Witam chcialbym sie dowiedziec od znawcow tematu jak to jest w Szkocij odnosnie polskiego samochodu. Czy podobnie jak w Anglii ze mozna przez kilka miesiecy jezdzic na polskim ubezpiecznieu, przegladzie i prawku?? Z tego co slyszalem to w Szkocka policja wogole nie uznaje tego przepisu i zabiera odrazu auto na lawete na polskich tablicach. Prawda to jest?? Mieszkam w Sheffield w Anglii i chcialbym swoim polskim autem pojechac na weekend do Szkocji, ale boje sie ze jak mnie jakas kontrola zatrzyma to zabiora odrazu mi samochod i bedzie zajeb....sty problem. Dodam na marginesie ze moge udowodnic ze auto jest na wyspach od 3 miesiecy poniewaz date 1 rejesteracji w Polsce mam koncem grudnia 2007 r. Czyli o wiele lepszy dowod na to ze auto jest tu 3 miesiace niz bilet z promu jak niektorzy maja. Prosze o odpiwiedzi
ktoś Ci strasznych głupot naopowiadał.Spokojnie możesz przyjechać do Szkotlandii :) i wrócić bez problemu swoim autkiem do Anglii :))) życzę udanej wycieczki:)
Witam chcialbym sie dowiedziec od znawcow tematu jak to jest w Szkocij odnosnie polskiego samochodu. Czy podobnie jak w Anglii ze mozna przez kilka miesiecy jezdzic na polskim ubezpiecznieu, przegladzie i prawku?? Z tego co slyszalem to w Szkocka policja wogole nie uznaje tego przepisu i zabiera odrazu auto na lawete na polskich tablicach. Prawda to jest?? Mieszkam w Sheffield w Anglii i chcialbym swoim polskim autem pojechac na weekend do Szkocji, ale boje sie ze jak mnie jakas kontrola zatrzyma to zabiora odrazu mi samochod i bedzie zajeb....sty problem. Dodam na marginesie ze moge udowodnic ze auto jest na wyspach od 3 miesiecy poniewaz date 1 rejesteracji w Polsce mam koncem grudnia 2007 r. Czyli o wiele lepszy dowod na to ze auto jest tu 3 miesiace niz bilet z promu jak niektorzy maja. Prosze o odpiwiedzi