pracuje teraz z jednym kolesiem, a dokladnie to on dolaczyl z agencji do mnie . wyglada na normalnego kolesia ale pracuje z nim dopiero cztery dni wiec... tak czy inaczej podobno od czerwca agencja o nazwie blue arrow uzyskala kontrakt na roboty ziemne w dokach. kontrakt ma byc na 12 tygodni a ilosc osob ujetych to 60. wiec jezeli kogos to interesuje niech wpadnie i zapyta podbno angielski wystarczy podstawowy. a i to jest informacja uslyszana wiec darujcie sobie pytania gdzie ta agencja i czy to pewne bo nie wiem i nie chce mi sie tego dowiadywac. jako "przyzwoity" i dbajacy o wlasna dupe Polak pracuje tu gdzie mi dobrze i nie bardzo mnie interesuje co cala rzesza naszych pobratymcow tu wyprawia. a to ze to napisalem potraktujcie jako chwilowy ale nie czesty zryw poczucia braterstwa z tymi naszymi orlami
pracuje teraz z jednym kolesiem, a dokladnie to on dolaczyl z agencji do mnie . wyglada na normalnego kolesia ale pracuje z nim dopiero cztery dni wiec... tak czy inaczej podobno od czerwca agencja o nazwie blue arrow uzyskala kontrakt na roboty ziemne w dokach. kontrakt ma byc na 12 tygodni a ilosc osob ujetych to 60. wiec jezeli kogos to interesuje niech wpadnie i zapyta podbno angielski wystarczy podstawowy. a i to jest informacja uslyszana wiec darujcie sobie pytania gdzie ta agencja i czy to pewne bo nie wiem i nie chce mi sie tego dowiadywac. jako "przyzwoity" i dbajacy o wlasna dupe Polak pracuje tu gdzie mi dobrze i nie bardzo mnie interesuje co cala rzesza naszych pobratymcow tu wyprawia. a to ze to napisalem potraktujcie jako chwilowy ale nie czesty zryw poczucia braterstwa z tymi naszymi orlami