zetknalem sie nawet dwa razy - u obydwoch corek... na cale szczescie azs u nich nie przebiegal jakos szczegolnie wrednie, ale tez szybko nam to zdiagnozowano (jeszcze w Polsce), do kapieli stosowalismy caly szereg tzw. emolientow przy czym np. Balneum poglebialo problem (zawiera soje, na ktora najwyrazniej dziewczynki sa uczulone), a np swietnie spisalo sie Oilatum (dostepne tutaj - zarowno jako plyn ktory sie dodaje do kapieli jak i balsam do nacierania) i Topialyse (nie wiem czy mozna je dostac w Szkocji)... poza tym na miejsca zmienione chorobowe niestety masci sterydowe (moga posiadac skutki uboczne) - laticort, hydrocortizon, cutivate - hydrocortizon na pewno tutaj jest - GP bez zadnych problemow ci go przepisze na recepcie.... tutaj na miejscu ponadto stosujemy do kapieli E45 - taki tutejszy plyn - dostalismy od GP po kolejnej wizycie w sprawie alergii.... AZS chyba nie da sie wyleczyc w ogole, ale odpowiednia pielegnacja duzo pomaga...powodzenia w walce z azs
jak w temacie czy ktos z Was zetknal sie z tym problemem u dziecka ? Tutaj lekarze twierdzili ze to odparzenia ale moja zona jest na urlopie w Polsce i tam dzisiaj to zdiagnozowali...moje gg ----5095008