Witam,nie moge powiedziec, zeby to byla praca bardzo przerabana. Jesli z gory zalozysz, ze mozesz ucierac dupki starszym dziadkom, mozesz ich karmic, pomagac w ubieraniu, kapaniu, codziennym zyciu to wcale nie jest zle. Czy jest potrzebny jezyk? Bardzo podstawowy wystarczy. Jesli ktos was przyjmie to z reguly na care assistant. Bedziecie pracowac z doswiadczonymi pracownikami ktorzy pokaza wam 'rutyne', czyli co ktoremu dziadkowi albo babeczce sie robi... i potem jest juz nudno. no chyba, ze ktos umrze albo pogorszy sie mu stan. jesli faktycznie szukacie roboty w tym fachu polecam wam firme w ktorej pracuje www.fshc.co.uk nie placa rewelacyjnie bo 5L na godzine i nadgodziny 6L. Ale ja jak narazie nie narzekam. na stronie macie adresy domow. Polecam osobiscie isc do domu w ktorym chcecie pracowac i rozmawiac z managerem, senior carerem, albo matron nurse (czy jakos tak). Slyszalem jednak, ze inne firmy z tej branzy moga placic wiecej ...pzdr
MarRys i Karpio dzieki za info, to nieco mi rozjasnilo sytuacje. Widac, ze praca do lekkiej nie nalezy, ale nikt nie mówil, ze taka bedzie. Jeszcze mam pytanie, czy wiecej pracowników to ludzie mlodsi (pow. 20 lat) czy starsi. Jedyne co moze mnie przerazic w tej pracy to nuda, lepiej, zeby bylo z kim pogadac :). Seawolf, ja nie wiem czy to netto czy brutto :/ Pozdr.
MarRys!!! z nieba mi spadasz:) mówisz ze Davenport jest najgorszy??? a Ty gdzie pracujesz, czy jest coś co mogłabyś polecić??, ja wybieram się jako care assistant wkrótce, tylko nie wiem gdzie mnie rzucą, aha.. co dokładnie masz na myśli pisząc "dantejskie sceny" ??? proszę odpisz:)))
MarRys
Ty nie pierdziel, ze podstawowa znajomość jezyka angielskiego jest w zupelnosci wystarczajaca. To nie te czasy kiedy pracodawca brał tych, ktorzy nawineli sie pod rękę. Sam wiesz ile razy nasza kolezanka zostala zbesztana za znajomosc podstaw. Jesli chce sie czuc w miare swobodnie to poziom komunikatywny jest jest niewystarczajacy. Akurat w Buchanan rezydenci są w miarę nastawieni pozywywnie do opiekunów i obcokrajowców. Poza tym wiekszość z nich potrafi jeszcze posługiwac sie czystym angielskim. W 90% placówek tego typu nikt nie będzie Ci robił zadnych uprzejmości z tego tytuły, ze jesteś obcokrajowcem. Szczęście Twoje, ze akurat tam trafiłes.
Stawki za godzinę zaczynają sie od minimum. Na wstępie z reguły nie ma co liczyć na więcej, chyba ze trafia sie do osrodka typu EMI.Firma decyduje po jakim czasie i o ile zostanie podwyzszona stawka.
MarRys - trzymaj sie!!!! Musimy sie w koncu umowic na piweczko.
Czy ktos sie opiekuje, lub opiekowal starszymi osobami? Na czym polega ta praca, malo informacji znalazlam o tym. Czy mozecie cos powiedziec na ten tamat?