Do góry

Z psem samolotem?

Temat zamknięty
Seba
52
Seba 52
13.01.2008, 13:09

Witam, chcielibysmy przzywiesc do szkocji naszego pieska z polski,
myslelismy zeby zabrac go autem, ale to jednak dlugapodroz. Wiem ze
jest mozliwosc przewiezienia psa w samolocie, ale jak to dziala, jakie
linie to organizuja?? I czy moze ktos z was przewozil tutaj swojego
pupila z Polski?/ dzieki za wszystkie odpowiedzi. ( Pies ma zrobione
wszystkie badania, i posiada ksiazeczki i paszport)

wojtek82
1 067
wojtek82 1 067
#113.01.2008, 13:12

a jaki to pies? ja slyszalem ze to kosztuje cos okolo 1500 zl, ale nie wiem ktorymi liniami

Agnieszka
53
#213.01.2008, 13:21

ja sie dowiadywalam a propos kota i wiem jedynie ze easyjet nie pozwala na przewoz zwierzat. ale pewnie w innych, nie tanich liniach nie bedzie problemu.proponuje wejsc na stronke lini ktorymi chcesz leciec, albo tam zadzwonic.pozdrawiam

Profil nieaktywny
macieks
#313.01.2008, 17:33

tanie linie żadko się tym zajnują. Jeśli to mały ppiesek to może byc u ciebie na kolanach, a jak  duży to w klatce i w ciemnym, zimnym i niewytłumionym luku bagażowym. Pomyśl nie lepiej wybrać dłuższą jazdę? Jest przeprawa promowa gdzie pies jest a tobą w kabinie przez cały czas. Nie bądźmy egoistami, wejdźmy w położenie psiaka. Ja tak zrobiłem - wszedłem w jego położenie i jechaliśmy do domu chyba zee 28 godzin, ale piesek był z nami!!!

Seba
52
Seba 52
#413.01.2008, 21:34

piesek jest mały :) i nie lubi podrozowania autem, zawsze sie strasznie wierci ;) dlatego myslalam o samolocie, dzieki

Anna
88
Anna 88
#515.01.2008, 15:45

ja z rodzinką ostatnio przywiozłam również pieska. Długa droga, owszem, ale nie wyobrażam sobie mojego pupila w ciasnej klatce w luku bagażownym. Na samą myśl mi skóra cierpnie na plecach...Mój też się wierci w aucie i wspaniałym rozwiązaniem okazały się szelki przypinane do pasów. Pozdrowionka

dane przez rodzicow
30
#619.01.2008, 13:21

piesek nie lubi jechac samochodem? A możesz sobie wyobrazić jaki będzie dla niego stres podróz samolotem??? Zmiany wysokości, a może nawet turbulencje (ostatnio zaliczyłam), do tego piesek sam w klatce w zimnym i ciemnym luku bagazowym i do tego w wielkim hałasie silników, bo tak wygląda transport samolotem i to tylko LOTem lub British Airlines. Tanie linie nie zajmuja się przewozem zwierząt. W BA koszt kotka wyliczony był na 3 500 tys. zł, a LOT znacznie taniej bo około 700 ale te warunki, do tego tylko z Warszawy i do Londynu (nie pamiętam na które lotnisko).Mysle, że to powinno Ci wystarczyć do podjęcia decyzji.Pozdrawiam

Profil nieaktywny
mehow
#719.01.2008, 13:33

fairlyland : spoko maroko piesek dostanie cos na uspokojenie i wcale nie jest tak zimno

dane przez rodzicow
30
#819.01.2008, 13:39

co do środków uspokajających czy nasennych to równiez czytałam, że linie lotnicze zakazują podawania ich zwierzakom :(

Profil nieaktywny
mehow
#919.01.2008, 13:40

kilka razy wkladalem takie klatki do samolotow i nie chce mi sie wierzyc ze te zwierzaki nie byly na zadnych dragach

dane przez rodzicow
30
#1019.01.2008, 13:53

wiesz..., nigdy nie widziałam takiego zwierzaka na żywo tak jak Ty (więc nie wiem jak wyglądały), ale takie informacje czytałam, że to dosłownie zakaz a kierowane było tym, że nie wiadomo jak zwierzak zareaguje na zmiane wysokości i w momencie kiedy doszłoby do wymiotów to zwierzak mógłby sie zadławić, gdyby był na prochach. A pamiętasz jakich lini były to samoloty, LOT, BA?

Profil nieaktywny
mehow
#1119.01.2008, 23:06

BA BMI flyzoom Emirates wiecej nie pamietam chyba raczej w tych na bank zwierzaki musialy cos dostac bo takich spokojnych w zyciu nie widzialem ja sam bym sie pewnie szarpal tysiac razy w klatce w luku bagazowym jak by mi zafundowali taka wycieczke

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis