tak problem rozwiazany na moja niekorzysc.. za lawetke wzial malo.. 20 F ale...
silnik jest w najlepszym wypadku co okaze sie jutro do naprawy i nie bedzie tanio albo w najgorszym musze zalatwic nowy silnik.. i tu nasuwa sie pytanie.. gdzie komu i za ile moge sprzedac zepsuty samochod..
omijając szroty oczywiscie.. i nie oszukujac nikogo
tccsc.. 300 to mi zaproponowal jeden z tych z ogloszenia w motoryzacji o skupie.. ale wiesz.. zobacze, dowiem sie , popytam.. bo smieszne bylo by za 300.. bo tak.. akumulator i klocki maja ok miesiace.. tylne opony ok 2.. sam silniczek do okien wart jest ok 70-80F uzywany za jeden... pasek byl wymieniany.. mowie.. wszystko ok tylko ten silnik
niedaleko Stevenson college... dokladniej rejon sighthill?