http://www.szkocja.net/forum/messageview.aspx?id=59837popatrz na ten wątek bo juz kiedyś podobny temat był poruszany :-))pozdraaa i pamiętaj że w UK są zupełnie inne kontakty więc jesli zdecydujesz się coś zabrać ze sprzętu elektr to musisz mieć także tzw przejściówkę albo już na miejscu pozmieniac wtyczki
daj sobie spokoj z przywozeniem lodowki ,czy pralki -to tak na poczatek...w kazdym wynajetym mieszkaniu,nawet tym nieumeblowanym jest sprzet agd.z mebli rowniez bym zrezygnowala.lozko w ikei kosztuje nawet 100L,z materacem,lozeczko dzieciece okolo 50L,sofe kupisz juz za 90L...nie sadze ,zeby koszt przeprowadzki byl tanszy...komputer wez ,bez obudowy oczywiscie.nie ma sensu ,wedlug mnie ..."z drzewem ,do lasu..."jak juz ktos wyzej wspomnial.
Właśnie dostałam odpowiedz z firmy zajmującej się przeprowadzkami BESTO. I wyliczyli że koszt wyniesie 500 GBP cała usługa (do objętości towaru 3m3). Więc to chyba taniej niz miałabym wszystko kupować na miejscu.Tylko tak się zastanawiam czy zmieszczę się w tych 3m3. Jak myślicie ?Mieszkania nie będę wynajmować więc nie będzie ono wyposażone. Mieszkanie dostaniemy z consilu i myślę że tekie mieszkania nie są wyposażone w sprzęty i meble. Bardzo dziekuje za odpowiedzi i pomoc.
najbardziej mnie robija wiara ktora przyjezdza polskimi autami tutaj... to tak jak meble:) ja sie pytam a czemu nie kupiles tutaj auta.. i odp.. bo jak bede wracal to bede musial sprzedac... to co kupili auto na cale zycie czy jaki hu..... a potem problemy.. same i auta w polsce 2 razy drozsze ale to wlasnie polskie myslenie polakow:) ktorych...nie co...
ankar .tak szczerze .nie zawracaj sobie glowy jakims transportem..na wystawkach znajdziesz wszystko czego bedziesz potrzebowac.w secound shopach kupisz pralke za 50L,zapewne w lepszym stanie niz twoja ,szczegolnie jesli bedzie przewozona 2500 km.to samo ,jesli chodzi o lodowke.po kilku miesiacach wyrzucisz wszystko w cholere i kupisz sobie nowe rzeczy....
Kama dziekuje za odpowiedzi.Myśle że na mieszkanie nie bedziemy długo czekać, poniewaz mam niepełnosprawne dziecko, sama też jestem osobą niepełnosprawną (i tu pewnie rozgorzeje dyskusja).Oczywiście nie mam zamiaru załatwiać transportu mebli i sprzętów póki nie bedę miała kluczy od mieszkania w ręku.
"Wyrzarliście się" już i nie pamiętacie jak było wam ciężko na samym początku.wszyscy zaczynali od mebli i sprzetu z wystawek kochana.no prawie wszyscy.ja tez.i tutaj nie chodzi o bycie jakims bufonem.powinnas poznac blizej chyba zycie na wyspach,obejzec ceny nowego wyposazenia domu,bo chyba ...nie bardzo sie orientujesz...tutaj nie trzeba pracowac pol roku zeby odlozyc na lozko,czy sofe!
Witam.
Mam pytanko do osób, które niedawno przeprowadzały sie z Polski do Szkocji. Jaki jest koszt takiej przeprowadzki. Mam tu na myśli transport mebli, pralki, kuchenki, lodókwi, kanapy, łóżeczka dziecięcego, kompótera itp. Mysle że te wszystkie rzeczy nie powinny przekroczyć wagi 1 tony.
Zastanawiam sie ile mnie ta przeprowadzka bedzie kosztowała, czy nie taniej będzie kupić wszystkie potrzebne rzeczy na miejscu w Szkocji (oczywiście na początek używane).
Może ktoś wie coś na ten temat. Prosze o odpowiedz. Z góry bardzo dziekuję.
Pozdrawiam, Ankar