Bez zgody drugiego współwłaściciela nie możesz sprzedać całości mieszkania, to jest twarde ograniczenie prawne. Możesz natomiast sprzedać swój udział ale to praktycznie niemożliwe na wolnym rynku bo żaden normalny kupujący nie kupi połowy mieszkania ze współwłaścicielem który nie chce współpracować. Prawnie masz kilka ścieżek. Pierwsza to sądowy dział majątku po orzeczeniu rozwodu gdzie sąd może przyznać mieszkanie jednemu z was z obowiązkiem spłaty drugiego. Druga to zniesienie współwłasności na drodze sądowej które może skończyć się sprzedażą licytacyjną przez komornika, co jest najgorszą opcją dla obu stron bo ceny komornicze są znacznie niższe od rynkowych. Najlepiej jeśli uda się dojść do porozumienia bo każda ścieżka sądowa to czas i koszty. Jeśli żona ostatecznie się zgodzi na sprzedaż a zależy wam na czasie to firmy skupujące mieszkania mogą przeprowadzić transakcję bardzo szybko bez typowych negocjacji i oglądania przez dziesiątki klientów. Na https://express-nieruchomosci.pl/ zajmują się takimi sprawami i mogą podać wycenę bez zobowiązań.
Rozwodzimy się z żoną i mamy wspólne mieszkanie które chcemy jak najszybciej sprzedać żeby podzielić się pieniędzmi. Problem w tym że żona nie zgadza się na żadną cenę i blokuje sprzedaż. Czy można sprzedać mieszkanie bez zgody współwłaściciela?