moze ten link z pelna gama informacji scisle zwiazanych z dolegliwosciami kregoslupa i ich leczeniem troche ci pomoze: http://www.zdrowykregoslup.pl/
bole pojawily sie z nikad. nie dzwigalam nie schylalam sie itp.mam prace siedzaca co tez mi nie wiele pomaga. Po dluzszym siedzeniu, nie moge sie wyprostowac bo boli, najlepiej jest kiedy sie poruszam.do lekarza bym poszla ale z niechecia wiem jak to lecza. Mysle ze najlepiej wypoczac na lezaco i oczywiscie dolaczyc cwiczenia, sprobowac jakies masaze. srodki przeciwko bolowe w tym wypadku nie dzialaja.i jeszcze chcialam dodac ze bole sie pojawily po urlopie w sanatorium, czego wczesniej nie mialam, i to jest pierwszy raz. podejrzewam ze moze ten polski tapczan do spania mi zaszkodzil, a pozatem, wszystkie meble niskie- krzesla, stol itp.
hej. jak juz wspomniano wyzej przyczyn moze byc bardzo wiele i bez dokładnego badania trudno trudno jest nawet wysuwać propozycje terapii, gdyz jest ona ściśle uzalezniona od rodzaju zaburzeń.jedną z przyczyn moze być właśnie sposób wykonywania pracy.wielogodzinne przesiadywanie w tej samej, najczęściej nieprawidłowej pozycji powoduje przeciązenie statyczne kręgosłupa które objawiać się moze m.in. bólem , najcześciej jego lędźwiowego odcinka.co z pewnością polecałbym ci od dzisiaj to po pierwsze zwrócenie uwagi na pozycje w jakiej wykonujesz pracę: dostosuj wysokość fotela tak by uda ustawione były poziomo a stopy przylegały płasko do podłoza.oparcie powinno podpierać lędźwiowy odcinek kregosłupa(ewentualnie moze byc jasiek).wysokosc biurka powinna byc taka zebyś mogła swobodnie połozyć na nim łokcie. nie pochylaj głowy, jednoczesnie ni zadzieraj jej do góry.trzymaj ją w neutralnej pozycji, broda cofnięta. o ile to mozliwe jak najczęsciej wstawaj od pracy, "poprzeciagaj" sie, wyprostuj, zrób kilka glebokich wdechów. skłonów i zwisów bym nie polcał.jeśli bedziesz cos podnosiła powinnaś pamietać o kilku rzeczach. jedną stope wysun do przodu , ugnij kolana, nie rób "kociego grzbietu", patrz przed siebie lub do góry.podnoś "z kolan".jesli do sanatorium pojechała ś zkonkretnego powodu, polecałbym dokładniejsze badania.m.in. zdjęcie roentgenowskie moze potwierdzić lub wykluczyć zmiany strukturalne.pozdrawiam.
Heh...miałem to samo. Zapierdalam w hotelu juz prawie 2 lata, a to spodkało mnie jakies 2 miechy temu na tydzien przed wyjazdem na urlop. Bez kitu, nie mogłem sie podnieść rano! Poszedłem do polskiego lekarza, a on mi powiedział zebym wziął-UWAGA -------> PARACETAMOL! Idiota jebany!!! Co prawda wziąłem ze 3 tabletki i to wszystko. Kupiłem jeszcze sobie rozgrzewającą maść w aptece, nazywa się DEEP HOT. Troche śmierdzi jak te maście z kotkiem u nas w Polsce;) Nie wiem czy ta maść pomogła czy wyjazd na urlop, raczej to drugie ;)) Pzdr...
jak najlepiej leczyc?