Do góry

porysowany lakier

Temat zamknięty
rommfm
119
rommfm 119
18.04.2009, 16:10

Mam porysowany lakier w wiecej niz jednym miejscu. Auto ma jeszcze antiperforation warranty, o ile to bedzie naprawione. Wycena w serwisie autoryzowanym i w Halfordsie jest troche za droga. Jakis warsztat to maluje? Czy mozna samemu kupic jakies farbki w halfordsie i zrobic to samemu pod domem? Obecnie wyglad auta nie jest zly, ale ta gwarancja i wpis do ksiazki serwisowej moze sie przydadza.
Dzieki za info.

rommfm
119
rommfm 119
#118.04.2009, 16:16

PS (pod spodem)
Mieszkam w Glasgow.

PISTOLPETE
541
#218.04.2009, 22:23

rommfm
Dziś - 16:10
Czy mozna samemu kupic jakies farbki w halfordsie i zrobic to samemu pod domem?

Mozna,pod warunkiem,ze potrafisz to zrobic.

rommfm
Dziś - 16:10
Jakis warsztat to maluje?

Kazdy lakierniczy-kwestia za ile.

rommfm
Dziś - 16:10
ale ta gwarancja i wpis do ksiazki serwisowej moze sie przydadza

Komu i do czego?

rommfm
119
rommfm 119
#319.04.2009, 13:20

gwarancja i wpis do ksiazki serwisowej moze sie przydadza:
1. karoseria zardzewieje (nie wiem czy to metal, plastik, inne cos, marka nie jest szlachetna), i wtedy mam gwarancje (jeszcze dwa lata chyba), no chyba ze nie mam, bo sa jakies haczyki.
2. lepiej wyglada przy sprzedazy: pieczatki w ksiazce i sam samochod.

Odrzucam mozliwosc robienia claimu do ubezpieczyciela, bo chce miec historie bez tego, ponadto nie bylo wypadku.

Dzieki za info.

PISTOLPETE
541
#419.04.2009, 18:47

rommfm
#3 | 13:20, 19.04.2009
gwarancja i wpis do ksiazki serwisowej moze sie przydadza:
1. karoseria zardzewieje (nie wiem czy to metal, plastik, inne cos, marka nie jest szlachetna), i wtedy mam gwarancje (jeszcze dwa lata chyba), no chyba ze nie mam, bo sa jakies haczyki.

Co ty masz za rysy na tym aucie?Pociag po nim przejechal?
Haczykow jest duzo wiecej niz Ci sie wydaje.Wiec raczej bym sie nie ludzil.

rommfm
#3 | 13:20, 19.04.2009
2. lepiej wyglada przy sprzedazy: pieczatki w ksiazce i sam samochod.

W ksiazce serwisowej jedyne dobrze wygladajace wpisy to te,ktore traktuja o serwisach.Raczej nie chwalilbym sie,ze auto bylo malowane.

Jedyny powod dla ktorego powinienes to malowac,to wzgledy estetyczne(jezeli Ci to bardzo przeszkadza)W innym przypadku olalbym to.Naprawde.

rommfm
119
rommfm 119
#520.04.2009, 09:23

Rysy to: porysowanie cyrklem i otarcie sie o sciane - a przynajmniej tak to wyglada.
Co 10000 mil jest serwis i wpis do ksiazki. I to mam.
Co roku jest "body inspection". Obejmuje to underbody (jest OK), paintwork bodywork (jest zle). I taki wpis mam w ksiazce. Jak teraz nie bedzie wpisu, ze sa rysy (male) i stone chips to i tak kazdy sie domysli, ze bylo malowanie.
Moze faktycznie to zostawie porysowane.
Dzieki.

Zibi
Moderator
2 986 7
Zibi 2 986 7
#620.04.2009, 11:09

kupiec predzej wezmie samochod lekko porysowany niz taki po ktorym widac malowanie, przynajmniej ja bym tak zrobil
pozdro

Profil nieaktywny
jozek.
#720.04.2009, 12:12

Jesli masz tylko lekko porysowany to po co chcesz malowac?kup jakas kredke,albo zaprawke pod kolor auta i wypelnij porysowania,w halfords-ie sie dowiesz wiecej

PISTOLPETE
541
#820.04.2009, 21:12

rommfm odezwij sie do mnie na GG.Nr w profilu.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis