Poradzi sobie?Londyn to nie Dundee, gdzie wynajem pokoju w council flacie kosztuje £200.Londyn to Anglia, i brak ILA, ktory sfinansuje koszt kursu klejenia paznokci.Panstwowa szkola srednia tez nie przyjmie 17latki z Polski.Nie ma obowiazku.Wyjazd na kilka tygodnii, pod opieka nauczyciela, to nie to samo.Z 25h tygodniowej pracy, za £5 na godzine nikt sie w najdrozszym miescie w Europie nie utrzyma.Pomocy socjalnej dla 18latkow, bezdzietnych nie ma.Dalej jej ciemnote wciskaj.
17-18 latki czasem proste argumenty nie przekonaja; byc moze jest tak dobrze sytuowana, ze rodzine stac na oplacenie tego wszystkiego; moze to po prostu mysl powzieta z paru wypadow za granice; bog jeden wie;
wakacyjny dorobek mlodych ludzi czasami pozwala im spojrzec na wiele rzeczy z innej, bardziej praktycznej perspektywy; inaczej wyglada to wyglada, kiedy widza, jakie warunki mieszkaniowe sa w stanie sobie zapewnic, zarabiajac £3.70/h lub £5 po 18 r.z.
co do finansowania, musialaby sprawdzic na stronie EFA; nie jestem pewna, czy EFA nie robi wyjatku dla osob z UE ponizej 18rz, przyjezdzajacych bez opiekunow i posiadajacych prawo pobytu lub zdolnosc do pracy, finansujac nie HE do roku, w ktorym koncza 19l. (musialaby tez sprawdzac z EFA, jak wyglalaby sprawa z kontynuacja wowczas); ale pewnosci nie mam, wiec musialaby zasiegnaac jezyka na miejscu
kolejna rzecz, jaka wyplywa przy podejmowaniu pracy wakacyjnej, to przekonanie sie o wlasnych mozliwosciach jezykowych
mlodej osobie czasem nie wystarczy powiedziec 'nie rob' :) czasem nalezy zalozyc, ze postanowi zawalczyc z calym swiatem
Asbo, ona chce kontynuowac nauke w szkle sredniej.O EFA w tym wypadku moze zapomniec.Na nastepne 3lata.Min.3 letni pobyt w UK upowaznia do zlozenia aplikacji.EFA nie pomoze jej w kontynuacji nauki w szkole sredniej...Do tej nikt nie ma obowiazku jej przyjac do HS.Nie jest juz objeta obowiazkiem nauki.Skonczyla 16lat.Nie wierze, ze jakakolewiek LA wezmie sobie na glowe odpowiedzialnosc, jaka jest kontrola nad zyjaca sama, nieupowazniona do pomocy 17-18 latka...Zakladajac, ze panna bylaby w stanie dorownac wiedza, znajomoscia j.angielskiego rowiesnikom..., by poprostu wskoczyc tak sobie do szkolnej lawki.
Ona napisala, ze jakies tam zabezpieczenie jest...Nie wierze, ze jest to kwota pozwalajaca jej na zycie w Londynie.Gdzie bedzie mieszkala, z kim, i kto jej wynajmie chociazby pokoj?Jaki dochod udokumentuje?Gdziekolewiek...
Nmw dla 17-18 to racja glodowa...Nawet w Gla.
Niech skonczy szkole w Polsce.Jak juz bedzie miala mature, to niech pomysli o wyjezdzie.Przerwie nauke, to zostanie w dupie.Tutaj co najwyzej bedzie mogla wybrac college, kierunek niewymagajacy kwalifikacji, czyli byle co, oczywiscie jak zna j.angielski i ktos jej ta szkole, zycie w Londynie zasponsoruje...
Jej nalezalo wczesniej napisac o tym...a nie mydlic oczy pierdolami.
Asbo, ona chce kontynuowac nauke w szkle sredniej.O EFA w tym wypadku moze zapomniec.Na nastepne 3lata.Min.3 letni pobyt w UK upowaznia do zlozenia aplikacji.EFA nie pomoze jej w kontynuacji nauki w szkole sredniej...Do tej nikt nie ma obowiazku jej przyjac do HS.Nie jest juz objeta obowiazkiem nauki.Skonczyla 16lat.Nie wierze, ze jakakolewiek LA wezmie sobie na glowe odpowiedzialnosc, jaka jest kontrola nad zyjaca sama, nieupowazniona do pomocy 17-18 latka...Zakladajac, ze panna bylaby w stanie dorownac wiedza, znajomoscia j.angielskiego rowiesnikom..., by poprostu wskoczyc tak sobie do szkolnej lawki.
Ona napisala, ze jakies tam zabezpieczenie jest...Nie wierze, ze jest to kwota pozwalajaca jej na zycie w Londynie.Gdzie bedzie mieszkala, z kim, i kto jej wynajmie chociazby pokoj?Jaki dochod udokumentuje?Gdziekolewiek...
Nmw dla 17-18 to racja glodowa...Nawet w Gla.
Niech skonczy szkole w Polsce.Jak juz bedzie miala mature, to niech pomysli o wyjezdzie.Przerwie nauke, to zostanie w dupie.Tutaj co najwyzej bedzie mogla wybrac college, kierunek niewymagajacy kwalifikacji, czyli byle co, oczywiscie jak zna j.angielski i ktos jej ta szkole, zycie w Londynie zasponsoruje...
Jej nalezalo wczesniej napisac o tym...a nie mydlic oczy pierdolami.
kama79_79
#64 | Dziś - 03:05
Asbo, ona chce kontynuowac nauke w szkle sredniej.
_________________________________________
chce? nie pisala o tym; kilka razy wspomniala o 'collagu', ale sama jeszcze nie wie, czego chce, poza tym, ze desperacko chce wyjechac
Jej nalezalo wczesniej napisac o tym...a nie mydlic oczy pierdolami.
__________________________________________
mydlic oczy czym? praca wakacyjna? to jakies nietypowe zjawisko wsrod mlodych doroslych?
No ale tak.Chaty nie dostanie, benefitow tez.nie ma co marzyc ze bedzie jak u mamy.no i napewno nie w Londynie. Moze przyjechac jak juz bedzie cokolwiek miec.czyli nagrana chate i prace.tylko jak to stanowi problem dla ludzi juz tu mieszkajacych to co bedzie z nia.i jeszcze szkola.to na poczatek moze te wakacje.no niewazne.trzeba miec duzo szczęścia. Jak ja.przyjechalam do kolezanki na zadupie zeby posiedzie i sie rozejrzec.kasy mialam cale nic czyli zeby angielskie fish and chips odwiedzic.ale wstapilam do jednego baru zeby spytac o prace i mieli.a potem juz z gorki.
Gadacie jak stare wapniaki ;)
Sorki nie znam szczegolow jak to jest konkretnie w Angli, ale wiem ze spokojnie mozesz rozpoczac nauke w jakims college-u. Dzieci mojej znajomej w twoim wieku niedawno pojechaly i rozpoczely nauke, darmowa nauke. Radzilabym ci poszukac wiecej informacji na jakims angielskim formum bo tu glownie szkockie "wapniaki" urzeduja. ;)
Sama nie wiem od czego zacząć... O życiu w UK marzę właściwie od zawsze (mam nadzieję, że nie brzmi to głupio). Do jakiegoś czasu myślałam, że zacznę robić wszystko co w mojej mocy, żeby tam się przeprowadzić zaraz po skończeniu liceum, a studia zacząć już za granicą. Ostatnio jednak zaczęłam myśleć nad tym, że to jednak całe 2 lata, a w liceum, w którym się uczę nie czuję się najlepiej i może dramatyzuję, ale czuję, jakbym totalnie tutaj nie pasowała. Nie chcę szukać innego liceum w Polsce, więc zaczęłam myśleć o szybszej "ucieczce" do UK. Przestudiowałam masę stron na temat edukacji w Wielkiej Brytanii i wiem, że jestem obecnie w wieku, w którym brytyjscy uczniowie kończą high school i zaczynają np. collage. Mieszkam z mamą, która zgadza się na wszystko, czyli na moje szybkie "opuszczenie gniazda", bo wie, ile to dla mnie znaczy i, że to jedno z moich największych marzeń. Mogłabym mieszkać w internacie szkoły, którą ostatecznie wybiorę. I teraz moje pytanie... od czego powinnam zacząć, będąc jeszcze w Polsce? Co jest mi potrzebne, żeby znaleźć odpowiednią dla mnie szkołę w UK (to znaczy w Londynie, bo w to miasto celuję)? Jakie papiery muszę mieć ze swojej poprzedniej szkoły (polskiego liceum)? I ogólnie - od czego zacząć?
Mam nadzieję, że otrzymam dość szybką odpowiedź od kogoś, kto wie o czym mówi, dlatego właśnie zdecydowałam się o zadaniu tych pytań właśnie na tym forum :)
Karolina, 17 lat (18 w marcu 2015 r)