Qrcze, mialam na mysli Clermiston a nie Clovenstone. Gyle ma ceny takie raczej Ł 120 - 150.000 za 2 bed. w szeregowcu. Ale jak na pierwszy dom to i tak super. Bylismy tam 2 razy, wyglada na spokojna dzielnice. Nie wiem jak wieczorami. Podoba mi sie tez wlasnie Clovenstone, ale tylko czesc, tuz nad Corstorphine, dalej sie nie wypuszczalam na obserwacje. Dlatego szukam kogos kto zna te okolice lub poleca inne, blisko wlasnie Gyle. Chodzi nam konkretnie o spokojne miejsce ze wzgledu na dzieci. Wole mniejszy domek w lepszej dzielnicy niz duzy a w zlej.A co mozna powiedziec o Maybury lub Drum Brae?
Wzielismy wlasnie pod uwage meza prace, Gyle area... Ja z dzieckiem w domu, wiec dla mnie moze byc nawet wies, lubie cisze i spokoj. Szkoly dobre w poblizu Corstorphine, moge odprowadzac syna. Nie musi isc do lokalnej szkoly.Sama nie wiem jak dokladnie Clermiston jest polozone, bylam tylko w jednej czesci, tak na gorce, takie piekne domki, o ile sie nie myle to w okolicy bylego Queen Uni? Bylam tam z synem w szkole Fox Covert, ma tam lekcje muzyki, wiec tylko ta okolice widzialam. Nie mam pojecia jak wyglada reszta dzielnicy. Myslimy tez o Maybury lub Drumbrae. Nie mam pojecia tez o bezpieczenstwie w tych rejonach, dlatego szukam kogos kto zna, mieszka tam lub ma znajomych.
dzieki radnor. nie bylam nigdy w glebi Drum Brae, ale w agencji polecono mi, ze tuz nad Corstorphine, raczej na zachod sa fajne domki. musze chyba wsiasc w auto i codziennie przmierzac po jednej interesujacej mnie dzielnicy, rozrysuje mapke i pozaznaczam ciekawe miejsca:-) nie mam innego wyjscia. skoro nie chce mieszkac w centrum, to nic innego mi nie pozostaje jak samej szukac metoda chodzenia i ogladania domkow od frontu i zagladania ludziom w ogrodki:-))
tak onna:)ja tez tak robilam:)tylko moze nie pieszo:)ale oferte sprzedazy ,znalezlismy wlasnie ,bedac"na spacerku".moi znajomi tez tak robili.udali sie w interesujace ich dzielnice i ogladali uwaznie.pamietaj,ze nieruchomosc,nie zawsze ma zamieszczony banner ,ze jest do sprzedania(szczegolnie ,jesli stoi niezamieszkana-wlasciciele boja sie wlaman).warto pytac sie ludzi w okolicy.sasiedzi wiedza najlepiej:)
i wlasnie taki mam zamiar:-) bede jezdzila autem do interesujacej mnie okolicy, zaparkuje na uboczu i niby ze na spacerek ide:-) tym bardziej, ze to nasz pierwszy dom, chce byc choc troche pewna ze okolica jest w miare dobra. Jak juz cos znajde konkretnego wtedy rusze z wywiadem co i jak w okolicy sie dzieje. Qrde, ale sie nachodze:-)
Czy jest ktos z forumowiczow kto kupil w tych rejonach dom lub mieszkanie? Jesli tak to prosze o krotkie info, jak sie mieszka, jakie bezpieczenstwo? Tzn Corstorphine znam, natomiast slabiej Gyle i Clovenstone. Mamy zamiar kupic cos w tych okolicach, tzn nie na glownej w Corstorphine, bo tam ceny kosmiczne, ale gdzies boczne ulice. Stad pytanie, prosze o podzielenie sie informacjami. Ew. info odnosnie primary school. Dzieki.