TUTSI - masz racje, ale rezydentem podatkowym zostaje sie tylko jesli ktos jest w danym kraju minimum 183 dni w danym roku podatkowym. Jesli jestes krocej to musisz zaplacic w Polsce wyrównanie podatku do takiej stawki jaka obowiazywalaby cie w Polsce. A nie wiemy jak dlugo zamierza zostac tu till.
Masz racje mozna sie pogubic. Pewnie sami urzednicy i prawnicy maja z tym klopoty. Zmiane rezydencji podatkowej zalatwia sie w Polsce tzn. nalezy zglosic polskiemu fiskusowi ze wyemigrowales na Zachod. Wiaze sie to z \"przeniesieniem interesow zyciowych\".Jak to wyglada w praktyce to nie wiem, ale wybieram sie teraz na urlop do kraju to moze sprobuje ten temat ruszym w moim Urzedzie Skarbowym (jak mi sil i checi starczy w \"walce\" z urzednikami). Opodatkowanie dochodow z pracy najemnej za granica http://www.wcip.pl/publikacje_content.php?id=42,
Moze dla wielu z Was to tamat juz obeznany, ale ja jestem po przeczytaniu kilkudzisieciu postów (nie tylko na tym forum) na temat unikniecia podwójnego opodatkownia, ale im wiecej czytam, tym mniej wiem... Bede pracowal od lipca w Glasgow na budowie, zalózmy za 300 funtów tygodniowo - czy ktos moze mi napsac ile zaplace podatku UK a ile bede musial doplacic w Polsce, i czy jest jakis sposób, zeby zaplacic Polsce mniej (jak uda sie nic, to tez bedzie milo ;-) Dzieki