myslac o tym powaznie, sprobuj tu poracowac przez okres wakacji; po powrocie do pl, jesienia zdecyduj, co dokladnie chcesz robic i w jakiej szkole; okres zimy i wiosny bedziesz miala na przygotowanie sie, skladanie dokumentow, tlumaczenia, lokum itp.; jesli jednak bedziesz musiala rowniez pracowac, masz nastepne lato, zeby to sobie zalatwic; rozwaz tez inne miejsce, jesli masz znajomych gdziekolwiek na wyspie
tak bym radzila wlasnej zdesperowanej corce (gdybym miala odwage ja puscic w tym wieku :( ) :)
londonfreak
#14 | Dziś - 11:19
Chciałabym tam rozpocząć naukę w collage'u
londonfreak
#22 | Dziś - 11:29
Myślę, że niezależnie jaki collage
londonfreak
Dziś - 10:35
wiem, że jestem obecnie w wieku, w którym brytyjscy uczniowie kończą high school i zaczynają np. collage.
I ogólnie - od czego zacząć?
_______________________________________________________
Wybacz, ale będę brutalny.
W Twoim wieku i w Twojej sytuacji, powinnaś zacząc od tego:
https://uk.answers.yahoo.com/questi...
"Who knows the difference between 'college' and 'collage'?"
Zatrolluję ostatni raz i obiecuję juz nie przeszkadzać:
-------------------
WarnBrother
#21 | Dziś - 11:28
Harier zastanawia sie juz jaki samochod kupic zeby dobre wrazenie na tobie na lotnisku zrobic. Juz ma zakodowane dzieki tobie ze go lubisz, przeslij mu wczesniej fotke zeby sie chopocek nie rozczarowoł.
___________________________________________-
WarnBrother, Harrier to babka. :) Tak więc całą Twoją teorię można tym razem o kant dupy potłuc. ;)
-------------------
Spadam- pomóc nie mogę, więc nie przeszkadzam.
wormie, leki ci sie skonczyly? :)
wspolczuj swoim dzieciom, jako i ja wspolczuje, bo chocbys je pod kloszem przetrzymal, zrobia wszystko, doslownie wszystko, zeby stamtad uciec :)
...a cos o tym wiem z tak 'bogatym' zyciorysem i moj ojczulek nie umywal sie do ciebie w kwestii dolegliwosci mentalnych :)
O Jezu Warn.W jakich ty kregach sie obracasz i co ty biedaku musiales przezyc ze takie czarnowidztwo??? Burdele, lopaty w plecach...no moze swiat i jest brutalny ale to czy trzeba od razu w chacie siedzieć? Zabic to i moga kolezanke w rodzinnym miescie, nie mowiac juz o ciąży burdelach i lopatach
Zrob mature w Polsce i dopiero planuj wyjazd.
Obowiazek nauki w UK wygasa wraz z ukonczeniem 16r.z.
Zadna szkola panstwowa nie ma obowiazku przyjacia w swoje szeregi 17latki z Polski, ktora nie moze chociazby przez slaba znajomosc jezyka kontynuowac nauki w szkole sredniej.College to koszta.Wysokie.Szczegolnie w Anglii.Dofinansowania?Do tych potrzebny jest 3letni pobyt w UK.17-18latka nie utrzyma sie sama w Londynie...Sprawdz Nmw dla mlodziezy w tym wieku.Niepowazny, nieprzemyslany pomysl.
No a do londonfreak-- moze nie do Londynu..tam jest syf kila i mogila jak widzialam na filmach (ale sadzac po syfie w innych wiekszych miastach-ktore widzialam na zywo to raczej napewno syf)...no chyba ze cie stac na lepsza dzielnice.raczej wybiesz mniejsze miasto ale tez nie wies kompletna.ot zeby sie uczyc i pracować. I nie sluchaj glupich komentarzy.Jeszcze zeby ci odradzal czlowiek ktory w Polsce mieszka..ale nie..mieszka tu i odradza.naprawde nie kazdy tu konczy zle.wystarczy uczyc sie, pracowac, nie balowac a jak balowac to z glowa a nie z dupa.ja tam nie widze wiekszej roznicy miedzy zyciem w Polsce i UK.procz oczywiście wiekszej kasy i jezyka
Sama nie wiem od czego zacząć... O życiu w UK marzę właściwie od zawsze (mam nadzieję, że nie brzmi to głupio). Do jakiegoś czasu myślałam, że zacznę robić wszystko co w mojej mocy, żeby tam się przeprowadzić zaraz po skończeniu liceum, a studia zacząć już za granicą. Ostatnio jednak zaczęłam myśleć nad tym, że to jednak całe 2 lata, a w liceum, w którym się uczę nie czuję się najlepiej i może dramatyzuję, ale czuję, jakbym totalnie tutaj nie pasowała. Nie chcę szukać innego liceum w Polsce, więc zaczęłam myśleć o szybszej "ucieczce" do UK. Przestudiowałam masę stron na temat edukacji w Wielkiej Brytanii i wiem, że jestem obecnie w wieku, w którym brytyjscy uczniowie kończą high school i zaczynają np. collage. Mieszkam z mamą, która zgadza się na wszystko, czyli na moje szybkie "opuszczenie gniazda", bo wie, ile to dla mnie znaczy i, że to jedno z moich największych marzeń. Mogłabym mieszkać w internacie szkoły, którą ostatecznie wybiorę. I teraz moje pytanie... od czego powinnam zacząć, będąc jeszcze w Polsce? Co jest mi potrzebne, żeby znaleźć odpowiednią dla mnie szkołę w UK (to znaczy w Londynie, bo w to miasto celuję)? Jakie papiery muszę mieć ze swojej poprzedniej szkoły (polskiego liceum)? I ogólnie - od czego zacząć?
Mam nadzieję, że otrzymam dość szybką odpowiedź od kogoś, kto wie o czym mówi, dlatego właśnie zdecydowałam się o zadaniu tych pytań właśnie na tym forum :)
Karolina, 17 lat (18 w marcu 2015 r)