Możesz mieć problemy, jeśli kiedykolwiek będziesz chciał wrócić na wyspy.A w sprawie depozytu mozesz zadzwonić do councilu, lub iść do cityadvise (czy jak to się tam pisze). Zresztą z tego co wiem jest pare biur, które pomagają w takich przypadkach. Zapłać za rachunki, żebyś miał czyste konto i nie poddawaj się tej agencji! Dobrze by było, gdybyś miał jakieś dowody na to, ze dałeś im wypowiedzenie. A tak z ciekawości mogę spytać jaka to jest agencja?
A mi nie chca od 5 tygodni zaplacic za wykonana prace!Wciaz mnie zwodza i z tygodnia na tydzien mowia inna wersje.Kiedy dzwonie albo nie odbieraja tel.ode mnie,albo mnie ignoruja i wylaczaja tel.Sciemniaja ,ile sie da!Chyba jestem idiotka, bo od 5 tygodni za free robie-no jasna cholera i nie wiem, gdzie mam juz szukac pomocy.Jutro wyjezdzam do Polski,a pieniedzy na koncie nie ma!Bylam juz u wszystkich przelozonych i robia, co moga,ale kiedy dzis zadzwonilam uslyszalam ,ze moze dostane kase 9 maja!Firma, dla ktorej pracuje nazywa sie Initial-radze miec sie na bacznosci tym, ktorym przyszlo miec z nimi stycznosc!
nie ryzykuj takiego zachowania. zapłać wszystkie swoje rachunki - stan liczników na dzień oddania kluczy (potwierdzony pisemnie przez agencje). mieszkanie wyszoruj na cacy, przemyj okna i na pewno depozyt oddadzą. jesli nie to CAB pomoże Ci w jego odzyskaniu. nie mozna jednak nie zapłacić za ostatnie miesiące wynajmu i pozostawić niezapłaconych rachunków, bo kaucja nie jest na pokrycie czynszu i rachunków. wówczas mogą domagać się od ciebie zapłaty zaległego czynszu, rachunkow z odsetkami i i tak kaucję zatrzymać za ew. zniszczenia, ale dodatkowo obciążą cię kosztami procesu sadowego.jak pójdziesz na udry to agencja sobie radę da i zatrudni ekipe sprzątającą a w sądzie przedstawi fakturę, która juz bedzie rzeczywistym dododem na konieczność zatrzymania kaucji.może to zabrzmiało groźnie, ale na pewno wszystko sie dobrze skończy jesli nie zdewastowałeś mieszkania i sprzętów a swoje rachunki popłacisz.
a propo scigania w pl to jakbyś uważnie czytał fora to były już osoby, które miały wezwania do zapłaty wysłane do pl. w wielu instytucjach pozostawiliśmy swój polski adres, lub dane dowodu osobistego czy paszportu. nie wiem czy sprawy dotyczyły akurat problemów z agencją,ale wezwania ludziska mieli.
Wszystko na pismie trzeba miec Wolf81, najlepiej jeszcze takim z potwierdzeniem odbioru.Jesli ta agencja dziala poprawnie to na umowie z nimi masz jak wypowiedziec umowe i o przedluzeniu tez powinno byc, jesli agencja nie przeslala Ci przedluzonej umowy to jej problem nie Twoj. Rachunki zaplac, porob zdjecia mieszkania w momencie oddania, sprawdz czy wszystko sie zgadza ze spisem wyposazenia (do najmniejszej zarowki i krzesla). Wyslij im kopie rachunow i wypowiedzenia umowy (zakladam, ze masz), a potem to juz do CAB isc wypada.
Wyprowadzam się z mieszkania. Dałem wypowiedzenie. Umowe miałem na pół roku, później jak się pytałem o przedłużenie, to babka powiedziała mi, że jeżeli nie wypowiedziałem mieszkania miesiąc przed końcem umowy, to automatycznie przedłuża sie na następne pół roku. Teraz wypowiedziałem mieszkanie 2 miesiące przed końcem tzw umowy co moja agencja odebrała jako zerwanie umowy, której faktycznie nie było - ale wg nich była automatycznie przedłużona i w związku z tym nie oddadzą mi depozytu. Wcześniej jakieś 2 tygodnie temu jak dzwoniłem, poinformowali mnie, że nie ma sprawy, i oddadzą depozyt jak pokaże opłacone rachunki. Po dwóch tygodniaj jak widac zmienili zdanie i kategorycznie twierdzą, zę depozytu nie oddadzą!
Jeżeli mi nie oddadzą depozytu ( i to nie małego ), to może nie powinienem płacić rachunków za gas i prąd. Niech sobie z depozytu odciągają?????????