http://www.auto-swiat.pl/eksploatac...
ekstrakty (kopiuj/wklej) z artykulu:
filtr DPF zbiera sadze, ktora wytwarza sie podczas spalania oleju napedowego
Najwiecej zbiera sie jej podczas [b]pracy silnika na niskich obrotach i gwałtownego przyspieszania.[/b]
Najbardziej niepożądana dla DPF-u jest więc częsta jazda na krótkich dystansach, czyli np. w mieście– nie dość, że ilość wytwarzanej sadzy jest wtedy duża, to na dodatek niska temperatura spalin nie pozwala na jej naturalne spalenie.
w niekorzystnych warunkach sterownik silnika poprzez wiele różnych zabiegów jest w stanie podnieść temperaturę spalin do takiej wysokości, w której sadza się spala. Przydaje się do tego pomoc kierowcy, np. [b]kilkunastominutowa przejażdżka po trasie szybkiego ruchu.[/b] Niestety, często jest to po prostu niemożliwe, a poza tym kierowca zazwyczaj nie wie, że właśnie odbywa się wypalanie. Był to duży problem m.in. w autach firmy Opel, gdyż niczego nieświadomi użytkownicy wyłączali silniki podczas tego procesu, [b]przez co doprowadzali do nieodwracalnego zapchania filtra.[/b]
DPF, zwłaszcza w starszych autach, może być więc źródłem wielu poważnych problemów, a także dużych kosztów, jeśli trzeba go będzie wymienić. Można go również usunąć z auta, ale jest to nielegalne i wymaga interwencji dobrego specjalisty.
"przegonic" tez moze byc zle zrozumiane. Wg. podrecznika uzytkownika od jednego mojego sluzbowego Opla (prywatnie nigdy nie mialem i raczej nie bede mial diesla), bylo napisane ze chodzi o ok 20 minutowa jazde ze stala predkoscia i obrotami silnika pomiedzy 2 a 2,5 tys. Rowniez bylo napisane i zuzycie paliwa w trakcie czyszczenia bedzie wieksze oraz moc zauwazalnie mniejsza.
Co nie zmienia faktu ze luk204 slusznie napisal - przy taksiarskiej jezdzie mysle, ze dobrze byloby raz w tygodniu wziasc auto na "przejazdzke krajoznawcza"
Dzięki Panowie za odpowiedzi. Wiem że to pytanie zakrawa w zasadzie na temat typu "rzeka". Bo w rzeczywistości to jako przyszły taksówkarz powinienem mieć jakiś znajomych Taxi Driverow i ich pytać. I owszem mam dwóch. I co? I w zasadzie to są goście którzy na to pytanie odpowiadają mi tak: "wypożyczam auto od kogoś, ja płace a właściciel się martwi jak coś się dzieje"...Także nie znam nikogo osobiście kto jeździ swoim własnym autem. Ja do tej pory jeżdżę prywatnie oplem/Vauxhallem w diesle. ..zrobiłem nim ok 20 tysięcy głównie miasto ale czasem (raz na tydzień ) robie trasę, tylko to jest wtedy około 10 kilometrów w trafię w jedna stronę...na mieście dziennie robie jakieś 5-10 w korkach tylko zawsze czekam 3-5 minut aż silnik popracuje na biegu jałowym, potem ruszam, jadę spokojnie. Nie mam ciężkiej nogi zawsze utrzymuje diesla w okolicach góra 2200-2400 obrotów - ale zazwyczaj to jest około 1900-2000 szczególnie na trasie. Jak juz mu wcisne to max 3000-3200 obrotów i zmiana na wyższy . Wracając do Taxi...auto będzie robić pewnie teraz po 100-200 dzienne kilosòw po mieście...ciekawe jak to zniesie? Wiem że większość Taksówek to diesle i jakoś ich właściciele sobie radzą z tymi DPF czy FAP...może ja panikuje? Może po prostu trzeba się przekonać na własnej skórze i dla profiilaktyki zabrać dzieciaka raz w tygodniu powiedzmy do Glasgow na wycieczkę i filtr wtedy się zregeneruje. Albo po prostu zamienić na benzynę i problem z głowy - więcej spali, wiec mniejsze zarobki ale tańsze w naprawie jak juz coś - żadnych DPFów, turbo czy kół zamachowych....w każdym razie Panowie dzięki za odpowiedzi, dzięki że znalezliscie czas aby coś tam skreślić dla mnie
Serdecznie Pozdrawiam
witam kolegow
Dorzucil bym jeszcze cos od siebie. Taksowka -wiadomo czerpanie dochodu. Dla silnika benzynowego najwieksza oszczednosc to instalacja gazowa. Co sie tyczy disla jest jeszcze opcja diselgaz (10-30% wzrost momentu obrotowego,mocy,jak rowniez spadek zuzycia paliwa i oczywiscie ten nieszczesny PDF do uratowania
@szymar34
slyszalem, ze duza czesc taksowkarzy wycina DPF. Nie wiem na ile to prawda, tak slyszalem. eraz jes to nielegalne. Podobno ciezko to wykryc, ale osobiscie bym nieprobowal.
Co do DPF to kupilem 3 lata temu Passata I bylo wszystko OK przez pierwsze 3 miesiace az pierwszy raz zapalila mi sie kontrolka DPF. "przegonilem" auto I bylo OK na 3-4 miesiace. Niestety pozniej filtr zaczal zapychac sie coraz czesciej I w pewnym momencie czyszczenie nie starczalo nawet na tydzien! Mysle, ze DPF byl uzmocno zapchany gdy go kupowalem. Auto bylo5 letnie z przebiegiem 112k. Wymienilem DPF I wszystko wrocilo do normy.
DPF swoją drogą, ale jest jeszcze nieszczęsny EGR z którym mam problem w swoim Passacie. Niecałe 50k mil na liczniku a ostatnio wyskoczyła kontrolka silnika i migająca świeca żarowa. Na kompie pokazało błąd czujnika EGR. Po pobieżnym przejrzeniu forów cena wymiany od 300 do 1200 funtów, zależnie od garażu.... masakra. Ten czujnik występuje z chłodniczką i zaworem jako jeden moduł. Miał ktoś podobny problem? Silnik to nieszczęsny 1.6 105KM.
@szymar
ten 1.6tdi to chyba najgorszy diesel u VW......znajomy mial ten problem z EGR. Wymiana jest tak droga bo czesc duzo kosztuje plus bardzo trudny dostep miejsca zamontowania. znajomy klocil sie z serwisem bo to jest znany problem w tych silnikach. ostatecznie w autoryzowanym serwisie po kilku telefonach zgodzili sie na obnizke ceny z chyba 900 na 600 (czesc+wymiana). to bylo w Londynie wiec w Szkocji powinno byc troche taniej, moze....
z tego co pamietam kosztuje tyle co wymiana DPF z uzyciem zamiennika czyli £350-£450. na razie wyciecie DPF na MOT nie wychodzi bo rowniez oprogramowanie jest zmieniane, ale co jesli za jakis czas wprowadza jakies zmiany I beda w jakis sposob to sprawdzac I wtedy lipa. Cos bylo kiedys w internecine, ze za brak DPF'a (o ile byl fabrycznie w aucie) jet kara £1,000 plus oczywiscie oblanie MOT....ciekaw jestem czy na to gwarancja tez bedzie?;-)
https://www.gov.uk/government/news/...
i cytat "But it is an offence to drive a vehicle that has been modified this way, as it will no longer meet the emissions standards the car achieved when it was approved for sale in the UK."
https://www.gov.uk/government/publi...
oraz "From February 2014 the inspection of the exhaust system carried out during the MOT test will include a check for the presence of a DPF. A missing DPF, where one was fitted when the vehicle was built, will result in an MOT failure."
Ale jak oni moga sprawdzic w rzeczywistosci, czy DPF jest czy go nie ma, albo moze jest sama pusta puszka?
Otoz... tak naprawde nie moga (bo brak DPF nie koniecznie wyjdzie na pomiarze spalin, jesli zostal wyregulowany komputer w samochodzie)
tu artykulik fajny, zwlaszcza polecam koncowke, tam gdzie "UPDATE!" jest: http://www.hypermiler.co.uk/dpf-die...
jest jeszcze jeden aspekt. bylem ostatnio na forum Audi i sa na nim obecni przedstawiciele kilku ubezpieczycieli specjalizujacych sie w ofertach lab modyfikowanych aut. okazuje sie, ze odkad weszly w zycie nowe przepisy o DPF i MOT, brak DPF w aucie, ktore go mialo po wyjezdzie z fabryki oznacza, niewaznosc ubezpieczenia. tak wiec ktokolwiek jezdzi autem z wycietym DPF'em moze sie liczyc z odmowa wyplaty ubezpieczenia w przypadku wypadku. to czy i jak ubezpieczyciel sprawdzi obecnosc DPF'a jest niewazne, wazne jest czy chce sie ryzykowac niewaznosc polisy?
Hej. Mam pytanko .
Ktoś coś wie jak to jest z tymi filtrami cząstek stałych?
Ogólnie miałem już 2 auta z tymi filtrami ale 50 procent to było miasto a 50 autostrada. Wiec nic się nie działo złego.
A teraz chce furę kupić i używać jako Taxi, wiec będzie śmigać tylko po mieście. Pytanie czy zatka asię szybko czy to tylko mit? A może wystarczy czasem tylko przepalic auto raz na czas poza miastem i będzie git
Dzięki z góry