no, dobra, widze ze sprawa podatkow w Pl Was nie meczy. ale dla mnie to teraz chyba superistotne, wiec draze i draze... i jak nic nie wydraze to wybiore Irlandie, bo tam sprawa ewentualnych podatkow jest latwiejsza (i przyjazna dla kieszeni).
dzis bylam w Urzedzie Skarbowym i mila pani mnie oswiecila, ze zarobione w UK pieniazki (te legalnie zarobione) bede musiala wykazac w zeznaniu (po przeliczeniu na zlotowki, oczywiscie) i od tego zaplacic podatek. Ludzie, to bedzie rozboj w bialy dzien!
jedynym ratunkiem jest uzyskac status "rezydenta podatkowego" w UK, czy ktos cos wie na ten temat? tzn jak sie taki status uzyskuje. szukam wiadomosci od doswiadczonych, ale i tak zaczynam teraz przegrzebywac strony podatkowe UK.
no i nie wiem co, bo ja bardzo chce do Szkocji, ale potem sie moge nie wyplacic w Pl....
wiesz kocik,ludzie nie odpowiadaja ci,bo pewnie tez nie wiedza co i jak.Po zeczytaniu tego artykulu :rozlicz sie z glowa,myslalam jak udowodnic urzedowi ze mam interesy zyciowe tu w Szkocji.Rezydentem mozesz zostac jesli naliczylo sie tobie 12 miesiecy w home office,mozesz potym zlozyc jakis papier o rezydenta.
Potrzebny bylby na tym forum jakis specjalista ktory odpowie na 100% co mamy robic,jak zalatwic to z urzedem w polsce
znalazlam:
http://www.4trade.pl/home/index.php?page=9&all=0,96,151&nid=157
warto przeczytac!!!
Status rezydenta podatkowaego is uzyskuje przez "zasiedzenie", znaczy
jak pokazesz urzedowi, ze faktycznie zyjesz w UK nie w Polsce, to sie
odczepia.
Teoreycznie jak jestes jedna noga tu jedna tam to powinienes w Polsce
zaplacic roznice pomiedzy podatkiem naleznym w polsce a tym ktory juz
zaplaciles w UK. Biorac pod uwage, ze bedziesz na dziekance, raczej
bedziesz tu "jedna noga". To byla by moja interpretacja stanu rzeczy.
PONOC mozna tez zaniesc list do urzedu podatkowego, w ktorym sie pisze,
ze sie wyjezdza z rodzina, psem itp. i w zwiazku z powyzszym sie
calkowicie przenosi "interesy zyciowe" do UK. To moze pomoc w
obrzydzaniu urzedowi scigania ciebie. List pewnie mozna
wystosowac nawet jak sie wyjezdza na rok, mozesz w koncu
calkowicie sie przeniesc na okres ograniczony.
To tyle tego co mysle na etn temat, jam nie prawnik ani nie ekonomista.
Kryska, dzieki. wiesz, masz racje!
ja tak sobie podrazylam nasze Ministerstwo Finansow i dla zainteresowanych wynikami mojego sledztwa podaje namiary na ministeralne strony www, gdzie znalazlam interpretacje prawna drazonej przeze mnie sytuacji.
chcialam tu zalaczyc linki bezposrednio do wykladni prawnych ale nie dzialaja, wiec podaje sciezke dojscia:
o rozliczeniu podatku za prace w Pl i UK:
http://sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=2&i_smpp_s_strona=2
jako "slowo kluczowe" z listy wybieramy "podatek- obliczenie podatku" (wyswietli sie automatycznie menu, nalezy tylko wybrac). kliknac na "wyszukaj", a potem odszukujemy podpunkt 7. tam jest wykladnia z uzasadnieniem. dosyc przerazajaca....
w kwestii rezydencji podatkowej - to niejako modyfikuje przerazajace wyjasnienia w powyzszym temacie:
znow link:
http://sip.mf.gov.pl/sip/
wybieramy jako "slowo kluczowe" - "rezydencja", dajemy "wyszukaj" i na stronie drugiej jest punkt 11. tam jest cala wykladnia.
mam nadzieje, ze moze sie to Wam przyda. mnie uspokoilo, wiec albo juz w pazdzierniku (bo kusi mnie jeszcze Irlandia), albo zaraz na poczatku stycznia zjawiam sie w Edi i szukam szczescia...
widzialam tez ze ktos zamiescil link do artykulu z onetu, ze anglisci mile widziani, wiec moze nie bedzie tak bardzo zle ;-))
pozdrawiam wszystkich!
ooops, cos pokrecilam - ten pierwszy link jaki podalam jest BEZPOSREDNIO do strony o rezydencji:
http://sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=2&i_smpp_s_strona=2
czy ktos wie jak wyglada sprawa rozliczenia podatkowego w Polsce? zgodnie z umowa miedzy Polska a Wielka Brytania z 1978r od calosci kwoty zarobionej na wyspach nalezy ujscic podatek naliczony zgodnie z polskim prawem podatkowym pomniejszony o kwote zaplaconego podatku na wyspach. ten sposob opodatkowania jest bardzo niekorzystny.
od pazdziernika biore urlop dziekanski na studiach doktoranckich i planuje wyjechac na rok do Szkocji. czy istnieje jakis sposob aby w tej sytuacji uniknac koniecznosci placenia podatku w Polsce (mam na mysli podatek od zarobionych w Szkocji pieniedzy)?