Nie chlopak, tylko dziewczatko jestem, a robie rozne rzeczy, pracuje w dziale depozytow, tutaj czlek na czleku siedzi, a biurowiec wyglada jak z lat 70-tych w Polsce ( w srodku). Syf, ja nie wiem, jak ci ludzie tu sprzataja, ostatnio zostawilam specjalnie rozlana kawe, zeby zoabaczyc czy myja. I wcale sie nie zdziwilam, jak przyszlam nastepnego dnia rano, kawa jak byla rozlana, tak byla. Nigdy nie pracowalam w banku, ale w biurze owszem i takiej pracy tutaj szukalam, zatem skierowana zostalam wlasnie do banku. No dobra narzekac juz nie bede, jest ok, ale brudno.............
najpierw napisalem a dopiero potem pomyslalem i poszukalem. znalazlem co nieco, moze sie komus przyda (slownik stanowisk):http://www.2p.pl/ie/biznes/leksykon/http://www.metis.pl/content/view/36/32/http://www.hrc.pl/index.php?dzid=20&did=27&PHPSESSID=e49de3871ab2182d5574b868a9e637ee
aaa, no to u nas jest inaczej.. czysciutko i przyjemnie. i w sumie to mi sie tu podoba, przede wszystkim z tego part tajma da sie niezle zyc a i w cv pozniej niezle to wyglada.. a tez w south gyle? jesli tak, to po sasiedzku..na reed.co.uk sa oglaszenia. a interview robi ten, kto ogloszenie wstawiel, czasem-czesto, nie wiem, jest to inna agencja.
Tak interview robi Reed, dostajesz jakis kretynski test z Word'a i typing. na podstawie tego oferuja Ci prace badz nie. Wracajac do tematu pracy w banku, to mam kolege Radku1 na South Gyle wlasnie w BOS, Polaka, tez gdzies w czekach pracuje. Pracowalam w innej siedzibie Royal wlasciwie to naprzeciwko budynku, w którym teraz pracuje i tam rzeczywiscie bylo duzo czysciej. Moze co departament to inny zwyczaj-obyczaj;)
Ja pracuje w Scottish Equitable i jest suuuper. Atmosfera jest suuper, wielka firma, silownia, restauracja. Tylko mi to troche smutno samemu :(. Moze jakis Polak badz Polka chetny. Polecam Margaret Steel Associate. Najpierw oni zatrudniaja a pozniej juz Scottish Equitable na stale. Tak bylo ze mna.
Tez pracowalam w Scoteq i tez mi sie podobalo chociaz pracy na stale nie wzielam bo za malo placili:) w jakim dziale jestes i od jak dawna? Przyznaje ze stolowka i kawiarnia byly super! Mam w SE jeszcze paru znajomych ale nie z Polski... A co do Margaret Steel. Fakt wyslali mnie do SE i za to jestem wdzieczna ale zawiedli mnie na calej lini po tym kiedy kontrakt sie skonczyl. Inne agencje placily wiecej i ich pracownicy bardziej dbali zeby obie strony kontraktu byly zadowolone...
co to za firma? bo brzmi ciekawie..a dla chetnych. dzis w bosie lezala kartka, ze jesli mamy znajomych absolwentow zainteresowanych praca jako office junior z perspektywa etatu w bos, to zeby dac znac. mysle ze z paromiesiecznym doswiadczeniem w polsce i jakimis referencjami (wrazliwi sa na to) mozna juz pisac.. szukajcie na stronie right4staff, oddzial w glasgow, (fao murray)..pewnie bedzie niezle sito, ale sprobowac mozna jak ktos sie czuje na silach..
Czy pracuje ktos w banku albo zblizonej instytucji finansowej?
Ciekaw jestem wrazen....