Do góry

sredni diesel

Temat zamknięty
aurelius
49
17.02.2008, 14:20

witam


sprzedalem auto 2 tyg temu i rozgladam sie za jakims srednim dieslem z roku 2000/2002.  chce wydac ok  L2000 (jak ktos chce udowadniac ze za ta sume kupie tylko szrota polecam temat  'kupno samochodu' walkowany obok;  jakos jezdzilem mazda 626 dieslem za 800 i nie bylo problemu)


jestem bardzo zainteresowany mitsubishi carisma 1.9 DiD.  prosze o opinie na jego temat  a moze ktos ma takowy ??


tansza opcja jest: citroen xsara 2.0 hdi lx


albo audi a4 tdi (ale tu pewnie 10 latek)


mam juz dosc myslenia o tym a moze tu ktos napisze cos co przyspieszy wybor.  wpiszcie swoje uwagi o carismie did   albo o jakims innym modelu !!


z gory dzieki i pozdr

Red_
297
Red_ 297
#117.02.2008, 15:04

SiemaW DIeslkach to ja jestem zakochany po uszy, a wiec zacznijmy debate :)Otoz Diesle Mitsu nie sa zbytnio popularne w Europie, choc sami kierowcy sa zadowoleni ze wschodniego ropniaka. Trzeba pamietac aby do DiD lac paliuwo najwyzszej jakosci i od czasu do czasu go przepalac, a wtedy nie bedziesz mial klopotu nawet w -20 mrozie.Tego citroenka to bym odrzucil na ostatecznosc... gdyz jak powszechnie wiadomo HDi lubia platac figle w najmniej oczekiwanym momencie :>, jak nie turbiny to przeplywomierze itp itd... choc nie mowie ze kazdy tak ma. Sa tacy co HDi uwarzaja za najlepszego Diesla :) JAk tam bym go nie bral po uwage WCALE ;]Hmmm Audi a4 1.9 TDI (90,110,130,150 KM, po 2001 silniki o jeden kon mechaniczny mocniejsze od poprzenikow :) Tutaj zwracam uwage na to iz nalezy sie dowiedziec kto prowadzil tego TDI-ka, jezeli jakis mlody rudy szkot ktory walil w gary na zimnym bloku to od razu mowie nie bierz :). O silniki dieslowskie koncernu VAG czyli TDI trzeba dbac jak o wlasne dziecko. Inaczej zaniedbanie bedzie sie wiazalo z kosztownymi naprawami:) Wg mnie to najlepsze dieselki na rynku. Charteryzuja sie bardzo dobra ekonomika, o polaczenie oszczednosci i mocy w jednym. W tym latach co napisales warto sie tez zastanowic nad VW Bora, Golfem IV, SKoda Octavia czy Seatem Leonem&Toledo. Pozdrawiam

aurelius
49
#217.02.2008, 17:04

sorki za moze glupie pyt ale jak 'przepalac'  ?audi jak pisalem musialo by byc starsze bo nie chce az tyle kasy wydac. jesli konkteretniej to myslalem o 110skody nie chce a vw z tych rocznikow sa za drogie (a bora tez za duza)seat by mi odpowiadal,  hm.. tylko jaki i jaki silnik bys polecil ? (jesli wiesz...)

slavek78
145
slavek78 145
#317.02.2008, 18:38

Piszesz ze myslisz o Audi A4 a potem ze bora jest za duza. Zauwaz ze bora jest znacznie mniejsza od A4.

Red_
297
Red_ 297
#417.02.2008, 23:06

luxus80 czekaj na moj wpis jutro rano albo po 6-tejdoradze ci i wszystko wytlumacze, dzis jestem niwe tejges :>pozdro...

Michal
340
Michal 340
#518.02.2008, 07:31

A co sadzicie o Skoda Octavia 1.9 TDi 105Bhp model 2008 ??I czy toprawda ze jak silnik jestzimny w dieslu to nie mzna go meczyc bo zajade turbine??z gory dzieki

Tolek
841
Tolek 841
#618.02.2008, 12:08

zadnego silnika nie nalezy meczyc jak jest zimny! i prawda, ze zajedziesz turbine.octawia jest praktyczna do bolu, dosyc atrakyjna wizualnie. poza tym, to vw golf i te silniki sa juz sprawdzone w wielu wariantach (seat, vw, skoda). nie jest to ostatni technologiczny krzyk.

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#718.02.2008, 12:15

polecam nowego diesel subaru jezeli juz, no to juz na pewno ostatni technoligczny krzyk mody!http://www.autokrata.pl/lod/3345/pierwszy_bokser_diesel/

i nazwisko
2 168
i nazwisko 2 168
#818.02.2008, 18:04

Mitsu Carisma to takie troche konstrukcyjnie starszawe autko,ale tez umowmy sie ze za 2 tysiace (jeszcze w dieselu) wyboru miec nie bedziesz. Carisma jest holenderska i laczy pewne podzespoly z Renault. Jego ogromna zaleta jest bardzo niska cena,za stosunkowo swiezy rocznik.A majac takie pieniadze ja osobiscie nie odwazyl bym sie kupowac silnika wysokopreznego. Musialbys miec kupe szczescia, aby trafic dobry egzemplarz za ta cene. Tymczasem jesli sie pomylisz, to finansowo wdepniesz w niezle tarapaty. Naprawy diesela sa bardzo kosztowne.Ponadto zdecydowanie odradzam pchania sie w konstrukcyjnie starego ropniaka, bo te silniki dopiero od niedawna staly sie fajne w uzytkowaniu. Stare diesle pracuja w znacznie mniej cywilizowany sposob niz nowoczesne konstrukcje.

Red_
297
Red_ 297
#918.02.2008, 18:43

Luxus80Zgodnie z umowa juz CI tlumacze co to znaczy "przepalac" dieslaJak powszechnie wiadomo diesel wydziela wiecej CO2 niz benzyna, ktory osadza sie doslownie wszedzie.... na turbinie, na wtryskach, w kolektorze.. itp itp... :). DLatego gdy jezdzisz juz dluzszy czas dieselkiem lagodnym stylem, nalezy go "przepalic" To jest bardzo proste. Gdy silnik bedzie juz chodzil dluzszy czas i osiagnie temp optymalna, nalezy czac mu po garach. Jedziesz na jakas autostrade czy dluzsza prosta, redukcja i cisniesz go nawet do 3,5-4tys obrotow tak ze az silnik bedzie kwiczal, wyl itp oczywiscie przy tym zmieniajac odpowiednio biegi :). Nie boj sie nie zajedziesz w ten sposob diesla, to jest nawet WSKAZANE aby tak robic, gdyz usuwasz caly osad tlenku wegla ktory osiadl sie na zaworach, w lozyskach turbiny itp. Nie przepalany diesel moze sie kiedys uszkodzic, gdyz nzdmiar CO2 powoduje powstanie krysztalkow WEGLA ktory rysuje i niszczy mechaniczne uklady w/w :)Pozdro

Red_
297
Red_ 297
#1018.02.2008, 18:47

michalp2mTak to prawda ze mozesz zajechac turbine i to nawet bardzo szybko jezeli zle sie z nia obslugujesz i walisz ile fabryka dala na zimnych garach. Porownam to jak bys byl zajebiscie rozgrzany po bieganiu i wskoczyl do wody o temperaturze 3 stopni. DOznasz szoku. Tak samo jest z turbosprezarka ktora nie lubi naglych zmian temperatur gdyz ulega zniszczeniu. Przed jazda nalezy odczekac ok 3 min aby wszystko sie dobrze rozgrzalo jak i rowniez po zakonczeniu jazdy nie wylaczac od razu silnika tylko dac mu moment na to aby sie ostudzil na jalowym biegu, dobrze nasmarowal i gitara :)

aurelius
49
#1118.02.2008, 20:29

osiadly no wlasnie wybor nieduzy, ale 2k to max (mam inne priorytety :-) .  carisma did ma silnik z renault.  myslalem wczesniej krotko o benzynce 1.6 ale tam jeszcze jest francuska skrzynia biegow i podobno ona lubi sie psuc...  a w diesela sprzed 2000r. raczej rzeczywiscie nie bede sie pchacred_bull dzieki za pomoc. dobrze jak ktos wie cos konkretnego, to czyni napisanie takiego posta bardziej sensownym ... (wiem cos wiecej..)

Red_
297
Red_ 297
#1218.02.2008, 20:56

Cala przyjemnosc po mojej stronie :)

Michal
340
Michal 340
#1319.02.2008, 11:15

Red_bull dzieki za pomoc i wyjasnienie - mam nadzieje ze bede zadowolony zdiesla a w przyszlosci SUV (np kia sorento z 2.5 crdi )pozdrawiam

aurelius
49
#1427.02.2008, 07:56

podbijam temat bo za 3 dni mam troche wolnego i mysle wtedy dorwac jakies auto pozdr

i nazwisko
2 168
i nazwisko 2 168
#1527.02.2008, 17:16

Ile mil zamierzasz krecic rocznie? Diesel to typ dla kogos, kto samochodem pracuje.Za dwa tysiace funtow nie spodziewaj sie samochodu z dieselem, ktorym bedziesz lykal tysiac mil tygodniowo, lal rope i wracal na czas do domu z rezolutnym rogalem.

Red_
297
Red_ 297
#1627.02.2008, 20:45

osiadly :)To jest stereotyp o tym ze diesel jest dla kogos kto robi setki tysiecy kilometrow. Wrecz preciwnie. Kupujac diesla bierzesz dwie rzeczy. Pierwsza to oszczednosc <- w dieslu zawsze zyskujesz pare groszy, a druga to przyjemnosc dla ucha, klekoczacyach garow i niesamowitej elastycznosci skrzyni biegow :). Tak czy owak kupujac ropniaka zawsze wyjdziesz lepiej niz na "Pb". Z tym ze wysokoprezne silniki to nie to co benzyna gdzie odpalasz i od razu cisniesz ile fabryka dala. Z ropniakiem trzeba umiec sie obchodzic. To jak dziecko. Dobre traktowanie wyjdzie na dobre w zywotnosci i dobrej kondycji podzespolow. "To pasja. To styl zycia." :)

jest
58
jest 58
#1727.02.2008, 21:00

Jesli porownasz dwa samochody tej samej marki i modelu,to za te same pieniadze kupisz starszego diesela z wiekszym przebiegiem albo mlodsza benzyne z mniejszym przebiegiem-takie generalnie sa tendencje. Dlatego tez pisze,ze aby sie zakup diesel(ponad benzyne) oplacil trzeba zwyczajnie duzo jezdzic. Do tego wszystkiego diesel jest znacznie droszy w naprawach. Przy ropniaku za dwa tysiace, te naprawy proponuje wpisac w koszty eksploatacyjne samochodu w ciagu roku.A z tym katowaniem nierozgrzanego silnika, to nie ma znaczenia czy to ropa czy benzyna. Zimny silnik katuje tylko idiota!

Red_
297
Red_ 297
#1827.02.2008, 21:08

To co napisales, to wynika tylko z tego ze dieslem jest po prostu taniej niz benzyna :) Kupisz diesla i mozesz nim jezdzic tylko na zakupy do Tesco. Wg mnie bez znaczenia jak go traktujesz w sensie dystansowym. Wazne jest aby umiec sie z nim obchodzic

i nazwisko
2 168
i nazwisko 2 168
#1927.02.2008, 21:19

Nie zrozumiales mnie,wiec jeszcze raz.Masz kwote 2 tysiecy i mozesz za nia kupic mlodsza benzyne z mniejszym przebiegiem, albo starszego diesela z wiekszym. Jesli planujesz jezdzic wylacznie po zakupy i raz na miesiac na wycieczke do lasu, to chyba jednak rozsadniej kupic auto mlodsze i z mniejszym przebiegiem. Zgoda? No,chyba ze faktycznie ktos jest milosnikiem diesela i woli go od benzyny,wowczas i tak kupi diesela.ps Sorry za odpisy w dwoch nick'ach

Red_
297
Red_ 297
#2027.02.2008, 21:44

Ja wole dieselka i kupilbym starszego z wiekszym przebiegiem niz mlada benzyne. Raz ze diesle sa bardziej wytrzymale wiec motor starczy mi na dluzej a dwa ze przy okazji zaoszczedze paliwo :)

i nazwisko
2 168
i nazwisko 2 168
#2127.02.2008, 22:17

Starczy na dluzej?Wspolczesne silniki benzynowe spokojnie znosza przebiegi rzedu 250 tysiecy mil. Czy ty zamierzasz jezdzic jednym samochodem cale zycie i jeszcze sie martwisz czy starczy dla dzieci?!

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#2228.02.2008, 09:16

sorry ze się wtącam, ale przy autach za 2k z duzym przebiegiem diesela trzeba wziaśc auto całościowo, smieszą mnie teksty że 150k co to dla dieselka, a sprzęgło, zawieszenie, hamulce tez na ropę?miałem juz tutaj diesela z przebiegiem, i oglądałęm w lusterku jak części gubię, a póżniej już nic bo zaczął kopcić niemiłsiernie(silnik się skończył po prostu przy 115k przebiegu).druga sprawa to przebiegi roczne, policzone an trzeźwo, przy zakupie nowego auta zrobiłem kalkulację i wyszło że musiałbym odpowiednikiem diesela zrobic 40k mil w roku żeby zacząć oszczędzać w stosunku do benzyny.więć też polecam jakś benzyne od dziadka z ogródka zprzebiegiem 50k, niż tdi z 150 naliczniku cofnięte z 210k, który zarobił na właściciela!

Michal
340
Michal 340
#2328.02.2008, 09:23

Swieta racja - nikt nie liczy kosztow wymiany czesci jak sprzeglo , zawiasy itp a to tu nie jest tanie

cool_kaktus
3
#2404.03.2008, 13:52

wlasnie bus37 ma tu duzo racji.ja bym sie zastanowil jakiego sredniego benzyniaka wziac. jakiegos taniego w eksploatacji. polecalbym osobiscie honde civic 1.4   - niezawodne autko i pali nieduzo

iwand
1 942
iwand 1 942
#2504.03.2008, 14:14

Moj znajomy ma Citroen Xsara 2.0 hdi  2002 r. i jest naprawde super. Nowoczesny silnik, mocny jak na taki maly samochod, bardzo malo pali, wygodny i full wypas. Tutaj nie lubia citroenow, dlatego sa tansze, ale nie sa az takie drogie w naprawie, jak porownasz np. do japonskich.

i nazwisko
2 168
i nazwisko 2 168
#2604.03.2008, 16:55

Moim skromnym zdaniem to taka ludowa legenda,ze czesci do japoncow drogie, naprawy drogie itd. Znaczace roznice w cenach czesci istnialy jeszcze jakies 15-20 lat temu,ale nie teraz.

iwand
1 942
iwand 1 942
#2705.03.2008, 10:53

osiadly ja mam Citroena i mam Suzuki, oba z tego samego rocznika. Nie sa nowe, ale tez nie za bardzo stare. Ta sama czesc (np. klocki hamulcowe) do Citroena kosztowala mnie £30, ale do Suzuki £55. Ale to chyba Suzuki jest taki powalony, bo mechanik stwierdzil ze np. do Nissana juz sa o wiele tansze. Ale najdrozsze to do BMW i Alfa Romeo .

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2805.03.2008, 11:05

bo nissan to zaden japoniec juz od kilku lat, skladaja go bodajze w holandii (?)mazda mx6 2.5l - wydech 90f. civic 1.6 - wydech 140f. japoniec japoncowi nie rowny, ale nadal chyba funkcjonuje przesad z polskich lat 90-tych, gdzie japonczyka widywalo sie glownie na plakatach i kazdy podworkowy klepacz polonezow powtarzal obiegowe opinie o 'jednorazowkach' itp bez sensu..

Michal
340
Michal 340
#2905.03.2008, 11:08

A ja jezdze koreancem Hyundai Accent 2001 r kupilem go z przebiegiem 37k mil :))Bardzi tanie autka tu ale bardzo dobre i 5 latka mozna spokojnie za nieduze pieniadze kupic - ponizej 2000 spokojnie . I najwazniejsze mialy 5 lat gwarancji wiec na ogol jest FSH :))

Michal
340
Michal 340
#3005.03.2008, 11:09

A jak chcesz diesla to byly silniki 1.5 td :))

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis