Ja miałem Stilo 1.9JTD 2002 rocznik. Samochód bardzo ekonomiczny, natomiast jak to Fiat co chwila wyskakiwał jakiś problem. Nic co uniemożliwiałoby jazdę, ale drobne problemy związane głównie z elektroniką, którą model który ja kupiłem był przepakowany. Natomiast spory problem wyskoczył mi po 4 latach - spaliła się dmuchawa. Jak poczytałem fora fiata, jest to podobno nagminne, a reperacja wiąże się ze zrzuceniem deski rozdzielczej - koszt w salonie fiata niemal 700 funtów z nową dmuchawą. Starszą można kupić na szrocie, też bez gwarancji jak długo pochodzi. Ogólnie po zastanowieniu powiem, że bardzo lubiłem ten samochód za wygodę jak na tę klasę, ekonomikę ok.5.5-6.5l na 100 km w cyklu mieszanym, dynamikę, ale częste problemy i drobne naprawy spowodowały, że już stilo nie kupiłbym ponownie. Przejechałem nim 94 tys mil.
Fakt, konektory pod siedzeniami uwielbiają zbierać kurz i wszelki brud. Przyszedł taki moment, że regularnie co dwa tygodnie je czyściłem. Na brytyjskich forach radzą je polutować, ale ja trochę się bałem tego robić. Zawieszenie robiłem przy 53 tys mil. Trochę przeszkadzało mi niższe względem tyłu auta zawieszenie przodu. Uwaga na pękające sprężyny - wada fabryczna. Ponoć wszyscy właściciele stilo w UK dostawali listy z fiata z zaproszeniem na wymianę. Ja dostałem, ale po tym jak mi jedna ze sprężyn pękła. Fiat UK zwrócił mi koszt wymiany :-)
Mam zamiar kupic zonie Fiata Stilo.
Wszystkie komentarze na temat tego samochodu prosze - od osob, ktore go mialy lub posiadaja - od uzytkownikow.
Wielkie dzieki.