Do góry

do babek noszacych maluszki w brzuszkach

Temat zamknięty
iza
36
iza 36
10.02.2007, 22:35

 hej dziewczyny


czy ktoras ma termin porodu na marzec? ja mam na 10!!!!!!! i brrrrrrrrrrrr juz sie boje! 1sze malenstwo, 1sze doswiadczenia, hmmmmm, mam nadzieje, ze bedzie dobrze! pozdrawiam wszytskie mamy:) narodzonych i nienarodzonych maluszkow!

iza
36
iza 36
#3120.02.2007, 13:59

hejka tak, tak, bardzo dobre pytanie MKOSMAT, ja nadal jestem na tak, ale jak z takim tempem to pojdzie to zdaze urodzic:):):):) kto jest chetny? przeciez na balange calonocna nie pojdziemy, inne babki, z innych terminow jak najbardziej tez sa mile widzine, jak juz bedzie nas  wiecej niz az 1:) to zgadamy sie co do miejsca. Ja jestem pierwsza: NA TAK!

Profil nieaktywny
magmario
#3220.02.2007, 15:16

Hej dziewczynki!ja tez mam termin na marzec, dokładnie na 31-go.Mieszkam w Glasgow i tutuj będę rodziła w Queen mother.Pozdrowionka!

Profil nieaktywny
anierla
#3320.02.2007, 18:05

hejka ja mam teramin na 23 wrzesnia bardzo sie boje tym bardziej ze to cesarka ;/ i chybabedzie ze 2 tyg wczesniej mam ppytanko wam tez tak horony szaleja lub szalaby ja juz mam ich serdecznie dosc;/ pozdrawiam

mmmi
24
mmmi 24
#3421.02.2007, 10:35

witam znowu.wczoraj bylam na ostatnim spotkaniu z antenatal classes w Royal maternity z moim lubym.Fajnie.Pokazali mu jak robic mi masaz w czasie first stage,jak ma sie zachowywac i mnie podtrzymywac na duchu,a pozniej poszlismy na wycieczke po szpitalu.Nurse pokazala nam gdzie podjechac samochodem,w ktore drzwi pukac,co powiedziec;widzielismy pokoje w ktorych czeka sie na porod,sale porodowe(bo maja dwa rodzaje) i pozniej sale w ktorej spedza sie nastepne dwa lub trzy dni po porodzie.Te antenatal classes byly po 2 h co tydzien,poczynajac od 36 tyg. i chociaz troche nudne(bo praktycznie wszystko co tam mowili ,mozna przeczytac w kazdej ksiazce),to jednak ciesze sie,ze na nie chodzilam,bo chyba chociaz w polowie uleciala ze mnie ta cala panika i strachprzed bolem.dzidzia daje mi czasami popalic!szczegolnie jak rusza glowka.Do porodu mam 2,5 tygodnia i juz naprawde niemoge sie doczekac.Aaneta,jak bedziesz miala ochote to dryndnij,albo napisz smsa,to umowimy sie na ploteczki.Mieszkam w Gorbals zaraz kolo Glasgow green.07840598292

adgam
18
adgam 18
#3521.02.2007, 13:39

ja mam pytanko z innej beczki.
ja bardzo sie ciesze bo najprawdopodobniej jestem w ciazy. a moj pracodawca nie chce o tym slyszec,,, co mam zrobic? pracuje w szkocji od pazdziernika w jednej firmie, tylko nie mam homeoffice. jestem pracownikiem zarejestrowanym na full time. chcialabym wrocic do polski w lipcu(tak bynajmniej planowalam) ale nie wiem czy bede mogla liczyc na jakiej benefity bo w polsce nigdzie nie pracowalam? czy moge liczyc na benefity ze szkocji??

Zgłoś do moderacji

-->

anula
85
anula 85
#3622.02.2007, 10:17

adgam: masz kontrakt?spokojnie zaliczasz sie na SMP (typowy macierzynski,ktory placi pracodawca) i przysluguje Ci 39tyg macierzynskiego platnego i kolejne tyle bezplatnego; zeby otrzymywac jakies benefity musisz miec homo office,ale tez musisz byc na terenie UK (jesli chodzi o benefity),w PL to nie wiem czy cos dostaniesz...

mark26
32
mark26 32
#3722.02.2007, 12:17

czesc Wam przyszle mameczki, ja mam termin na poczatek sierpnia, mam wyznaczony termin  na 14 sierpnia w Royal Maternity, przyznam sie szczerze ze boje sie tu rodzic, niestety nie mialam dobrego doswiadczenia z pierwszych tyg ciazy jak mnie wystarszyli o ciazy pozamacicznej, wiec szybciutko w samolot i do polski teraz jestem w glasgow u meza, szkoda mi Go samego zostawic, bo postanowilam wrocic do polski i tam urodzic, moze Wy dziewczyny poradzicie bo powiem szczerze ze kazdy co innego mowi, niech sie wypowie osoba ktora rodzila w royal w glasgow, bede wdzieczna , moze zmeinie decyzje, z gory dziekuje

kiki
171
kiki 171
#3822.02.2007, 12:55

miliony Szkotek rodzi tutaj z powodzeniem, wiec o co chodzi? Dlaczego zakladac od razu, ze cos sie moze stac?  Moze dodam, ze za 3 mce dolacze do grona polskich matek w Szkocji. I nie mam zamiaru jechac do Polski. Chociazby dlatego, ze maz moze mnie tutaj wspierac w trakcie porodu (za co w Polsce musisz dodatkowo placic z tutaj jest to normalne). No i musialabym sporo  poczekac, aby do niego wrocic. Nie chcialabym odbierac mu tych szczegolnych chwil. Nie chce wnikac w to ktora sluzba zdrowia jest lepsza - generalnie skoro sie zdecydowalam na przeprowadzke tutaj to z wszystkimi konsenkwencjami. Jednakze rozumiem Twoje rozterki. Nie martw sie.

betiw
631
betiw 631
#3922.02.2007, 13:23

Mark26 choc nie rodzilam w Glasgow a w Aberdeen to w zupelnosci zgadzam sie z Kiki. Mialam podobne doswiadczenia z poczatkow ciazy jak ty, domniemana ciaza pozamaciczna, poronienie itp itd. Bylam w taki stanie jak ty, powiedzialam mezowi - jade rodzic do PL. Jednak w miare uplywu czasu i coraz bardziej zaawansowanej ciazy zaczelam zmieniac zdanie. I suma sumarum nie rodzilam w PL a tutaj. Wiadomo porod - rzecz nieprzyjemna, mialam drobne komplikacje ale co tam w koncu urodzil sie wielki, zdrowy chlop. Polozna byla aniolem, srodki przeciwbolowe do wyboru do koloru, nawet ceraka jak bardzo chcesz, maz trzymajacy za reke i przypominajacy ze musisz oddychac, innymna atmosfera w pojedynczym pokoju a 2 dni pozniej sliczny maluch w domu, pelna szczescia i teraz prawie wogole nie pamietam zlych chwil tylko te fajne :) Zobaczysz bede podobnie. Glowa do gory a jak chcesz pogadac to pisz, jest nas tutaj wiele i kazda zawsze cos ciekawego powie, poradzi.

JSK
57
JSK 57
#4022.02.2007, 13:27

Czy to prawda,ze trzeba miec do MA Home Office? Ja pracuje od pazdziernika,nie mam Home Office i chce sie starac o MA,bo SMP mi nie bedzie przyslugiwac.

aaneta
9
aaneta 9
#4122.02.2007, 17:59

cześć :) ja tez sie zastanawiałam czy nie urodzic dziecka w Polsce.Myśle ze kazda kobieta ma takie mysli.Zwlaszcza ze na poczatku ciazy tutaj nikt nie  zajmuje sie ciaza tak jak to robia w Pl. Ja bylam  w Polsce na badaniach ,jak tylko dowiedziałam sie ze jestem w ciazy 6tc,teraz jestem w 18  i  tez mam zamiar ...Ale rodzic bede  tu z moja druga polowka:)Slyszalam i tez czytałam wiele wypowiedzi ,ze jednak sam porod  tu jest lepszy wiec dziewczyny glowa do gory !!! Iza.cz napisałam do Ciebie smsa ja tez mieszkam w Gorbalsmark26 jak tez masz ochote na ploteczki  to daj znac moj mail [email protected]

aaneta
9
aaneta 9
#4222.02.2007, 18:01

Pozdrawiem wszystkich bardzo serdecznie i zycze powodzenia :)

Agnieszka
173
Agnieszka 173
#4322.02.2007, 23:10

raisa0,do MA nie trzeba mieć Home Officu,ja starałam się 4 miesiące temu i dostałam,ale do Child benefitu musi miec przynajmiej ojciec,to samo w przypadku Tax Credytów

mark26
32
mark26 32
#4423.02.2007, 12:48

dzieki dziewczyny za wszelkie porady, aaneta na pewno sie odezwe, fajnie ze jestescie, buziaczki dla Was

JSK
57
JSK 57
#4523.02.2007, 13:08

Wielkie dzieki ines124!!! Bo strasznie mnie to meczylo i juz nawet chcialam wysylac papiery do HO( tylko z tego powodu zeby dostac MA),kolejne papiery do wypelniania,brr..:// i do tego jeszcze ten dowod,ktort moze nie powrocic( jak mojej kolezance)...A HO ma moj maz jak bedziemy sie o Taxy starac.Jeszcze raz dzieki;)) i pozdrawiam!

JSK
57
JSK 57
#4623.02.2007, 13:11

Ines a skad jestes?juz urodzilas? Ja mam termin na 20 czerwca, w Edi,a Royal Infirmary-jeszcze troszke;) W ktorym tyg ciazy staralas sie o MA?( po 26 tak?) i jak dlugo czekalas?

JSK
57
JSK 57
#4723.02.2007, 13:26

Hej dziewczyny,a moze macie jakies informacje,gdzie ( w EDI) mozna kupic np, uzywany wozek,lozeczko itp. ??? Wiem,ze ubranka mozna dostac w sklepach charity,a co z reszta wyprawki? Nie chce kupywac wszystkiego nowego,bo nie wiem jak dlugo zabawimy w UK,a przeciez nie bede taszczyc do Polski calego ekwipunku,hehe.

Michal1978
4 732
Michal1978 4 732
#4827.02.2007, 21:39

kurde, ja mam termin na 20 marca, tez mnie ogarnia dziwne uczucie, grrr :))) mam nadzieje, ze do tego dnia urodze]pozdrawiam :))

Kamila
652
Kamila 652
#4927.02.2007, 21:40

powyzszy post mial byc ode mnie ^^^^^^^^^^^^nie przelogowalam, wybaczcie :P

mmmi
24
mmmi 24
#5001.03.2007, 18:09

Hello,wcale sie niechwalac,oznajmiam ze ja juz jestem po!!!Moja dzidzia urodzila sie 10 dni wczesniej! Skurcze da sie przezyc(odwrotu i tak juz niema),parcie jest....bardzo dziwnym uczuciem.i wogole niebylo tak strasznie jak o tym pisza.Tak sie niewiedzialam na jaki srodek znieczulajacy sie zdecydowac,a dalam rade zupelnie naturalnie.Bylo super!

aaneta
9
aaneta 9
#5101.03.2007, 21:12

iza.cz GRATULACJE!!! i wielkie uznanie za poród bez znieczulenia(ja chyba bym tak nie dała rady). Miło  tez czytać o porodach, które nie były dla kobiety koszmarem.:)Gratulacje i powodzenia dla całej rodzinki:-) 

laudia
32
laudia 32
#5201.03.2007, 22:36

iza.cz, Gratulacje!!!ja jestem w ciązy z drugim dzieciatkiem, a pierwszy poród oj ciezki byl, za drugim razem podobno lzej, oby... tez chcialabym bez znieczulenia, zobaczymy czy da rade. Pozdrawiam :))

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis