hej! 24 czerwca wybiramy sie do Anglii. W ostatniej chwili padlo na Edynburg, poniewaz kilka osób powiedzialo mi, ze to jednak w tym miescie najlatwiej o prace w hotelarstwie:-)Jedziemy totalnie w ciemno z podstawowym angielskim... Wiem, myslicie kolejne 2 desperatki z Polski. No i moze jestesmy ale nie mamy nic do stracenia! W tym beznadziejnym kraju nie ma czego szukac:/
Nio, ale pamietajcie ze w wakacje w edynburgu bedzie wiecej ludzi jak lozek... i to nie turystow :-)Ale jak juz jedziecie do Anglii, to sa tez inne fajne miasta: Cardiff, Belfast itp... Spojrzcie na mape :-)
no ciezko bedzie, bo hotele juz sa zapchane, ale zawsze costam sie przeciez chyba znajdzie. wiecej turystow to i wiecej pracy. tak przynajmniej sobie to wyobrazam.
Edynburgh nie lezy w Anglii, tylko to Szkocji:-) a to sprawa zasadnicza. jesli jestescie zdeterminowane i wierzycie w siebie to powinno sie udac.powodzenia
w ciemno i z podstaweami angielskiego to bedzie kiepsko. Nie to, ze podcinam skrzydla, ale w wakacje to i z dobrym angielskim ludzie maja nieraz problemy. Wiekszosc roku to latwo o prace za podstawowa skladke, ale w wakacje jest kiepsko.
pracuje w hotelu i codziennie ludzie przychodza i sie pytaja o prace, optymistyczna wiadomosc to ta ze cenia sobie polakow za pracowitosc, no przynajmniej u mnie:) w hotelu
hej! 24 czerwca wybiramy sie do Anglii. W ostatniej chwili padlo na Edynburg, poniewaz kilka osób powiedzialo mi, ze to jednak w tym miescie najlatwiej o prace w hotelarstwie:-)Jedziemy totalnie w ciemno z podstawowym angielskim... Wiem, myslicie kolejne 2 desperatki z Polski. No i moze jestesmy ale nie mamy nic do stracenia! W tym beznadziejnym kraju nie ma czego szukac:/