Dwa lata to długi czas ale da się to zorganizować. Realnie budowa domu to rok, rok i pół więc możesz zacząć trochę później. Kluczem jest profesjonalny nadzór inwestorski który będzie Twoimi oczami na miejscu. Inspektor nadzoru sprawdza jakość robót, zgodność z projektem, rozlicza faktury. Firma budowlana z doświadczeniem w długoterminowych projektach. Jasny harmonogram z konkretnymi terminami i karami za opóźnienia. System płatności zabezpieczający obie strony. Regularne raporty i dokumentacja fotograficzna postępów. Mogę dać Ci namiar na firmę, która może to ogarnąć https://paro.pl/oferta/rezydencje-budownictwo-jednorodzinne/
Mieszkam w UK i planuję powrót do Polski za dwa lata. Chcę teraz zacząć budowę domu żeby jak wrócę był gotowy. Czy to realne pilnować budowę zza granicy przez dwa lata?