placisz prawie 400 za pokoj, wez Ty wynajmij sobie mieszkanie! za 400 juz dostaniesz, skoro masz taki problem po jaka cholere tam siedzisz? widac lubisz sie meczyc skoro nie podjales decyzji o wyprowadzce, a temu gnojowi nic nie zrobisz.Dziwie Ci sie, ze pozwalasz sobie na takie cos. Poszukaj sobie mieszkania i nie bedziesz mial problemow. Po co zalic sie na forum.. nikt nie pojedzie i mu w ryj nie da. Poszperaj w ogloszeniach i wynajmij sobie mieszkanie. A ten chlopak w chu*** rowno Cie robi. Ja za prad i gaz na kwartal mam jakies 160-180L i nie zaluje sobie ciepla i kaloryferow nie zakrecam.Pozdrawiam!Hmmm nie stac Cie na wyprowadzke?? mozesz jasniej?
|
Gregpo pierwsze sprawdz czy to jest chata councilowa czy wynajeta z agencjijezeli tak to postaw sie czlowieku ktos Cie rucha w dupe na ostro bez wazelinya ty sie na to godzisz mimo ze Ci sie to niepodobamieliscie umowe (szokujace co prawda ) i koles widzi ze moze Cie jechacalbo bedzie jej przestrzegal albo powiedz ze idziesz do wlasciciela mieszkania (agencji Housingu Councilu) zlozyc zazalenie informacje cokolwiekwyrzucic Cie nie moze!!bez okresu wypowiedzenia teraz to ty kolesiowi mozesz zrobic problem nie roni Ci lachy placisz mu za cale mieszkanie i zloz o mieszkanie socjalne przedstaw sprawe masz szanse duze w 1 bedroom flat mieskzaja 3 osoby czyli za duzo i jeszcze zle warunki
Wiem co to counsil i przepraszam place 40 funtow na miesiac nie 60 to raz za rachunki...Nie oszczedzam i nie wiem dlaczego mam takie niskie to dwa...trzy ze oferte znalazlam w add trader taka gazeta z ogloszeniami...moj landlord jest Brytyjczykiem i nie potrzebuje wiecej za mieszkanie wiec place mu 335 na miesiac,jest sprawdzony w rejestrze landlordow i nie mam z nim zadnych problemow
Ivaneczka23 niewiem gdzie ty mieszkasz ale napewno nie w Edim. bo tu to za 335F niewynajmiesz a jezeli mozna wynajac to ja od razu takie biore...tylko bez insektow,smierdzacych wykladzin,dziorawych okien i narkomanow jako sasiadow!Greg3053 dobrze robicie ze sie wyprowdzacie zaplacicie wiecej a macie spokoj!a ten koles u ktorego mieszkacie to niech sie martwi ja bym go jeszcze z dnia na dzien z tym problemem zostawila (a tymbardziej jezeli np.nieplaciliscie mu depozytu)... za jego cwaniactwo.ale nieukrywam ze w edim.mieszka uzo takich jak on...czyli tacy ktorzy zarabiaja na tobie...wiem bo na mnie ...tez kilka osob zarobilo kilka lat temu kiedy niewiedzialam gdzie sie ruszyc i gdzie pytac!
Hej mam problem mianowicie mieszkam z zona u jednego chlopaka on mieszka w living room a my w sypialni i placimy za to 395L na miesiadz.
Przy przeprowadzce umuwilismy sie ustnie ze placimy 195 na 2 tygodnie i prad, gas, internet i wogole mamy w cenie.
Koles po 1 miesiacu zaczol sie czepiac ze za rachunek za gas przyszlo mu ponad 200L i on nie ma zamiaru tyle placic wiec mamy zakrecac ogrzewanie a mamy centralne na gas.
Przy wyjsciu z domu w pokoju zawsze zakrecamy ogrzewanie a on u siebie zazwyczaj grzeje nawet jak go nie ma w domu. Gdy wraca ma cieplutko w pokoju i jest Lucky. Codzien tez bierze kompiel pelna wanny ktora ogrzewana jest gazem. My zazwyczaj bierzemy prysznic z przeplywowego ogrzewania na prad.
Od niedawna zakreca calkowicie nam cieplo.
Przecie my placimy jakby za te rachunki tylko na zasadzie przedplaty.
Poradzcie co powinnismy zrobic dodam ze niestac nas w tej chwili na wyprowadzke.