A najlepiej wiesz co zrob? podaj jego nazwisko i adres, tutaj.
A jeszcze lepiej podp....ol go na policje, bo prowadzi cichy, a wiec nieopodatkowany biznes
a to co chcial od ciebie to jest: oszustwo, proba wymuszenia i zastraszenie.
Policja z nim porozmawia i prewencyjnie z innymi jego lokatorami. A HMRC go podsumuje.
To, co on uprawia, to sie nazywa "monkey business" w gwarze policji, czyli wyzyskiwanie czlonkow swojej grupy etnicznej.
OK dzieki RODACY :)
a co jezeli w przypadku jak doszlo do sfalszowania mojego podpisu , oraz wpisania danych bez mojej wiedzy w formularze / lub zgloszenie do urzedu , a ja jestem rok w PL a rachunki przychodza na moje nazwisko na ten adres pod ktorym mieszkalem ( lub nawet inny bo to kawał ch????ja z tego goscia u ktorego wynajmowalem np . council , lub swiatlo woda licenese TV , lub wezmie telefon ??? - i obawiam sie np. komorinka w PL za te dlugi nie z mojej winy
PROSZĘ O POMOC
Lepiej tu.
Napisz to co na poczatku, ze ci wynajmowal pokoj i potem probowal wyludzic pieniadze, wymuszal i zastraszal. I ze ma twoje dane osobowe i obawiasz sie, ze moze je wykorzystac w celu dalszych wyludzen.
Kiedys bylo cos takiego ze chlopaki zakwaterowali wiecej takich jak ty i w ich imieniu o zasilki napisali, i je dostali! :)
Witam, wiesz co nie znam się na prawie anglosaskim, ale w całym zachodnim swiecie jest podobnie, to nie Ty ale on ma powody do strachu:
1.- na 100% prowadził biznes nierejstrowany i bez płacenia podatków (Ty masz prawo płacenia za usługe bez umowy, to on ma obowiązek wystawić pokwitowanie aby rozliczyć się z Urzędem Skarbowym)
2. - jeśli podrobił Twój podpis to doszło do przestępstwa (jeśli cokolwiek dostaniesz - np. pozew o zapłatę - i wiesz że na bank nic nie było podpisane możesz to udowodnić)
3. - co najwyżej możesz obawiać się że zna Twoje dane w Polsce jeśli chiałby osobiście odebrac pieniądze (ale to już z kolei inna sprawa)
Resumując, zapomnij o sprawie gość wie, że jeśli zgłosisz sprawę do odpowiednich służb w UK to beknie i to zdrowo.
witam , jestem tu nowy i nie wiem czy to odpowiedni dzial
mieszkalem rok w anglii , ale juz wrocilem do PL od okolo 9m-c , wynajmowalem pokoj u "polaka" który wynajmowal caly dom u własciciela anglika . dodam ze z polakiem umowa byla na "słowo" (bez umow i podpisów) BEZ DEPOZYTOW ITD.. , platne z gory za pokoj bylo zgodzone 250 funtow miesiecznie wraz ze wszytskimi oplatami etc.. mieszkalem z nim przez okolo 8miesiecy wszystko bylo OK nawet gdy sie wyprowadzilem, myslalem ze wszytko zakonczy sie szczeliwie poniewaz gdy sie pare razy widzielismy mowil ze jest OK (ten u ktorego wynajmowalem pokoj )
, nagle po 2-3 miesiacach wyskoczyl mi z tekstem ze za jakis rachunek chyba woda lub swiatlo przyszedl kosmiczny rachunek 900 funtow ( a normalnie placil grosze) i kaze mi placic 1/3 lub cos kolo tego kwoty rachunku , wraz z innym polakiem (nie byl moim znajomym) ktory raazem z nami mieszkal czyli razem cos kolo polowy . JA powiedzailem ze absolutnie nic nie bede placic bo bylo zgdzone 250 GBP za M-C platne z gory wraz z wszytkimi oplatami , i to nie moj problem jakie ci rachunki przychodza . ON powiedzial ze jeszcze mu to zaplace
MOJE PYTANIE brzmi czy jezeli juz wrocilem do PL juz 9 miesiecy i nic mi nie przyszlo na polski adres , i mam swiadomosc ze to cwaniak i oszust i juz obilo mi sie o uszy ze w uxbridge pare osob tak wykiwal na rozne sposoby , TO czy moger miec jakies klopoty/konsekwenscje z tego tytulu? np. sprawa w sadzie, komornik , jakies grzywny z tytlulu nie zaplaconego rachunku ??
AHA i jeszcze jak kojaze to na poczatku ten polak - jak wszystko bylo OK chcial moje dane z dowodu jakos w pazdziernik/listopad to bylo twierdzil ze jest potrzebne gdzies tam aby zgłosic w jakims urzedzie ile osob mieszka w domu bo moga byc problemy z tego jak sie oszuka
POMOCY