kurcze...wpółczuję...nie wiem kiedy dokladnie, ale była mowa na forum o polskim lekarzu ginekologu poszukaj...Ja należę do przychodni w Paisley, Abbey Health Centre...są OK, w ciąży nie jestem, ale jak chciałam, to mnie potraktowali, jak trzeba, badanie, wywiad z lekarzem, czy nie jestem w ciąży, przebyte choroby, ciśnienie co kiedyś już brałam....przeciwnie do Centrum Planowania Rodziny w Glasgow, gdzie bez badania, wywiadu daja ci tabletki na rok z góry!!!! Ja mam tylko na 3 miesiące zawsze a potem wizyta u lekarza czy wszystko ok, może spróbuj tam...Abbey Medical Centre
Lonend
Paisley
Glasgow
PA1 1SU
Tel: 0141 889 4088pozdrawiamlanianna
dzieki jakos sie trzymam choc niejest latwo....jesli kiedys bede znowu w ciazy z pewnoscia polece do polski od pierwszych tygodni,tam z pewnoscia mi pomaga,poprostu brak mi slow na to jak mnie olali!!!!Dziewczyny ktore planuja tutaj ciaze niedajcie sie zbyc zwyklym ,,OK,, jesli sie cos zlego bedzie dzialo!!!!!!!!!
no i znowu kolejny przykład,ze chcac byc w ciazy tutaj to musisz byc po prostu zdrowa bo w razie komplikacji nie pomoga ci..:(w Polsce miałam jedno poronienie ale odbyło się to bezobjawowo(bez krwawień i bóli),ale gdyby były jakieś symptomy ku temu to na pewno by mi pomogli...dlatego gdy tutaj zaszłam w ciąze bardzo panikowałąm ze moge znowu poronic bez objawów,ale przynajmniej skierowali mnie na Early pREAGNANCY Unit,ii zawsze sie pytali czy nie mam plamień lub krwawień..teraz zostało mi 7 tyg,mam nadzieje ze wszystko pójdzie ok tak jak do tej pory..głowa do góry anka 23 następnym razem będzie ok!:)
radnor moze ty miales same mile przezycia w szkocji,ja niemam nic przeciw temu kraju ale tylko mnie jedno drazni dlaczego tak lajtowo traktuja medycyne i pacjentow???nie mowie ze polska jest idealna bo niejest ale lekarze w wiekszosci przypadkow sa chyba lepsi zwlaszcza jak chodzi o ginekologie i poloznictwo!!!!
anka23: z NHSem kontakt miałem dość pośredni, kiedy kolegę z uciętą połową palca wiozłem do lekarza. Z opatrunkiem swoje odczekać na chirurga musiał w kolejce ale na opiekę narzekać nie mógł, od GP w edi po St John Hospital w Livingston, śladu dziś prawie nie ma (tylko nie pytaj, w jaki sposób włożył ten palec w kosiarkę do trawy:)). Odniosłem się po prostu do wypowiedzi maluszek111 - skoro w polsce 2 razy poroniła to znaczy, że polscy lekarze w niczym od tutejszych lepsi nie są, jeśli widząc objawy nie potrafili zapobiec utracie płodu. Logiczne..
anka23 nie mozesz sie poddac! walcz sprobuj za kilka miesiecy.Najgorsze jest myslenie o tym,rozpamietywanie.Ania tez to przechodzilam 2 razy i przez dlugie lata nie moglam sie z tym pogodzic.To mnie wypalilo w srodku.Zniszczylo.Ale teraz wiem ,ze nie wolno myslec, rozpamietywac tylko isc do przodu,probowac do skutku.Nastepnym razem sie uda!napewno!Trzymam kciuki.Glowa do gory.
anka23: nie poddawaj się. Spróbujcie postarać się o prywatne ubezpieczenie i znajdź ginekologa z polisy, może trafisz na kogoś, kto Cię dobrze poprowadzi.radnor:"wiem co to znaczy bo sama przechodziłam to dwa razy raz w Polsce i raz tutaj"
Czyli jednak polscy lekarze też mają to w poważaniu? Dlaczego więc wciąż polskę idealizujecie, a Szkocji same złe cechy?
(...)
Odniosłem się po prostu do wypowiedzi maluszek111 - skoro w polsce 2
razy poroniła to znaczy, że polscy lekarze w niczym od tutejszych lepsi
nie są, jeśli widząc objawy nie potrafili zapobiec utracie płodu.
Logiczne..
Nie do końca. Radnor, taktu nie masz za pensa. Dziewczyna straciła
dziecko i IMO Twoja uwaga jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Masz
wiele innych wątków, żeby czepiać się krytykujących NHS.
Pomijając zrozumienie postów maluszka, do których się odniosłeś to
zauważ, że różne są powody poronienia i niekoniecznie będą one takie
same w przypadku drugiej ciąży. Poza tym kobietę z plamieniami w Polsce
kładzie się do szpitala na kilkudniową obserwację, następnie
(jak już wspomniano) zapisuje się Duphaston, zakłada pessar czy
cokolwiek innego. Kobiety z plamieniem nie odsyła się do domu "bo
przejdzie".
No cóż... Małe masz pojęcie o przebiegu ciąży jak i o odczuciach
kobiety, która o ciążę się boi i nie ma zapewnionego poczucia
bezpieczeństwa w postaci fachowej pomocy medycznej.
I wiesz... głupio tak prównywać uraz palca do utraty dziecka.
Słuchaj no, moja żona mówi,że Ty masz po prostu okres.Do trzeciego miesiąca ciązy można mieć okres.Także spokojnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A już dwa razy urodziła i wie co mówi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A z trzecim jest w drodze i też tak miała, a teraz jest normalnie, tak jak powinno być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Doświadczona matka Ci to mówi!!!!Trzymaj sie wszystko bedzie ok!!!!!Pozdrawiamy!!!
Nie wiem, ale jak sie raz poskarzylam na skurcze w dole brzuchaodpytywano mnie dokladnie z ich rodziaju, czy plecy rowniez nie bola iczy nie mam chocby sladowego krwawienia - nie zadawali by tych pytanjezeli nic by od odpowiedzi nie zalezalo.Przykro slyszec o poronienu, ja mowiac szczeze staralam sie nie myslecnawet o tej mozliwosci na poczatku ciazy (pierwszej) bo inaczej bymchyba nerwowo nie wytrzymala.
czesc wszystkim !!!!
wielkie dzieki za kometarze i slowa otuchy !bardzo sa one dla mnie wazne ,milo wiedziec ze nieznane mi osoby potrafia zrozumiec moj smutek!!!naszczescie juz lepiej sie czuje i nanowo wieze w to ze jeszcze mi sie kiedys uda miec zdrowego dzidzusia,tak latwo sie niepoddam i bede walczyc!!!!wiem ze moge liczyc na wsparcie mi bliskich osob a szczegolnie mojego meza. Glownie nie smuce sie dlatego ze mam juz wpanialego synka ktory jest moja iskierka i bedziemy sie starac ot by miec jeszcze jedna taka radosc!!!!
pozdrawiam wszystkich anka23
heh zamiast skupic sie na problemie kobiety..meritum przeszlo na semantyke wypowiedzi...to nie szkocja i nie polska..wszedzie sie tak zdaza..sam mialem w 2003 roku wypadek na hammersmith w londynie kiedy to motorem uddezylem w jeepa ktoremu wymusi 1 inny kierowca>prawdopodobnie anglik<po co to pisze?aby nie bylo zaraz tematu iz polacy nie stosuja sie do przepisow etc>wyskoczyly mi 3 kregi>dwa dyski ulegly przepuklinie w wyniku odprysku do kanalu rdzeniowego... na emergency unit w hamersmith spedzilem 6 godzin jeczac z bolu!!6 bitych godzin...lekaz kazal sie polozyc,przepisal medykamenty,kazal lezec miesiac i jak nie przejdzie to wrocic do GP i poprosic o skierowanie do ortopedy>>czeka sie na wizyte 6 tygodni..przynajmniej tak bylo w londynie w tym czasie...jakiez oje zdziwienie bylo kiedy placac jakies tam w miare powazne dla mnie pieniadze czytam sklad lekow...i o boze!! paracetamol 500mg plus cofena plus vitamina C...
Do jakiej konkluzji powinno sie dojsc?
O to meritum>>>kochana wykorzystaj ten adres ktory wypisala zyczliwa kobieta i zaopatrz sie tez na wszelki wypadek w te leki o ktorych oni mowia...jednoczesnie sluchaj tez do czasu wizyty u fachowca tego lekarza..nie przemeczaj sie i lez..
3mam kciuki
sam mam 2ke szkrabow urodzonych na podtrzymaniu..
rotterdamczyk
prosze o pomoc i jakakolwiek informacje!!!jestem w 8 tygodniu ciazy i od 5 dni mam plamienia ,bylam juz kilka razy w szpitalu ale tam nic mi niepodali tylko raz zrobili mi usg,poczym lekarz stwierdzil ze jest ok.Boje sie ze strace mojego dzidziusia ,poniewaz od wczroraj krwawienia sie nasilily a lekarze niestety nic, kaza mi lezec i czekakc ,jestem juz w rozpaczy niewiem co robic !!!czy ktos zna jakiegos ludzkiego lekarza ktory moze mi pomoc ,prosze o pomoc (ps.mieszkam w glasgow)