Hej!Ja wlasnie dzis mam drugie spotkanie- w sumie sa 3 spotkania po 2 godziny kazde,na pierwszym sie omawia pierwsze oznaki porodu i jak sie do niego przygotowac...,na drugim sam porod,mozliwosci znieczulenia itp.,a na trzecim powrot do domu,karmienie,opieke nad malenstwem...Mi sie podoba,wlasciwie wiekszosc rzeczy juz wiedzialam,ale mam wrazenie ze powtorzenie tego mnie uspokoilo.Mysle ze powinnas pojsc,bo jak uslyszysz dokladnie co sie bedzie dzialo,jak to tu wyglada,to bedziesz spokojniejsza i dzidzia przy tym tez;)Pozdrawiam przyszle mamy!!!
DZieki wam dziewczyny!! raisa0 to chyba rzeczywiscie dobry pomysl z ta szkola rodzenia:) niby jestem zapoznana z tematem jako tako ,sporo ksiazek wertuje i pytam moich siostr ktore maja doswiadczenie, ale czuje ze im blizej porodu tym naprawde mam co raz wiekszego cykora!! i juz sama nie wiem czy wszystko0 wiem, moze ta szkola rodzenia uspokoilaby mnie jakos psychicznie i pozwolila sie zrelaksowac.Tylko czy to juz nie za pozno bo termin mam na 20 maj.???kaszi -na forum wejde dzieki za zaproszonko moze dowiem sie co nie co od doswiadczonych mamusiek!!pozdrawiam
ja to chodzilam do szkoly rodzenia gdzie zajec bylo 5: 1. pierwsza faza porodu 2. druga faza porodu 3. trzecia faza porodu 4. karmienie piersia 5. powrot do domu i opieka nad maluszkiem. zajecia byly co tydzien po dwie godzinki.jak najbardziej polecam, oswoisz sie troszke z tym co Cie czeka ;)))))))))
ahhhhhh kaszi problemy z kompem dalej ;/ jakos nie mozemy sie zebrac by go zaniesc do naprawy (zaniesiemy go chyba wtedy,kiedy padnie na dobre ;P), no i teraz wiecej czasu przy Tosi siedze,czasem tylko zajze na szkocje jak Mala pozwoli ;P no ale jest coraz wieksza,wiec pewnie juz niedlugo wroce do Was, z pewnoscia sporo sie tam dzieje ;)))) a teraz juz koncze,bo z Mala do przychodni uciekam ;)pozdrowienia dla S Z K O C I C ;)))
CZESC MAUSKI ,TE KTORE JUZ CIESZA SIE Z DZIDZIUSIOW I TE PRZYSZLE KTORE TAK JAK JA JESZCZE CZEKAJA NA POJAWIENIE SIE MALEJ NIUNI!
mam pytanko odnosnie szkoly rodzenia a glownie chodzi mi o wasze wrazenia z uczestniczenia w takich zajeciach.Ja niedlugo rodze ale ciagle sie zastanawiam czy nie powinnam pojsc chociaz na kilka takich zajec.czy warto???wykorzystalyscie ta wiedze z zajec pozniej w praktyce ???i czy ogolnie przyjemnie jest chodzic do szkoly rodzenia??czy zaciagalyscie na te zajecia swoich partnerow??a i jeszcze jak czesta odbywaja sie takie zajecia?Moze powinnam sie zapisac bo juz zaczynam panikowac i naprawde BOJE SIE TEGO PORODU!!RATUNKUUUUU!
dzieki z gory i pozdrawiam!!!