a ja polecam zamiast pchać się na Birmingham zjechać na A66 w Penrith w kierunku Scotch Corner, tam w prawo na A1 potem się trzymać A1 i A1 (M) ciągle, potem na Cambridge i tam w dół bodajże M11 i na obwodnice Londynu, Dartfrord Crossing (płatne, bodaj funta) a dalej to M2 i tam przeskoczyć na M20 w Maidstone chyba (nie wiem, bo regularnie to do Londynu jeżdżę tylko... Ale A1 M polecam stanowczo - ruch mniejszy, większość rond zamieniona na wielopoziomowe skrzyżowania, więcej parkingów i jakichś normalnych kafejek a nie tylko te wielkie Service Area).
Czy jechal ktos do Dover w tym miesiacu?Chcialbym dowiedziec sie jak trasa czy duzo jest robot drogowych.