Faktycznie stawka Pani Marty jest "cieniutka", ale z tymi £12 od Search to troszke przesadziles. Z twoich kalkulacji wynika, ze "rynkowa stawka" to £15.50 - fajnie by bylo. Prawda jest, ze dobry joiner moze dostac £12/h, ale nikt tego nie da komus, kto zaczyna w firmie, bez referencji i angielskiego.
Masz jednak racje, w drugiej czesci postu- jesli pani Marta, faktycznie tak mocno zaniza stawki to moze przyczynic sie do psucia rynku.
Ivan zenada to podejmowanie takiej pracy na dluzej, bo to zwykle
zanizanie stawek. I tu jest problem. Takim sposobem ludzie sami kopia
pod soba dolki. Dlatego niektorzy pisza o polakach jako tania sila
robocza, bo niektorzy schodza ponizej min. Nie dziwmy sie wiec,
ze szkoci coraz mniej przychylniej sie o nas wyrazaja. Wczesniej
chociazby co roku mieli podwyzke, a teraz co? za chwile jeszcze
pracodawca obetnie.
Z ciekawosci przegladam czasem ogloszenia i natknalem sie na to, co w temacie.
Konkretnie rzucila mi sie w oczy stawka, jaka ta firma proponuje. £5.50/h?? Dla stolarza.
Mniemam, iz Pani Marta zalozyla agencje posrednictwa pracy o nazwie JobLink i szuka stolarzy dla swojego klienta. Ciekwym jest fakt, ze takie agencje jak Blue Arrow czy Search oferuja stolarzom srednio £12/h, wiec stawka Pani Marty jest co najmniej zastanawiajaca.
Jedyne co mi przychodzi na mysl, to ze klient Pani Marty placi normalne rynkowe stawki, z czego wynikaloby, ze 'biedny stolarz' zarobi na godzine £5.50, a Pani Marta okolo £10 funtow za godzine jego pracy.
Stolarze poszukujacy pracy, nie dajcie sie na to nabrac. Jak dla mnie to jawne zerowanie na czlowieku. Wstyd.
Inna mozliwosc jest taka, ze Pani Marta oferuje stolarzy swojemu klientowi za zanizona stawke, przez co sama zarobi mniej na pracy stolarza. Tez zle, bo w takim razie oznacza to psucie rynku. W konsekwencji stawki stolarzy moge sie obnizyc.
Nie mam zadnych zwiazkow ze stolarzami, sam nim nie jestem, z posrednictwem pracy tez mnie nic nie laczy, zeby bylo jasne.
Po prostu stawka jest zadziwiajaco niska jak na osobe z kwalifikacjami i 'duzym doswiadczeniem'.
Strzezcie sie :) Znowu Polak wykorzystuje Polaka :)