Byłam kilka godzin. Nie polecam.
Pierwsze 30 (albo 20, nie mogę sobie przypomnieć) godzin pracy jest niepłatne ("trening"). Narzucone jest spore tempo. Superwizorka Polka po 20 minutach potrafi powiedzieć "nie dasz rady", ale jednak zaprasza na kolejny dzień (magiczne darmowe godziny). Zdecydowana większość pracowników to Polacy. Na hali panuje hałas, od którego nie da się uciec nawet na przerwie, bo kuchnia jest prowizorycznie oddzielona niską ścianką od reszty hali. Zatrudnienie jest na podstawie kontraktu, ale po "treningu". To taki ogólny zarys tego miejsca.
Szkoda czasu, nerwów i dłoni.
witam
mam prośbę, czy ktoś pracował bądz pracuje w Pralni Harveys Laundry , 24 Fairley St , Ibrox, Glasgow G51 2SN ,jakie są tam warunki pracy ,dojazd z centrum ,jakim jest pracodawcą
z góry dziękuję za pomoc :)