Jest trochę autostopowiczow, szczególnie latem. Mało brytyjczyków, dużo Irlandczyków i Francuzów (takie moje zawodowe obserwacje z trasy Glasgow - Fort William - Kyle of Lochalch - Uig) ;-) NIkt nie narzekał, żeby się źle jeździło - Francuz Dawid był wręcz zachwycony, że działa lepiej niż we Francji. Jeżeli chodzi zaś o "na południe" to dwa razy przyjechałem z Polski i raz pojechałem do Polski - Szkocja jest OK
windwalker no nie, nie biore ich na maske bo samochodu szkoda :Dsam jezdzilem dosc sporo autostopem, wiem o co chodzi, jak Ciebie zobacze to sie zatrzymam ;), pozdro
Ba że w Szkocji świetnie jeździ się na stopa! Byłem w zeszłym roku i musze powiedzieć że z całej GB najlepiej jeździło mi się po Szkocji mimo że serio nie jest tak dużo autostopowiczów jak w pozostałych częściach europy ale naprawde była to moja najciekawsza podróż na stopa! Nie warto rezygnować z żadnej trasy a w szczególności moge polecić Skye Island tylko oby sprzyjały Ci wiatry :) A skoro siedzisz gdzieś na miejscu to ja bym sie na twoim miejscu nie zastanawiał tylko sie spakował i wiooo :D Sam powiem że w ok. tydzień zjeździłem Szkocje tak jak sobie zaplanowałem bez namiotu, śpiworu czy nawet karimaty i dobrze wspominam ten trip! (tylko nie radze robić tego o tej porze roku :P ). A mając 30 funtów w kieszeni można zobaczyć dużą część Szkockiej kultury heh :) Z tej strony dziękuję jeszcze wszystkim którzy przyczynili sie do całokształtu tego tripu i dziękuję za to że jest coś takiego jak Scottish Explorer Pass :) Pozdrawiam!
Orientuje się może ktoś jak dziala ten środek transportu w Szkocji?