po dluzszym namyśle i konfrontacji z polską rzeczywistością ( wiaadomo o co chodzi) padło na Edynburg. Lecę na początku grudnia z centralwings - w myśl zasady umiesz liczyć licz na siebie - bo jak się przeliczysz to się nauczysz liczyć. jeśli ktoś leci w podoobnym terminie to zaprasszem na maila. W kieszeni kaska i adres hostelu. W głowie wiara i kilka wyjazdowych doświadczeń. jak sie wszytsko poukłada pomyslnie to zabawie jakies pol roku. przeciez zawsze co dwie głowy to nie jedna, prawda? pozdrawiam [email protected]
hej,
po dluzszym namyśle i konfrontacji z polską rzeczywistością ( wiaadomo o co chodzi) padło na Edynburg. Lecę na początku grudnia z centralwings - w myśl zasady umiesz liczyć licz na siebie - bo jak się przeliczysz to się nauczysz liczyć. jeśli ktoś leci w podoobnym terminie to zaprasszem na maila. W kieszeni kaska i adres hostelu. W głowie wiara i kilka wyjazdowych doświadczeń. jak sie wszytsko poukłada pomyslnie to zabawie jakies pol roku. przeciez zawsze co dwie głowy to nie jedna, prawda? pozdrawiam [email protected]