http://www.swinton.co.uk/branchfind... poszukaj brokera, idz pogadaj a napewno ubezpieczysz taniej. Ja zaoszczedzilem 110 F na ubezpieczeniu auta. W lutym zbliza mi sie ubezpieczenie na 2 gie auto, napewno skorzystam z ich uslug.
intel ubezpieczam auta w uk od 6 lat, z morem 3 lata, niestety jak już max zniżki itd ubezpieczyciel podnosi składki, częste zmiany ubezpieczycieli są tańsze gdyż nowemu dają ofertę na zachętę.
Niestety intel ja tylko 2 ubezpieczam, choć na koszty ubezpieczenia pewnie bym się zamienił.
Co ubezpieczasz 3 melexy i hondę?
PZU wydaje juz po angielsku
sa strony tescocompare.com
www.moneysupermarket.com
na pierwszej z podanch stron te same ubezpieczenia sa po 40funtow tansze heh
ja zalatwialam przez telefon i tez nie wiedzialam co napisac,ale pan wpisal prawidlowo, ze prawko mam 9 lat a uk od 2
@snaypi
niektore ubezpieczalnie pytaja o przebieg przy wykupie polisy. czasmi sprzedawca wypelni pole z przebiegiem zanim wysle dowod rejestracyjny do DVLA, sa dostepne do wgladu przebiegi przy kolejnych przegladach technicznych....mozna sprawdzic ile sie wyjezdzilo...moze nie co do mili, ale mniej wiecej. na co dzien nikt tego nie sprawdza, ale jak bedziesz mial stulczke, lub ktos ukradnie auto, to ubezpieczalnia to sprawdzi. to bardzo dobry powod do odmowienia wyplacenia odszkodowania!
@synaypi, na kazdym MOTcie masz wpisany aktualny przebieg, nietrudno porownac. Jedna z pierwszych rzeczy o ktore poprosi ubezpieczyciel w razie wypadku/kradziezy bedzie przeslanie MOTu, posiadajac papierek MOT mozna online zweryfikowac wszystkie przeglady wydane od nowosci auta. Ubezpieczyciel tez napewno poprosi o weryfikacje twojego prawa jazdy. W przypadku powazniejszych wypadkow, gdzie bedzie powazna strata materialna czy ranni/ofiary, bedzie dochodzenie Policji oraz rozprawa w sadzie, a tam juz przeanalizuja dokladnie wszystkie dane, zeznania swiadkow i oraz twoje pod przysiega, wtedy powychodza takie rzeczy jak to do jakich celow uzywales auta, nie trzeba dlugo myslec ze dosc szybko wyjdzie na jaw jesli sklamales ze jedynie do celow prywatnych, a uzywales go do pracy
Snow_crash no tak na motach podaje sie przebieg, jesli ktos ma jedno auto przez kilka lat to na pewno to wyjdzie ... ale przeciez nie powiedziane, ze danym autem nie jezdzilo dziesiecu Twoich kolegow rownoczescie, sasiad, Tato, mama, zona czy cos.. noi co w przypadku jak ktos zmienia auto dosc czesto... np przed motem... to wg mnie tym bardziej nie da rady stwierdzic przebiegu rzeczywistego...
A co do uzytku biznesowego, warto sobie sprawdzic ceny i nie klamac w tym miejscu.. moja ubezpieczalnia daje taka sama cene w przypadku uzywania auta do celow biznesowych lub do uzytku prywatnego, a policja podczas zatrzymania pyta czy to jest biznes trip :).
Mam 2 dodatkowe pytania : Babka w ubezpieczycielni powiedziala mi ze te kwoty compulsory i voluntatry sa tylko w przypadku gdybym chciala swoj samochod naprawiac czy odzyskac pieniadze po kradziezy, etc a nie w przypadku kiedy komus skasuje samochod ?
Oraz: czy to prawda ze kazda firma zabiera moj papier dotyczacy znizek i juz mi go nie oddaje a za rok wystawia nowy od siebie ?
pytania pierwszego nie bardzo rozumiem. chyba tylko w sytuacji kiedy kupisz third party, dlatego, ze przy takim ubezpieczeniu, jesli komus rozwalisz auto, to ubezpieczalnia placi za naprawe tego czyjegos auta a twoim sie wogole nie interesuje. wszystkie koszty sama pokrywasz wiec nie ma tego excess...
co do znizek, to nie maja prawa zatrzymac certifikatow, ale zawsze wymagaja oryginalow i np moj kolega je stracil bo poczta je zgubila:-(
ewentualnie, jako ze nabyte znizki mozesz wykorzystac tylko przy ubezpieczeniu jednego auta, moze oni ci przetrzymaja ten papier, zebys nie uzyla go powtornie, ale na koniec i tak musieliby ci go zwrocic....
co rok, ubezpieczyciele przysylaja nowe certyfikaty stwierdzajace ile lat znizki masz zaliczone..
Tak tak chodzilo mi o to czy przetrzymuja bo ona tak mowila....
a co do voluntary i compulsory : interesuje mnie to tylko przy okazji w ktorej ja rozwalam komus samochod : czy ja musze jeszcze cos placic za naprawe tego czyjegos samochodu ? czy to tylko w wypadku gdybym chciala swoje auto naprawiac....
no u mnie na polisie jest zaznaczone wyraznie, ze mam excess 100f przy naprawie/kradziezy mojego auta. nie ma excessu przy third party claims. domyslam, sie ze tak bedzie tez w innych ubezpieczalniach, ale glowy za to nie dam;-) tak wiec juz nic dodatkowo nie musisz placic, jak komus rozwalisz auto, ale...nowa polise dostaniesz duuuuzo drozsza.....
ode mnie nigdy nie chcieli potwierdzenia znizek. to zalezy od firmy....
moze to kwestia tego, ze ja nie mialem znizek z polski. po prostu mialem polise w bell.co.uk i po 4 latach przeszedlam do zurich'u Wykupilem polise on-line, podajac 4 lata znizki (protected no claim discount) i nigdy nie prosili o potwierdzenie tego. mysle, ze brytyjskie firmy moga to sobie potwierdzic miedzy soba takie informacje....
spoko:-) probuje sie uczyc, ale mi nie wychodzi;-)
nie, nie mowilem gdzie bylem wczesniej. podalem tylko, ze mam mialem 4 lata znizek. moze firma sprawdzila po danych osobowych lub po prostu mi uwiezyla;-) byc moze upomna sie o potwierdzenie w razie klopotow;-)
ochrona znizek. mozesz to sobie dodatkowo wybrac (ceny sa rozne w zaleznosci od ubezpieczycieli) jesli masz minimu 4 lata znizek. Ja np moge, o ile dobrze pamietam, 2 razy w ciagu roku zrobic claim'a bez utraty znizek. dopiero przy 3-cim claim'ie stracil bym znizki, i to chyba tez nie wszystkie...
ale to jest takie naciagane troche. wczytalem sie kiedys w drobny druk i bylo cos o tym, ze owszem znizki zachowujesz, ale zrobiles/as claim wiec i tak podniesiemy ci troche podstawe skladki....
Witam prosze o pomoc
Usiluje znalezc sensowne rozwiazanie i ubezpieczyc samochod. Samochodzik jest kupa zlomu warta 300-400f max - renault clio rocznik 1996. Ja mam prawo jazdy 2 lata i nie mam zaswiadczenia o znizkach z Polski. (dopiero co przylecialam do UK) Probowalam zarejestrowac samochod na tate (ja jako drugi kierowca) ktory prawko ma 30 lat (ale plastikowe EU od 2004) jednak tato tez znizek nie ma bo juz od kilku lat nie jezdzil samochodem w Polsce ze wzgledu na zdrowie.
I teraz problem. Sumy jakie wychodza sa CHORE. Wszyscy mi mowia ze powinnam klamac ze mam prawko full UK (a nie EU), ze mam je dluzej, co do znizek to nie mam jak klamac bo nie mam papieru. Ja bym wolala wszystko zrobic uczciwie ale te sumy mnie przerastaja. Dodatkowo ile wpisac voluntary kwote? Przeciez to nienormalne ze przy kazdym wypadku z mojej winy mam cos placic ? Czy Wy wpisywaliscie jakies dane niezgodne z prawda zeby obnizyc skladke ?
Prosze o pomoc, moze znacie jakies sposoby zeby to obejsc... (moze zalatwic jakies znizki z polski ale czy je tutaj honoruja ? )
Nawet jak zrobie na tate to wtedy mnie znizki nie beda leciec :( Wychodzi nieco taniej ze wzgledu na jego wieloletnie posiadanie prawa jazdy.
pomocy z gory dziekuje