje, bo sie czuje urazona, ze sie jej wypomina, pozniej mowi, ze po latach poszukiwan, znalazla swego ksiecia z bajki, czyli wnioskuje, ze te lata, gdzie dzielila loze z niewlasciwymi osobami byly latami straconymi lub do czego sie kobiety nie przyznaja, byly szkola ktora pozniej pozwala dokonywac lepszych wyborow…..ja osobiscie jednak uwazam, ze powinno sie rodzic za mlodu a przyjaciela mozna znalezc I w pozniejszym wieku….
'o wieku, szczegolnie kobiet, w czym harrier bryluje, bo sie czuje urazona, ze sie jej wypomina'
cicho bydź, pozyczek, Ty jaszczurko!
Nie robie tajemnicy na forum, ze mam swoje lata! Zwracam tylko uwage, ze robienie komukolwiek zarzutu z takiego powodu to ageism, a poniewaz czesciej sie usiluje dokopac w ten sposob kobietom niz facetom, to mamy do czynienia z mizoginizmem.
A co do znalezienia wlasciwej osoby, to lepiej pozno niz wcale, czego I Tobie zycze :P
Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)
https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...