czesc Fado..tylko,ze nie mam twojego numeru gg,wyslij mi go jesli mozesz na [email protected] dzieki i pozdrawiam
Ashera
#4 | Dziś - 20:08
Kaska czy jak ci tam,pierd... sie czolo.chlopak ma wizje glodowki a ty wyjezdzasz z kozaczkiem.ja nie masz nic do powiedzenia madrego to milcz,czyli w twoim wypadku na wieki;D
A ty co czytac nie umiesz,napisalam ze przykra sprawa jesli sie nie ma oszczednosci.
Pierw naucz sie czytac a potem zabieraj gos.
No niestety zwolnienia chorobowe w UK wyglądają gorzej niż polskie. Mój mąż był kilka razy na dłuższym zwolnieniu, to oprócz SSP dostaliśmy house benefit na tamtą chwilę, to w sumie jedyny zasiłek jaki mi do głowy przychodzi.
Nie wiem też czy nie istnieje opcja zeby cie jakos do szpitala wozili, zebys na taksówki wydawał. a tak pozatym to po co co tydzie jeździsz ze złamaną noga?
Ubezpieczenie kart kredytowych tak, ale to jak masz na nich zadłużenie to za ciebie raty płacą.
A na przyszłość są ubezpieczenia na wypadek choroby, które pozwalają ci w razie co przetrwać okres chorobowego.
No niestety lipa na chorobowym
aa takie ubezpieczenie jak w polsce, ze dostaniesz jakies procent uszczerbku na zdrowiu to nie wiem.
napewno sa na zycie, i nie mam pojecia czy tak dzialaja, i napewno jak wspomnialam w porzednim poscie na wybadek niezdolnosci do pracy tez, ale to juz sa osobne ubezpiecznia ktore maja ci pomoc w placeniu rachunkow itp podczas zwolnienia
co do kwot, to sa zalezne od wielu czynnikow, i na mnostwo pytan trzeba odpowiedziec
te na wypadek zwolnienia chorobowego to widziałam na post office
moze na stronie ich znajdziesz
a nie starales sie o DLA(disability living allowance)ja jestem na chorobowym od lutego zeszlego roku,pisalem o ESA ale mi nie przyznali,poszedlem do GP wzialem nr tel. do DWP zadzwonilem poprosilem o formularz DLA wypelnilem wyslalem i przyznali mi prawie 400f miesiecznie przez 2 lata. Tylko ze moja choroba jest dlugotrwala, w lipcu mialem operacje wymiany calkowitej lewego stawu biodrowego,a 17 stycznia mam to samo na prawa noge.
Ale sprobuj badz co badz noga to narzad ruchu
Tydzien temu znalazłem sie w podobnej sytuacji co autor posta i nie powiem przeraza mnie cała ta otoczka i perspektywy na przyszłe 6 tygodni. Wiec szukam pomocy.
Zaczne od poczatku 4 stycznia na wyprawie do peebles na rower doznałem wypadku w którym bardzo mocno ucierpiała moja nerka. Poprostu pekła w 4 miejscach. na szczescie mam ja na miejscu wyszedłem ze szpitala po 7 dniach bodajże (nie wiem jak sie to liczy bo na pogotowiu byłem około godziny 15 w niedziele a o 23 juz byłem w szpitalu w edynburgu wypuscili mnie w nastepna sobote po południu) a przy tym dostałem chorobowe na 6 tygoni By pekniecia sie pozrastały. Nie bede miał kolejnego chorobowego lecz za 4 miesiace mam kolejny rezonans magnetyczny. chorobowe ma date od dnia wyjscia ze szpitala czyli od 10. stycznia do 21 lutego. tak wygladaja informacje na temat mojego zdarzenia a teraz pytania, poniewaz jestem tu zaledwie 4 miesiace i kompletnie nic nie wiem na tematy prawne a i zapytac sie tez do konca nie mam kogo wiec bardzo prosze o pomoc.
Doczytałem ze chorobowe na ten czas to 86, .... i jakies tam drobne na tydzien ( w mojej firmie sa wypłaty co miesiac) tylko tak od kiedy bedzie to chorobowe bo manager który odbierał chorobowe ode mnie nawet nie skserował sobie wypisu ze szpital jedynie przeczytał co sie stało i dlaczego tak długie chorobowe. a wiec to lezenie w szpitalu to nie bedzie chorobowe ?? mój urlop wpakuja w to miejsce ??
drugie pytanko poniewaz miałem umowe próbna na czas okreslony (data zakonczenia nie była jednak wpisana lecz wiem ze jest onba na maxymalnie 3 miesiace ) która konczy sie liczac ze jest na 3 miesiace 11. lutego co w czasie miedzy 11 a 21 lutym ?? dodam ze manager powiedział ze mam wrócic do pracy 22 .
rozumie równiez ze zadnego odszkodowania nie otrzymam bo tu firmy nie ubezpieczaja pracowników od nieszczesliwychg wypadków ??
kolajna sprawa czy na chorobowym w uk jest taki sam numer jak w pl ( zus chodzi i sprawdza czy chory aby napewno siedzi w domu??) poniewaz 6 tygodni to sporo a nie mam jakotako kontroli u lekarza chyba bo dopiero wczoraj sie zapisałem i czekam na karte i pierwsza wizyte w GP. a pytanie to zadaje poniewaz mysle o powrocie do polski na ten czas tam bedzie mi sie łatwiej utrzymac. ale nie chce sobie z tego powodu problemów narobic w pracy np bo jestem z niej zadowolony i chciałbym pracowac w niej dalej.
Kolejne pytanie to juz bardzo szeroko rozwiniete jest. Co jeszcze musze wiedziec badz załatwic przy takim stanie rzeczy.
Nie ukrywam kompletnie lewy jhestem z tutejszych przepisów, a mój angielski jest w stanie opłakanym co utrudnia mi zaczerpniecie jakichkolwiek informacji.
A i czy jest taka opcja ze zostane bez pracy po 11 lutym ?? za odp bardzo dziekuje
Fado nie potrafie znaleźć twojego gg w bazie gg szukałem
Bardzo dziekuje za jaka kolwiek pomoc w temacie
Tydzien temu znalazłem sie w podobnej sytuacji co autor posta i nie powiem przeraza mnie cała ta otoczka i perspektywy na przyszłe 6 tygodni. Wiec szukam pomocy.
Zaczne od poczatku 4 stycznia na wyprawie do peebles na rower doznałem wypadku w którym bardzo mocno ucierpiała moja nerka. Poprostu pekła w 4 miejscach. na szczescie mam ja na miejscu wyszedłem ze szpitala po 7 dniach bodajże (nie wiem jak sie to liczy bo na pogotowiu byłem około godziny 15 w niedziele a o 23 juz byłem w szpitalu w edynburgu wypuscili mnie w nastepna sobote po południu) a przy tym dostałem chorobowe na 6 tygoni By pekniecia sie pozrastały. Nie bede miał kolejnego chorobowego lecz za 4 miesiace mam kolejny rezonans magnetyczny. chorobowe ma date od dnia wyjscia ze szpitala czyli od 10. stycznia do 21 lutego. tak wygladaja informacje na temat mojego zdarzenia a teraz pytania, poniewaz jestem tu zaledwie 4 miesiace i kompletnie nic nie wiem na tematy prawne a i zapytac sie tez do konca nie mam kogo wiec bardzo prosze o pomoc.
Doczytałem ze chorobowe na ten czas to 86, .... i jakies tam drobne na tydzien ( w mojej firmie sa wypłaty co miesiac) tylko tak od kiedy bedzie to chorobowe bo manager który odbierał chorobowe ode mnie nawet nie skserował sobie wypisu ze szpital jedynie przeczytał co sie stało i dlaczego tak długie chorobowe. a wiec to lezenie w szpitalu to nie bedzie chorobowe ?? mój urlop wpakuja w to miejsce ??
drugie pytanko poniewaz miałem umowe próbna na czas okreslony (data zakonczenia nie była jednak wpisana lecz wiem ze jest onba na maxymalnie 3 miesiace ) która konczy sie liczac ze jest na 3 miesiace 11. lutego co w czasie miedzy 11 a 21 lutym ?? dodam ze manager powiedział ze mam wrócic do pracy 22 .
rozumie równiez ze zadnego odszkodowania nie otrzymam bo tu firmy nie ubezpieczaja pracowników od nieszczesliwychg wypadków ??
kolajna sprawa czy na chorobowym w uk jest taki sam numer jak w pl ( zus chodzi i sprawdza czy chory aby napewno siedzi w domu??) poniewaz 6 tygodni to sporo a nie mam jakotako kontroli u lekarza chyba bo dopiero wczoraj sie zapisałem i czekam na karte i pierwsza wizyte w GP. a pytanie to zadaje poniewaz mysle o powrocie do polski na ten czas tam bedzie mi sie łatwiej utrzymac. ale nie chce sobie z tego powodu problemów narobic w pracy np bo jestem z niej zadowolony i chciałbym pracowac w niej dalej.
Kolejne pytanie to juz bardzo szeroko rozwiniete jest. Co jeszcze musze wiedziec badz załatwic przy takim stanie rzeczy.
Nie ukrywam kompletnie lewy jhestem z tutejszych przepisów, a mój angielski jest w stanie opłakanym co utrudnia mi zaczerpniecie jakichkolwiek informacji.
A i czy jest taka opcja ze zostane bez pracy po 11 lutym ?? za odp bardzo dziekuje
Fado nie potrafie znaleźć twojego gg w bazie gg szukałem
Bardzo dziekuje za jaka kolwiek pomoc w temacie
Tydzien temu znalazłem sie w podobnej sytuacji co autor posta i nie powiem przeraza mnie cała ta otoczka i perspektywy na przyszłe 6 tygodni. Wiec szukam pomocy.
Zaczne od poczatku 4 stycznia na wyprawie do peebles na rower doznałem wypadku w którym bardzo mocno ucierpiała moja nerka. Poprostu pekła w 4 miejscach. na szczescie mam ja na miejscu wyszedłem ze szpitala po 7 dniach bodajże (nie wiem jak sie to liczy bo na pogotowiu byłem około godziny 15 w niedziele a o 23 juz byłem w szpitalu w edynburgu wypuscili mnie w nastepna sobote po południu) a przy tym dostałem chorobowe na 6 tygoni By pekniecia sie pozrastały. Nie bede miał kolejnego chorobowego lecz za 4 miesiace mam kolejny rezonans magnetyczny. chorobowe ma date od dnia wyjscia ze szpitala czyli od 10. stycznia do 21 lutego. tak wygladaja informacje na temat mojego zdarzenia a teraz pytania, poniewaz jestem tu zaledwie 4 miesiace i kompletnie nic nie wiem na tematy prawne a i zapytac sie tez do konca nie mam kogo wiec bardzo prosze o pomoc.
Doczytałem ze chorobowe na ten czas to 86, .... i jakies tam drobne na tydzien ( w mojej firmie sa wypłaty co miesiac) tylko tak od kiedy bedzie to chorobowe bo manager który odbierał chorobowe ode mnie nawet nie skserował sobie wypisu ze szpital jedynie przeczytał co sie stało i dlaczego tak długie chorobowe. a wiec to lezenie w szpitalu to nie bedzie chorobowe ?? mój urlop wpakuja w to miejsce ??
drugie pytanko poniewaz miałem umowe próbna na czas okreslony (data zakonczenia nie była jednak wpisana lecz wiem ze jest onba na maxymalnie 3 miesiace ) która konczy sie liczac ze jest na 3 miesiace 11. lutego co w czasie miedzy 11 a 21 lutym ?? dodam ze manager powiedział ze mam wrócic do pracy 22 .
rozumie równiez ze zadnego odszkodowania nie otrzymam bo tu firmy nie ubezpieczaja pracowników od nieszczesliwychg wypadków ??
kolajna sprawa czy na chorobowym w uk jest taki sam numer jak w pl ( zus chodzi i sprawdza czy chory aby napewno siedzi w domu??) poniewaz 6 tygodni to sporo a nie mam jakotako kontroli u lekarza chyba bo dopiero wczoraj sie zapisałem i czekam na karte i pierwsza wizyte w GP. a pytanie to zadaje poniewaz mysle o powrocie do polski na ten czas tam bedzie mi sie łatwiej utrzymac. ale nie chce sobie z tego powodu problemów narobic w pracy np bo jestem z niej zadowolony i chciałbym pracowac w niej dalej.
Kolejne pytanie to juz bardzo szeroko rozwiniete jest. Co jeszcze musze wiedziec badz załatwic przy takim stanie rzeczy.
Nie ukrywam kompletnie lewy jhestem z tutejszych przepisów, a mój angielski jest w stanie opłakanym co utrudnia mi zaczerpniecie jakichkolwiek informacji.
A i czy jest taka opcja ze zostane bez pracy po 11 lutym ?? za odp bardzo dziekuje
Fado nie potrafie znaleźć twojego gg w bazie gg szukałem
Bardzo dziekuje za jaka kolwiek pomoc w temacie
@Senoy
bedziesz mial wyplacone SSP za tyle dni ile nie byles w pracy o ile potwierdzisz to zwolnieniem lekarskim. pierwszy tydzien choroby nie wymaga lekarza tylko Twoje oswiadczenie.
rozumiem, ze to byl wypadaek w wolnym czasie wiec musialbys miec wykupione ubezpieczenie NNW.
jesli umowa tymczasowa wygasa 11-go lutego a pracodawca chce abyc 22-go przyszedl do pracy to rozumiem, ze przewiduje przyjecie Cie na stale wiec chyba OK. teoretycznie nie moze Cie zwolnic w trakcie chorobowego. to troszke skomplikowane jest. chorobowe (SSP) wyplacane jest przez pracodawce do 28 tygodni a pozniej ewentualnie trzeba do job centre isc po przedluzenie.
z powrotem do Polski to sliska sprawa. jesli jestes w stanie leciec do Polski to mysle, ze bylbys tez w stanie pracowac. nie wiem co za prace wykonujesz (no chyba ze kierowca np;-) ale to mogloby teoretycznie nie spodobac sie pracodawcy....
nikt nie bedzie sprawdzal czy chorobowe jest prawdziwe czy nie. ale jesli bedzie sie bardzo przedluzalo, powyzej "normalnego" czasu dla danejh sytuacji to pracodawca moze chciec Ci zrobic health assessment.
Za pierwsze 7 dni nie placi sie ssp,wiec za pobyt w szpitalu nikt tobie nie zaplaci.
No chyba, ze twoj kontrakt mowi inaczej.
Odszkodowanie od firmy moze dostalbys, gdyby do wypadku doszlo na terenie zakladu pracy, w godzinach pracy...
Oczywiscie jezeli nie bylaby to twoja wina.
Ubezpiecz sie prywatnie, bedziesz mial zabezpieczenie na przyszlosc.
prace wykonuje fizyczna pakuje towar na palety wiec musze dzwigac, a lekarz jasno mi oznajmił ze jak zaczne dzwigac to nerka znów peknie w tych samych miejscach a i moze sie bardziej rozerwac wiec gdzie róznica miedzy podróza w której walizka jedzie na kółkach i nie musze nic dzwigac tylko swój tyłek a gdzie praca ?? mysle ze to dwie odrebne rzeczy w moim przypadku. co do przeciagania sie chorobowego to ja nie z tych ludzi bo siedze dzis trzeci dzien w domu a juz do pracy bym poszedł (tyle ze sam czuje ze wylondowałbym spowroterm w szpitalu z nerka do usuniecia przetestowałem bo zapomniałem sie i krzesło dzwignałem :/ i poczułem co jest pieć :/ no to oki juz wiem ze musze sie ubezpieczyc gdzie najlepiej o takie ubezpieczenie zapytać i wykupic ?? konrad a to czyli nie musiał brac mojego wypisu np do ksero by do chorobowego dołaczyc ?? bo to nie ja oswiadczyłem ze miałem wypadek tylko kolega pojechał gdyz ja na pogotowiu spedziłem całe popołudnie i wieczór na przeróznych badaniach a nr tel nie miałem :D
Tak i mam nadzieje ze dostane na stałe umowe tylko co za tylmi 10 cioma dniami ?? bo umowy chyba podpisac nie moge gdyu jestem na chorobowych (tak to było w polsce)
prace wykonuje fizyczna pakuje towar na palety wiec musze dzwigac, a lekarz jasno mi oznajmił ze jak zaczne dzwigac to nerka znów peknie w tych samych miejscach a i moze sie bardziej rozerwac wiec gdzie róznica miedzy podróza w której walizka jedzie na kółkach i nie musze nic dzwigac tylko swój tyłek a gdzie praca ?? mysle ze to dwie odrebne rzeczy w moim przypadku. co do przeciagania sie chorobowego to ja nie z tych ludzi bo siedze dzis trzeci dzien w domu a juz do pracy bym poszedł (tyle ze sam czuje ze wylondowałbym spowroterm w szpitalu z nerka do usuniecia przetestowałem bo zapomniałem sie i krzesło dzwignałem :/ i poczułem co jest pieć :/ no to oki juz wiem ze musze sie ubezpieczyc gdzie najlepiej o takie ubezpieczenie zapytać i wykupic ?? konrad a to czyli nie musiał brac mojego wypisu np do ksero by do chorobowego dołaczyc ?? bo to nie ja oswiadczyłem ze miałem wypadek tylko kolega pojechał gdyz ja na pogotowiu spedziłem całe popołudnie i wieczór na przeróznych badaniach a nr tel nie miałem :D
Tak i mam nadzieje ze dostane na stałe umowe tylko co za tylmi 10 cioma dniami ?? bo umowy chyba podpisac nie moge gdyu jestem na chorobowych (tak to było w polsce)
prace wykonuje fizyczna pakuje towar na palety wiec musze dzwigac, a lekarz jasno mi oznajmił ze jak zaczne dzwigac to nerka znów peknie w tych samych miejscach a i moze sie bardziej rozerwac wiec gdzie róznica miedzy podróza w której walizka jedzie na kółkach i nie musze nic dzwigac tylko swój tyłek a gdzie praca ?? mysle ze to dwie odrebne rzeczy w moim przypadku. co do przeciagania sie chorobowego to ja nie z tych ludzi bo siedze dzis trzeci dzien w domu a juz do pracy bym poszedł (tyle ze sam czuje ze wylondowałbym spowroterm w szpitalu z nerka do usuniecia przetestowałem bo zapomniałem sie i krzesło dzwignałem :/ i poczułem co jest pieć :/ no to oki juz wiem ze musze sie ubezpieczyc gdzie najlepiej o takie ubezpieczenie zapytać i wykupic ?? konrad a to czyli nie musiał brac mojego wypisu np do ksero by do chorobowego dołaczyc ?? bo to nie ja oswiadczyłem ze miałem wypadek tylko kolega pojechał gdyz ja na pogotowiu spedziłem całe popołudnie i wieczór na przeróznych badaniach a nr tel nie miałem :D
Tak i mam nadzieje ze dostane na stałe umowe tylko co za tylmi 10 cioma dniami ?? bo umowy chyba podpisac nie moge gdyu jestem na chorobowych (tak to było w polsce)
prace wykonuje fizyczna pakuje towar na palety wiec musze dzwigac, a lekarz jasno mi oznajmił ze jak zaczne dzwigac to nerka znów peknie w tych samych miejscach a i moze sie bardziej rozerwac wiec gdzie róznica miedzy podróza w której walizka jedzie na kółkach i nie musze nic dzwigac tylko swój tyłek a gdzie praca ?? mysle ze to dwie odrebne rzeczy w moim przypadku. co do przeciagania sie chorobowego to ja nie z tych ludzi bo siedze dzis trzeci dzien w domu a juz do pracy bym poszedł (tyle ze sam czuje ze wylondowałbym spowroterm w szpitalu z nerka do usuniecia przetestowałem bo zapomniałem sie i krzesło dzwignałem :/ i poczułem co jest pieć :/ no to oki juz wiem ze musze sie ubezpieczyc gdzie najlepiej o takie ubezpieczenie zapytać i wykupic ?? konrad a to czyli nie musiał brac mojego wypisu np do ksero by do chorobowego dołaczyc ?? bo to nie ja oswiadczyłem ze miałem wypadek tylko kolega pojechał gdyz ja na pogotowiu spedziłem całe popołudnie i wieczór na przeróznych badaniach a nr tel nie miałem :D
Tak i mam nadzieje ze dostane na stałe umowe tylko co za tylmi 10 cioma dniami ?? bo umowy chyba podpisac nie moge gdyu jestem na chorobowych (tak to było w polsce)
w praktyce nie musisz nic podpisywac bo pewnie podpisales sie na ofercie pracy na poczatku....
jak masz cos ze szpitala to dobrze, ale wydaje mi sie, ze nawet nie bedzie to potrzebne. jak wspomnialem, pierwszy tydzien off mozesz sie wytlumaczyc slownie bez specjalnego udowadniania (ale powinienes poinformowac pracodawce o zaistnialej sytuacji pierwszego dnia nieobecnosci). musisz miec natomiast jakies zaswiadczenie od lekarza potwierdzajace nieobecnosc po tym pierwszym tygodniu.
Witam
Podczas pasjonujacej gry w pilke nozna z kolegami z pracy niestety zlamalem noge...nie w pracy,nie posliznalem sie na mokrej podlodze w sklepie itd...wiec zadne odszkodowanie mi sie nie nalezy,szkoda:)
Dziwi mnie fakt,ze nawet w pl chorobowe jest wyzsze....po 3 tygodniach company sick pay bede dostawal ssp czyli marne £79,15 to strasznie malo....przeciez mialem pecha i to nie moja wina,chce pracowac nigdy nie bralem benefitow i place sporo podatkow(jak wiekszosc) i mam dostac tylko tyle...kurcze zaplace za pokoj i glodowanie a same taxowki do szpitala to conajmniej 20 funtow na tydzien.Naczytalem sie o zasilkach i zaden inny mi nie bedzie przyslugiwal,mialem nadzieje,ze jakis sie da dodac i wyjdzie choc ze £100 ale to chyba niewykonalne....
moze sie myle?Moze ktos byl w podobnej sytuacji?Bede na zwolnieniu conajmniej 8 tygodni.Ktod mi mowil o ubezpieczeniiu kart kredytowych...mam karte,ale to chyba chodzio splacanie dlugu na karcie a nie ze np bede zakupy robil i nie placi przeciez:),
Oraz pytanie inne na przyszlosc musze sie zabezpieczyc,bede dalej aktywnie wypoczywal w czasie wolnym od pracy i innych obowiazkow wiec gra w pilke,plywanie rower....chce znalesc na to ubezpieczenie(nie tak latwo kurcze szukalem od zlaman,zwichniec ale od samych amputacji powyskakiwalo,pewnie zle szukalem) nie chce znow zostac na lodzie,chce zeby odszkodowanie pokrylo moja pensje ktora bym zarobil gdybym mial wypadek.
Pozdrawiam!