jeuOP wedlug mnie sekcja ogloszen jest tylko narzedziem, nie wiem jak skutecznym, ale jest tu po to, aby pomoc ludziom. Jak zostanie ono wykozystane, zalezy tylko i wylacznie od nas, ludzi, ktorzy odwiedzaja te stronke. Twoje ostatnie wypowiedzi nie swiadcza wcale o tym, iz Ty chcesz pomoc komukolwiek, raczej sie tylko przechwalac jak Ci sie swietnie uklada, gratuluje. Nie boj sie nie jestes jedyna osoba, ani tez pierwsza, ktora otrzymala tu powazna prace. Pozdrawiam.
No nie, nie powiecie chyba, ze na emigracji panuje taka straszna wrogosc?!?!? Jak to?? Przeciez umawiacie sie na piwne zloty, udzielacie sobie porad co do tego gdzie mozna kupic jakis dobry polski prowiant, jak doleciec tanio, jakie miejsca odwiedzic... I chyba nie powie mi nikt, ze gdyby ktores z was dowiedzialo sie o jakiejs ofecie pracy zatailo by to dla siebie - rownie dobrze moglibyscie nie przyznawac sie gdzie kupic polska kielbase! No jasne, pewnie ijacys naciagacze i tak sie trafia, ale nie generalizujcie!!! Nikomu nie ufac?? A moglbys, Cobra, usiasc przy piwie z kims wobec kogo zywisz rezerwe?? Choc jestem caly czas w Polsce to juz wiele razy przekonalam sie, jak chetni do pomocy sa Polacy z Edynburg - dzieki chlopcy za wszytko :))))) A moze ja po prostu mam szczescie do ludzi?? No tak.. moze sek w tym, zeby, nie popadajac w naiwnosc, nie patrzec na wszystkich wilkiem? I gdyby teraz ktorys ze starych bywalcow forum dal ogloszenie, ze dowiedzial sie o kilku wolnych miejscach czy nie zwrocilibyscie na to uwagi majac pewnosc, ze to na pewno jakis kant? Ludzie!!! Wiecej wiary w czlowieka!!! Co sie dzieje z tym swiatem???
Anno. Co do porad w stylu: Gdzie cos kupic, zjesc itp. To spoko Polacy pokarza, wspomoga, browarka wypija. Zwlaszcza ze w tym momencie to powoduje ze wzbudzaja zaufanie (nawet szuje to wszytsko pokaza) Ale co do szukania pracy...Najlepiej zdac sie na wlasne nogi i glowe. Tak jak to pisze jeuOp. Sytacje sa rozne, ludzie rowniez, byc moze generalizuje, byc moze spotkalas super ludzi tu na forum (po cichu powiem Ci ze ja tez:D). Ale to forum to chyba spory wyjatek potwierdzajacy regule. W kazdym razie jak masz zamiar jechac do Ediego miej oczy szeroko otwarte, ja bede mial. Pozdro. Jeszcze z Polski
Bezinteresownosc???Zabralem jednego kolesia bezinteresownie ze soba jadl i pil za moje pieniadze nie mowi po angielsku,zalatwilem mu prace posunalem sie o krok do przodu i zalatwilem prace jego dziewczynie.Niestety koles okazal sie totalna swinia gburem i chamem,dopiero pozniej wyszlo szydlo z worka jak z nim zamieszkalem razem.No ale moze wyjatki potwierdzaja regule!!! Daniellos nie przejmuj sie tym Tobie na pewno pomoge!!!!!!!!!!!!!
Zibi jesli chcesz wiedziec, to pisze tutaj glownie w celu obalenia mitu jakoby polacy nie mogli dostac dobrej i odpowiedzialnej pracy w Szkocji czy w ogole w UK. Poza tym, jak mi taki mlody pisze ze cyt. "Szkocja to gowno a nie kraj" albo "Szkot to kebab" czy jakos tak, to trudno pozostac biernym. Przykro mi ze bedac przez 3 lata tutaj obracal sie w takim towarzystwie czy sasiedztwie, ktore uksztaltowalo taki obraz. Zreszta "rzeczywistosc jest tym na co zwracasz uwage" prawda? Dla mnie Szkocja jest krajem olbrzymich szans, gdzie z przecietna znajomoscia jezyka dostalem taka prace o jakiej w PL nawet nie marzylem! A w pracy to mam takich fajnych kumpli ze szok! Naprawde mam z nimi wiecej do obgadania jak z niejednym Polakiem, a traktuja mnie zupelnie na rowni!
Nie napisalem, ze sie z Toba nie zgadzam, nie spodobalo mi sie tylko to, ze 'zaatakowales'(:P) dzial ogloszen, ktory moze zostac wykorzystany, w sposob na ktory nasza wyobraznia tylko pozwala. Ktos chcacy sobie kupic komputer, moze napisac, ze da prace. Zatrudni kogos, w celu zlozenia komputera, pomocy w zalozeniu internetu, czy sieci, z drugiej strony jakas osoba moze szukac pracy i oferowac takie uslugi, tak w formie "przyjemne z pozytecznym" (czyli zarobienia jakis pieniazkow na boku, przy czyms, przy czym sie i tak lubi grzebac). Natomiast zgadzam sie w kilku miejscach z Twoja wypowiedzia, chodzi mi o temat, nie Twoja odpowiedz, tej sprawy (opini o Szkocji) juz nie bede poruszac, bo to juz kazdy moze za siebie zdecydowac za siebie, czy tu mu sie podoba czy nie [co do mnie: mi sie tu podoba, ale nie jest to moj dom, koncze studia i sobie jeszcze troche pozwiedzam swiat, pewnie pozniej wroce do Pl]. Co do kumpli w pracy, to spoko, da sie pogadac, da sie pozartowac, jest swietnie, ale wedlug mnie (nie mowie, ze tak jest, tylko wyrazam moja prywatna opinie :P) przyjazn tutaj nie znaczy tyle samo co w Polsce. Jest o wiele bardziej powierzchowna. 3mcie sie. Ide cos jesc... :D
wg mnie ogloszenia typu SZUKAM PRACY czy SZUKAM MIESZKANIA sa bez sensu. troche to okrutne, ale tak wlasnie uwazam.'szukam pracy od 15 lipca w edynburgu, prosze o email' czy tez 'przyjezdzam do glasgow 10 lipca, prosze o kontakt i mieszkanie dla 3 osob' ... na pewno jest masa odpowiedzi na takie ogloszenia i wszyscy w szkocji czekaja na przyjezdnych z ofertami pracy i mieszkaniami do wynajecia
Ja zgadzam sie z Zibim. Sam niewiem jaka jest skutecznosc dzialu ogloszen ale lepsze to niz nic. Trzeba by zrobic ankiete czy ktos tak dostal robote.
Pozatym to wlasnie ogloszenia typu SZUKAM pracy itd. powoduja odzew (akcja-reakcaja) np. pamietam jak do naszej roboty poszukiwali ludzi (ogloszenie bylo w gazecie) i Mlody postanowil wrzucic to na forum bo moze ktos skorzysta bo bylo kilka osob ktore szukaly roboty. Uwazam ze gdyby nie ogloszenia typu SZUKAM ... to niebylo by zadnego odzewu z ofertami (a bylo pare takich) ze prostego powodu: jak nikt niepyta to znaczy ze wszyscy maja...
Nie odrazu Rzym zbudowano, potrzeba nam rownierz polskich pracodawcow (jak narazie to niemal wszyscy pracuja dla kogos). Miejmy nadzieje ze sytuacja sie z czasem poprawi.
Witam, Tak sie zastanawiam nad skutecznoscia takiego czegos. Czy komus sie w ten sposob udalo cos znalezc? Wedlug mnie to moze miec sens, no ale oglaszac sie na stronach takich jak edynburg.net czy londynek.net to chyba tylko naciagaczy i oszustow sciagnie. Gdybym chcial od kogos wyssac kase to jak nic odpisalbym na taka oferte, podal jakis adres i "wyslij mi 100 funtow a dostaniesz prace". A juz w ogole dziwia mnie oferty tutaj w stylu "szukam pracy" po angielsku! Heh jak sadzicie ilu brytoli w ogole tu zajrzalo? Generalnie, jesli moge cos polecic odnosnie szukania pracy to NAJLEPIEJ sie jej szuka SAMEMU.