jak w #2 czyli popros policje o asyste, plus poinformuj landlorda, ze oni podnajmowali ci pokoj.
Rowniez mozesz sie zglosic tu: http://england.shelter.org.uk/campaigns_/fixing_private_renting/evict_ro...
Jako landlorda zaraportuj swoich "wspollokatorow", bo to pomiedzy nimi a Toba byla umowa.
Jesli masz kasę na private let to wynajmoj coś jeśli nie:
Idź do councilu, tam housing officer sprawdzi wiarygodność : czasu pobytu w UK na bazie którego zadecyduje czy masz local connection czy nie, jeśli pracujesz legalnie to nie ma problemu z LC
housing officer będzie musiał sprawdzić czy twoja historia o natychmiastowej wyprowadzce jest faktem, może zadzwonić do tych podnajemców lub landlorda aby uzyskać informacje
Jeśli zadzwonisz na policję i zgłosisz to całe wydarzenie weź incident number to też pomoże w councilu . Zależnie od zarobków lub ich brak będzie wiadomo o wysokości czynszu . Chyba że nie pracujesz to jako job seeker nie będziesz miała możliwości o aplikacje o housing benefit więc cały rent w temporary accommodation spada na ciebie.
Opcja nr 1 najlepsza jeśli pracujesz full time, opcja dwa przy full time da radę ale rent będzie jak w opcji 1 lub wyższy + jeśli będziesz mieszkać w b+b to są niedogodności itd
tego zdania nie rozumiem:
Chyba że nie pracujesz to jako job seeker nie będziesz miała możliwości o aplikacje o housing benefit więc cały rent w temporary accommodation spada na ciebie.
na stronie rzadowej stoi:
You can apply for Housing Benefit whether you’re unemployed or working.
#9
Who isn’t eligible
Usually you won’t get Housing Benefit if:
your savings are over £16,000 - unless you get Guarantee credit of Pension Credit
you live in the home of a close relative
you’re a full-time student - unless you’re disabled or have children
you’re residing in the UK as an European Economic Area jobseeker
you’re an asylum seeker or sponsored to be in the UK
you’re subject to immigration control and your granted leave states that you can’t claim public funds
Dokładnie Sokole, z HB jest tyle motywów do ogarnięcia że advice bureau się trudzi. Co do UC to dopiero będzie porażka, 6 tygodni przed pierwsza wypłata z warunkiem że te pierwsze 6 masz być pod tym samym adresem, dla 30% bezdomnych co się szwedaja od B+B i po innych temp accommodation będzie to nie do osiągnięcia. uC i benefit cap rozpierdol i system niedlugo
@turykagata
wspolokatorzy nie musieli by placic zadnego podatku od najmu no chyba, ze w ciagu roku pobieraja wiecej niz £7,500
natomiast co zrobi landlord to inna sprawa. wiekszosc umow ma wyraznie zaznaczony zakaz podnajmowania. jesli landlord sie dowie to moze to albo zignorowac, albo zarzadac rekompensaty albo wyrzucic nieuczciwych najemcow.
Finał historii jest taki, ze czekam dzis do godziny 20 na oddanie rzeczy przez wspolokatora. Wzywalam policję bo zmienił zamki i nie chcial mnie wpuścic. Policja juz zakula go w kajdanki po 3 probie rozmowy. Przyznal sie ze weszli do pokoju i spakowali moje rzeczy i gdzies wywiezli. Masakra. Poleci mi ktoś dobrą kancelarie, która skieruje sprawe na drogę sądową i uzyska odszkodowanie?
czekasz do 20, jesli nie ma rzeczy to ponowny telefon na polyncje i zgloszenie kradziezy.
Zapisuj rozmowy, sciagnij sobie aplikacje na telefon ACR recorder i nagrywaj rozmowy (albo nie odbieraj, tylko najlepiej wszystko na pismie - SMS i te sprawy).
Nie zapomnij poinformowac landlorda (wlasciciela mieszkania) o calej sytuacji.
Landlordzi zazwyczaj nie lubia problemów, i najlatwiej bedzie mu wyrzucic obecnych lokatorów pod klauzula zlamania kontraktu i znalezc kogos nowego.
Witam. Mieszkałam w Anglii pół roku. Wynajmowałam pokój. Niesteyu bez żadnej umowy i czynsz był płacony do ręki, tak ustalili moi współlokatorzy. To oni wynajmują dom od landlorda a ja od nich pokój. Landlord nie ma pojęcia o moim istnieniu a oni nie zgłosili mnie do councilu. Jestem na holideju do jutra. Historia jest taka, że dostałam wypowiedzenie, na Facebooku, trudno. Dzien po tym wsolokatorzy robia mi awantura i grożą ze zmienia zamki i wyrzucą moje rzeczy jak im nie dan kasy tyle ile oni chcą! Wszystko mam z nimi uregulowane, opłacone na dwa tyg do przodu. Co mogę a co nie? Chce tylko zabrac swoje rzeczy jak przylece i nie miec z nimi nic wspólnego. Proszę o pomoc.