No to odbilem pileczke mowiac, ze tutejsze Polki mniej sie tym przejmuja, doszlismy do wniosku, ze opiekuncza rola panstwa robi robote, ale nie dla tych ktore sie martwia zwiotczalym brzuchem lub po prostu sa za paskudne by sie nimi ktos zainteresowal wiec uderzyly w feminism (sorry).
Nie, ja nie doszłam do takiego wniosku, cały czas wkręcasz swoje widzimisię podparte JEDNYM przykładem. Zupełnie pomijasz fakty - czyli to o czym mówi większośc kobiet.
Ignorujcie co mówimy, wymyslacie co myslimy, próbujecie wyjaśnic nasze zachowanie według swojego swiatopoglądu - na każdym kroku tu widać. W takim układzie jest obrót na pięcie i do widzenia. I zostaną wam teskne żale za białą Europą co wymarła przez feministki... Do końca będziecie wypierać, że sami się do tego przyczyniliscie (nie liczac biologicznych aspektów jak kiepska sperma;)
Hola, hola, nie zagalapowala sie nieco? To Ty mnie w cos teraz wkrecasz, chcesz mnie postawic w szeregu jakis szowinistow-macho? Nie, ja sie bardzo dobrze dogaduje z kobietami (normalnymi), moga to potwierdzic moje kolezanki.
Nic nie wpieram Wam, po prostu fakty przybraly na sile, mowiac o malej dzietnosci kobiet I nawet niechecia na manie dzieci przez niektore Europejki, kobiety z Bliskiego czy Dalekiego Wschodu nie maja z tym problem, czyz one nie sa kobietami tak samo jak Wy ?
Nie wiem jak moglem sie do tego przyczynic, ze Asia z Magda nagle poczuly zew I beda sie aktywizowac w takich sferach jak jakies durne akcje na internetach, protestach zamiast po prostu poddac sie instynktom.
Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)
https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...