hejka tak, tak, bardzo dobre pytanie MKOSMAT, ja nadal jestem na tak, ale jak z takim tempem to pojdzie to zdaze urodzic:):):):) kto jest chetny? przeciez na balange calonocna nie pojdziemy, inne babki, z innych terminow jak najbardziej tez sa mile widzine, jak juz bedzie nas wiecej niz az 1:) to zgadamy sie co do miejsca. Ja jestem pierwsza: NA TAK!
witam znowu.wczoraj bylam na ostatnim spotkaniu z antenatal classes w Royal maternity z moim lubym.Fajnie.Pokazali mu jak robic mi masaz w czasie first stage,jak ma sie zachowywac i mnie podtrzymywac na duchu,a pozniej poszlismy na wycieczke po szpitalu.Nurse pokazala nam gdzie podjechac samochodem,w ktore drzwi pukac,co powiedziec;widzielismy pokoje w ktorych czeka sie na porod,sale porodowe(bo maja dwa rodzaje) i pozniej sale w ktorej spedza sie nastepne dwa lub trzy dni po porodzie.Te antenatal classes byly po 2 h co tydzien,poczynajac od 36 tyg. i chociaz troche nudne(bo praktycznie wszystko co tam mowili ,mozna przeczytac w kazdej ksiazce),to jednak ciesze sie,ze na nie chodzilam,bo chyba chociaz w polowie uleciala ze mnie ta cala panika i strachprzed bolem.dzidzia daje mi czasami popalic!szczegolnie jak rusza glowka.Do porodu mam 2,5 tygodnia i juz naprawde niemoge sie doczekac.Aaneta,jak bedziesz miala ochote to dryndnij,albo napisz smsa,to umowimy sie na ploteczki.Mieszkam w Gorbals zaraz kolo Glasgow green.07840598292
--> |
adgam: masz kontrakt?spokojnie zaliczasz sie na SMP (typowy macierzynski,ktory placi pracodawca) i przysluguje Ci 39tyg macierzynskiego platnego i kolejne tyle bezplatnego; zeby otrzymywac jakies benefity musisz miec homo office,ale tez musisz byc na terenie UK (jesli chodzi o benefity),w PL to nie wiem czy cos dostaniesz...
czesc Wam przyszle mameczki, ja mam termin na poczatek sierpnia, mam wyznaczony termin na 14 sierpnia w Royal Maternity, przyznam sie szczerze ze boje sie tu rodzic, niestety nie mialam dobrego doswiadczenia z pierwszych tyg ciazy jak mnie wystarszyli o ciazy pozamacicznej, wiec szybciutko w samolot i do polski teraz jestem w glasgow u meza, szkoda mi Go samego zostawic, bo postanowilam wrocic do polski i tam urodzic, moze Wy dziewczyny poradzicie bo powiem szczerze ze kazdy co innego mowi, niech sie wypowie osoba ktora rodzila w royal w glasgow, bede wdzieczna , moze zmeinie decyzje, z gory dziekuje
miliony Szkotek rodzi tutaj z powodzeniem, wiec o co chodzi? Dlaczego zakladac od razu, ze cos sie moze stac? Moze dodam, ze za 3 mce dolacze do grona polskich matek w Szkocji. I nie mam zamiaru jechac do Polski. Chociazby dlatego, ze maz moze mnie tutaj wspierac w trakcie porodu (za co w Polsce musisz dodatkowo placic z tutaj jest to normalne). No i musialabym sporo poczekac, aby do niego wrocic. Nie chcialabym odbierac mu tych szczegolnych chwil. Nie chce wnikac w to ktora sluzba zdrowia jest lepsza - generalnie skoro sie zdecydowalam na przeprowadzke tutaj to z wszystkimi konsenkwencjami. Jednakze rozumiem Twoje rozterki. Nie martw sie.
Mark26 choc nie rodzilam w Glasgow a w Aberdeen to w zupelnosci zgadzam sie z Kiki. Mialam podobne doswiadczenia z poczatkow ciazy jak ty, domniemana ciaza pozamaciczna, poronienie itp itd. Bylam w taki stanie jak ty, powiedzialam mezowi - jade rodzic do PL. Jednak w miare uplywu czasu i coraz bardziej zaawansowanej ciazy zaczelam zmieniac zdanie. I suma sumarum nie rodzilam w PL a tutaj. Wiadomo porod - rzecz nieprzyjemna, mialam drobne komplikacje ale co tam w koncu urodzil sie wielki, zdrowy chlop. Polozna byla aniolem, srodki przeciwbolowe do wyboru do koloru, nawet ceraka jak bardzo chcesz, maz trzymajacy za reke i przypominajacy ze musisz oddychac, innymna atmosfera w pojedynczym pokoju a 2 dni pozniej sliczny maluch w domu, pelna szczescia i teraz prawie wogole nie pamietam zlych chwil tylko te fajne :) Zobaczysz bede podobnie. Glowa do gory a jak chcesz pogadac to pisz, jest nas tutaj wiele i kazda zawsze cos ciekawego powie, poradzi.
cześć :) ja tez sie zastanawiałam czy nie urodzic dziecka w Polsce.Myśle ze kazda kobieta ma takie mysli.Zwlaszcza ze na poczatku ciazy tutaj nikt nie zajmuje sie ciaza tak jak to robia w Pl. Ja bylam w Polsce na badaniach ,jak tylko dowiedziałam sie ze jestem w ciazy 6tc,teraz jestem w 18 i tez mam zamiar ...Ale rodzic bede tu z moja druga polowka:)Slyszalam i tez czytałam wiele wypowiedzi ,ze jednak sam porod tu jest lepszy wiec dziewczyny glowa do gory !!! Iza.cz napisałam do Ciebie smsa ja tez mieszkam w Gorbalsmark26 jak tez masz ochote na ploteczki to daj znac moj mail [email protected]
Wielkie dzieki ines124!!! Bo strasznie mnie to meczylo i juz nawet chcialam wysylac papiery do HO( tylko z tego powodu zeby dostac MA),kolejne papiery do wypelniania,brr..:// i do tego jeszcze ten dowod,ktort moze nie powrocic( jak mojej kolezance)...A HO ma moj maz jak bedziemy sie o Taxy starac.Jeszcze raz dzieki;)) i pozdrawiam!
Hej dziewczyny,a moze macie jakies informacje,gdzie ( w EDI) mozna kupic np, uzywany wozek,lozeczko itp. ??? Wiem,ze ubranka mozna dostac w sklepach charity,a co z reszta wyprawki? Nie chce kupywac wszystkiego nowego,bo nie wiem jak dlugo zabawimy w UK,a przeciez nie bede taszczyc do Polski calego ekwipunku,hehe.
Hello,wcale sie niechwalac,oznajmiam ze ja juz jestem po!!!Moja dzidzia urodzila sie 10 dni wczesniej! Skurcze da sie przezyc(odwrotu i tak juz niema),parcie jest....bardzo dziwnym uczuciem.i wogole niebylo tak strasznie jak o tym pisza.Tak sie niewiedzialam na jaki srodek znieczulajacy sie zdecydowac,a dalam rade zupelnie naturalnie.Bylo super!
hej dziewczyny
czy ktoras ma termin porodu na marzec? ja mam na 10!!!!!!! i brrrrrrrrrrrr juz sie boje! 1sze malenstwo, 1sze doswiadczenia, hmmmmm, mam nadzieje, ze bedzie dobrze! pozdrawiam wszytskie mamy:) narodzonych i nienarodzonych maluszkow!