Hej,trochę to dziwne, jednak nie napisalaś o jaką wizytę u GP chodzi-czy tą potwierdzającą jedynie ciązę,czy następną.Mniej więcej jest tak,ze przy pierwszej wizycie u GP zostawia się mu probkę moczu,ktora lekarz wysyla do szpitala na potwierdzenie ciazy, ja dzwonilam dowiedziec sie jaki wynik wyszedl,kobieta spytala mnie wtedy czy moze przekazac wynik szpitalowi. Szpital kontaktuje sie listownie, wyznaczajac pierwsza wizyte u poloznej i USG, jest to mniej wiecej po 13-14 tyg,czyli po skonczonych 3 miesiacach ciazy, potem z polozna (czesto za kazdym razem inna) widzisz sie co miesiac,ale juz zadnych powazniejszych badan wtedy nie ma. Aha, w miedzyczasie, po tej pierwszej wizycie w szpitalu gdzie wypelniasz preferencje co do badan prenatalnych-masz wyznaczone na nie wizyty w swoim szpitalu. To tyle. Ja na Twoim miejscu zadzwonilabym, badz-jeszcze lepiej-przeszla sie do swojego GP i spytala skad to opoznienie, bo 17 tydz. to czas najwyzszy na pierwsze USG a nawet troche pozno,bo pewne badania-na przeziornosc karku np (nie wiem czy dobrze napisalam) mozna zrobic do 14 tyg, potem - z tego co wiem juz wynik nie jest miarodajny.
ja bylam tutaj raz u GP i poinformowalam go, ze jestem w ciazy, wiec on zadal mi standardowe pytania dotyczace wszelkich przebytych chorob, alergii itp, wypelnil formularz i powiedzial, ze zostanie on wyslany do kliniki znajdujacej sie na dole leithwalku, bo ich przychodnia nie zajmuje sie kobietami ciezarnymi. tak wiec o zadnym oddaniu moczu nie bylo mowy. zostalam tylko poinformowana, ze mniej wiecej w trzy tygodnie powinnam dostac list wlasnie z tej kliniki, ale tym czasem cisza. I co tu robic. P.s. dzieki b_azylia za info
b_azylia to co piszesz zaciekawilo mnie- zdaje sie ze tu nie ma zadnych standardow postepowania.
Ja bylam u GP i stwierdzila ze jak zrobilam testy to ona nie musi sprawdzac czy jestem w ciazy i polozna odezwie sie do mnie (juz dostalam info o usg) i nie bede narazie musiala widywac GP tylko polozna. Nic juz nie rozumiem - brak jakichkolwiek zasad w tym kraju?
marta23: bylam w podobnej sytuacji, moj GP tez powiedzial,ze otrzymam list,w ktorym bedzie wyznaczone spotkanie z polozna,ale list nie przychodzil wiec wybralam sie do przychodni a tam podali mi numer telefonu pod ktorym mialam sie umowic na spotkanie i usg. mialam je robione w CHALMERS HOSPITAL; takze podejdz do przychodni i wytlumacz w recepcji jaka sprawa a z pewnoscia Ci powiedza gdzie masz sie udac...glowa do gory-bedzie dobrze ;)))
Itzan, chyba masz rację-co przychodnia to inaczej, ja oprócz testu z dwoma krechami nie miałam zadnych objawów, lekarz oznajmił,ze to ciąza póki co 'domniemana' i musi wysłac mocz do analizy najpierw zeby dopelnic formalnosci.Na wyniki czekalam 2 tyg,potem kolejnych pare na 1 wizyte w szpitalu.Jak u niego bylam bylam w 5 tyg.
witam wszystkie obecne i przyszłe mamy. Piszę do was, bo trochę sie niepokoję. juz prawie koniec trzeciego tygodnia od wizyty u mojego GP a ja nadal nie otrzymalam listu z data okreslajaca pierwsze spotkanie z polozna. Jestem przerazona bo od poniedzialku zaczyna mi sie 17 tydzien ciazy. Ostatni raz badana bylam w Polsce 10 tygodni temu, mialam anemie. Lekarz przepisal mi suplementy uzupelniajace niedobor zelaza w organizmie, zmienilam tez nawyki zywieniowe, ale co dalej? Obecnie sama nie jestem w stanie okreslic czy sytuacja w organizmie ulegla poprawie i czy z dzieckiem wszystko jest w porzadku. Co mam robic? Pomozcie udzielajac informacji, czy wy tez tak dlugo musialyscie czekac. Dziekuje