Poszukuje mieszkania do wynajecia i przerazaja mnie bardzo zroznicowane ceny... chodzi o mieszkanie w miasteczkach mniejszych, jak Perth, Arbroath... Potrzebuje mieszkania 2 bedroom + living. Maly domek w szeregowcach z ogrodkiem kosztuje ok. 420£/m-c. Natomiast dzisiaj podzwonilam troszke i proponowano mi mieszkanie w bloku, starym budownictwie za 400£. Oba znajduja sie na obrzezach miasta. O co chodzi?
Jak wy szukaliscie mieszkan roznice w cenach lub tez warunkach mieszkan byly duze? Jesli to nie problem ( i naduzycie prywatnosci :) ) , napiszcie, ile wychodzi wam za wynajem...
Z gory dzieki :)
Za 420f w Glasgow znajdziesz tylko one bedroom flat, lub studio w podrzednym miejscu i bez rewelacji.
20f roznicy i glowa pelna niewiadomych?
To ja ci odpowiem, w tym domu znajdziesz nowa deske sedesowa, w mieszkaniu uzywana...
£420 za domek z ogrodkiem, ciesz sie ze tak tanio, w normalnych miasatach znalezienie 2 pokojowego (sypialnia + salon) mieszkania ponizej £500 graniczy z cudem.
Albo ja zle napisalam, albo zle zrozumieliscie :P 420 za domek z ogrodkiem, to nawet bardzo malo, tylko skad prawie identyczne ceny mieszkan w starych ruderach, co wiecej z grzybem... :PP Perth to nie Glasgow ;-)
Poszukuje mieszkania do wynajecia i przerazaja mnie bardzo zroznicowane ceny... chodzi o mieszkanie w miasteczkach mniejszych, jak Perth, Arbroath... Potrzebuje mieszkania 2 bedroom + living. Maly domek w szeregowcach z ogrodkiem kosztuje ok. 420£/m-c. Natomiast dzisiaj podzwonilam troszke i proponowano mi mieszkanie w bloku, starym budownictwie za 400£. Oba znajduja sie na obrzezach miasta. O co chodzi?
Jak wy szukaliscie mieszkan roznice w cenach lub tez warunkach mieszkan byly duze? Jesli to nie problem ( i naduzycie prywatnosci :) ) , napiszcie, ile wychodzi wam za wynajem...
Z gory dzieki :)