Do góry

ktora z was ma termin na lipiec

Temat zamknięty
Goska
170
Goska 170
01.05.2007, 20:34

 oczywiscie chodzi mi o termin porodu :) duzo was jest?? :)

LINKA
99
LINKA 99
#101.05.2007, 22:31

hej przyszle mamuski! ja mam termin na 20 maj,jeszcze tylko kilkanascie dni, niedlugo z tego stresu to juz chyba godzinki zaczne odliczac .Z dnia na dzien mam co raz wiekszego cykorka a z drugiej strony to juz chcialabym miec to za soba i moc cieszyc sie z malenstwa :):)coz przed szpitalem nie uciekne niestety:(powodzonka wszystkim przyszlym mamcia!!!

beatka1131
13
#203.05.2007, 12:53

hej, ja mam termin na 13 sierpnia :)))

Daniel
1 275
Daniel 1 275
#303.05.2007, 12:55

czyzyby beatka1131 byla moja zona ?? //a mowilas ze nie chcesz pisac na forum :PPKOCHAM CIEBIE!

Profil nieaktywny
edit
#403.05.2007, 12:57

ja dopiero na 29 wrzesnia a juz mam koszmary....:)))stokrotka powodzenia!!! to juz tuz tuz.....:))))

Profil nieaktywny
Użytkownik
#504.05.2007, 10:15

ja mam na 10 lipca ...... troszeczke sie denerwuje ...., ale bedzie dobrze :)))) pozdrawiam rudziutka21

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#604.05.2007, 10:33

a ja KOCHAM WAS OBOJE!!!

Goska
170
Goska 170
#704.05.2007, 21:50

ee nie ma sie czego bac :) ja to tylko czekam az sie juz to wszystko skonczy :) 

Profil nieaktywny
Użytkownik
#805.05.2007, 14:00

ja to troche boje sie tego zeby bylo wszystko okey .... bo szczupla strasznie jestem i nie chce zeby cos dzidzi sie stalo ...... a ty kiedy w lipcu masz termin

Goska
170
Goska 170
#905.05.2007, 14:59

obliczyli ze 29lipca :) ale wydaje mi sie ze bedzie wczesniej :)a to ze szczupla jestes nie oznacza ze dzidzi cos jest :) niektore kobiety tak maja -tylko brzuszki im rosna :)

Ania
45
Ania 45
#1007.05.2007, 23:04

witam :) ja mam termin na 26 października, a poniewaz to moja pierwsza ciaza troszke sie denerwuje :)Mam pytanko, czy ktoras z mam leciala przed porodem do PL, bo mam bilet juz zabookowany na ok. dwa miesiace przed porodem. Mam nadzieje ze nie bedzie z tym problemu??

Goska
170
Goska 170
#1108.05.2007, 00:05

<Kobiety w ciąży mogą podróżować na pokładzie samolotów 26 tygodnia ciąży bez posiadania zaświadczenia lekarskiego dotyczącego braku przeciwwskazań do odbywania podróży samolotem. Przewoźnik dopuszcza przewóz kobiet w ciąży pomiędzy 27 a 34 tygodniem ciąży, po przedstawieniu przez podróżującą kobietę zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego zaawansowanie ciąży oraz brak przeciwwskazań związanych z podróżą samolotem. Przewóz kobiet do 34 tygodnia ciąży odbywa się na własne ryzyko kobiety, a Przewoźnik nie ponosi w związku z tym jakiejkolwiek odpowiedzialności"

Iwona
237
Iwona 237
#1208.05.2007, 16:30

jedyne co pisze centralwingsCan pregnant women travel with Centralwings?Obviously, however, we suggest special care and consideration while planning to travel by women with advanced pregnancy. poza tym jak kto ma poznac czy to 33 czy 35 lub 36 tydzien?Ja w poprzedniej ciazy w Angli zaplacilam £10 za zaswiadczenie ze moge leciec bo bylam w 35 tyg i nikt tego nie chcial ogladac. 

Goska
170
Goska 170
#1308.05.2007, 20:32

moja iformacja jest spisana ze str centralwings http://www6.centralwings.com/pl/10/index.html#41

Di
263
Di 263
#1408.05.2007, 21:59

rudzinka widze, ze na jednym wozku jedziemy: 29.07 :)

Di
263
Di 263
#1508.05.2007, 22:02

rudzinka widze, ze na jednym wozku jedziemy: 29.07 :)

Goska
170
Goska 170
#1609.05.2007, 10:41

no  to mysle ze zaniedlugo sie spotkamy :) ciekawe ktora pierwsza :)

Goska
170
Goska 170
#1709.05.2007, 15:05

hejedit  - widzialam ze jestes z tych. - twoj tata nie jest przypadkiem rehabililtantem??

LINKA
99
LINKA 99
#1810.05.2007, 13:18

czesc dziewczyny!!!MAM TO JUZ ZA SOBA I NIIESAMOWICIE SIE CIESZE !!!!!!!!!!!!!!!dzidzia byla bardzo niecierpliwa i zrobila mi wielka niespodzianke ;FILIPEK PRZYSZEDL NA SWIAT W UBIEGLY CZWARTEK 3 TYG PRZED TERMINEM.STRACHA MIALAM  WIELKIEGO 11 GODZ TRWAL POROD, ALE JAK JUZ WZIELAM GO NA RECE I USLYSZALAM JAK PLAKUNIA WYNAGRODZILO MI TO CALY BOL!!!!!POWODZENIA WSZYSTKIM MAMUSIOM BEDZIE DOBRZE TRZYMAM ZA WAS KCIUKI, DZIDZIE SA KOFFFFANE I FAJNIE BYC MAMA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Profil nieaktywny
edit
#1910.05.2007, 13:26

gratulacje Stokrotka:))))  cieszymy sie wszystkie...jennnnyyy ale te 11 godzin mnie przerazilo....wow...ale jak to mowia potem szybko sie zapomina o bolu...i Ty sie o tym przekonalas...:)rudzinka21.. tak tychy:) ale o ocjcu raczej ciezko powiedziec, ze jest rehabilitantem..to ne ja...  pozdrawiam:)) a Ty tez z tychow?

A...
263
A... 263
#2010.05.2007, 14:12

Witam.To ja tez dołączam się do "lipcówek" - termin 8. 07 :) Czy któraś z przyszłych mam jest z Glasgow ?

Goska
170
Goska 170
#2110.05.2007, 20:25

gratulacje Stokrotka :)!!!edit  nie jestem z tychow, ale mieszkam blisko -bierun :)Pozdrawiam

Marta
23
Marta 23
#2211.05.2007, 15:12

Witam przyszle i obecne mamy :)Moj termin to sierpień :)Gaja który szpital ?Pozdrawiam

Iwona
237
Iwona 237
#2311.05.2007, 20:08

ja poczatek pazdziernika -dopiero

A...
263
A... 263
#2412.05.2007, 23:01

Selene - Southern General Hospital na Govanie, ale z powodu nieciekawych opini, zastanawiam się nad przeniesieniem papierów do innego szpitala. Mam jeszcze trochę czasu ... ;)Swoją drogą czy któraś z mam, orientuje się, w jaki sposób mozna to zrobic i czy wogóle mozna ?

Marta
23
Marta 23
#2513.05.2007, 13:24

Gaja ja chociaz jestem w PRI to o szpitalu na Govanie tez slyszalam :) Ale sadze ze w kazdym szpitalu jest opieka ktora mozna polecic i ktorej mozna odradzic, wszystko chyba zelezy od tego na jaka połozną sie trafi i od samego podejscia rodzącej.Do jakiego szpitala bedziesz probowała sie przeniesc?

A...
263
A... 263
#2613.05.2007, 18:28

No własnie mimo, iz byłam w tym szpitalu (na Govanie) kilka razy na wizytach, nie dokońca jestem w stanie stwierdzić czy ich podejście do cięzarnej jest odpowiednie czy tez nie. Były i plusy i minusy. O plusach mogę powiedzieć tyle, ze zamiast dwóch skanów (a wiem, ze zdarza się nawet jedno), będę miała przynajmiej 3 (licząc to za 2 tygodnie). O minusach kiedyś pisałam na tym forum, ale nie chce się powtarzac i straszyć innych, przyszłych mam. Co do podejścia rodzącej to myśle, ze w sytuacji, kiedy masz wrazenie, ze zaraz z bólu wgryziesz się w ścianę ;) to mimo, iz wczesniej zakładałaś, ze bedziesz miła i uprzejma, nie zawsze wychodzi. Duzo zalezy od połoznej, która powinna cię umiejetnie poprowadzić i sprawić, ze bedziesz sie czuła bezpiecznie. Natomisat ja najbardziej boję się ich nie kompetencji, ignorancji i mam wrazenie, ze braku doswiadczenia ... Wszystko inne przezyje :)Który szpital ? Myśle, ze jezeli juz, to bedzie to Royal Infirmary. Wszystko okaze się za 2 tygodnie, po następnej wizycie w szpitalu.

Marta
23
Marta 23
#2713.05.2007, 22:49

Gaja, ja jestemm w Princess Royal infirmary, do tej pory USG mialam wykonane jeden raz, i bylo to w 12tygodniu, teraz jestem w 25 tygodniu, wizyte w szpitalu mam jutro, a poprzednia mialam w połowie marca, wiec ponad 2miesiaće temu, i to tylko dlatego ze jedne badania krwi mialam za wczesnie zrobione i mialam wtedy ponownie pobierana krew. Przez te 2 miesiace nikt sie ze mna nie skontaktowal, zeby zapytac jak sie czuje, moze dlatego ze w razie gdyby cos (tfu tfu ) sie dzialo to wiem ze mam dzwonic lub przyjezdzac, ale takie "czeste" wizyty wcale nie sa uspakajające dla kobiety ktora bedzie miala pierwsze dziecko... Mam nadzieje ze teraz bede miala czestrze spotkania i do porodu bede przygotowana nie tylko przez to co wyczytam i dowiem sie od niektorych z Was, ale rózwniez przez szpital.

A...
263
A... 263
#2814.05.2007, 11:31

Selene, tych częstrzych wizyt, to bym się nie spodziewała na twoim miejscu, chociaz to zapewne zalezy od szpitala. Myślę, ze to tez kwestia na kogo trafisz w szpitalu i od jego dobrej woli. Ja za kazdym razem mam jakiegoś nowego konsultanata. Jutro idę natomisat na pierwsze spotkanie z połozną. Bardzo jestem ciekawa czym mnie zaskoczy. Prawdą jest, ze po kazdej wizycie w szpitalu, smiejemy sie z moim męzem do rozpuku z ich, co rusz nowych pomysłów.  Zaproponowałam nawet mojemu lubemu, zeby skończył szybki kurs na połoznika, to sam odbierze poród ;) Jestem w 32 tygodniu, moze są jakieś dwumiesięczne - weekendowe kursy połoznicze. No cóz, przy ich nie kompetencji, zostały nam tylko zarty :)Napisz jak tam wizyta w szpitalu.

Marta
23
Marta 23
#2914.05.2007, 14:29

Mojego tez bym na taki kurs zapisala z chęcią tylko On dobrowolnie sie nie podda tak łatwo :( Boi sie :)  zreszta nawet kwestie "wspolnego rodzenia" mamy jeszcze nie do konca omówiona, bo zaraz jak zaczynam mowic -"bedziesz przy mnie bedziesz mnie trzymal za rękę..." to odpowiada ze nie wie czy mnie z podłogi dosięgnie jak bedzie lezal. Dzisiejsze spotkanie w szpitalu mam juz za soba, bylo to z  połozna - tak wnioskuje bo na plakietce miala napisane  "midwife":) , i byla to ta sama polozna co ja mialam na pierwszej mojej wizycie w szpitalu, ciezko wioskowac czy to MOJA polozna bo od tej pierwszej wizyty mialam jeszcze dwie inne połozne.Wizyta dzisiejsza nalezala do dość szybkich, na początku zbadano mi cisnienie, oczywiscie zapytano jak cie czuje i czy moze puchna mi stopy i rece. Połozna podotykała moj brzuch aby sprawdzic gdzie dziudzius lezy i wspolnie przy pomocy jakies słuchawki i głosnika posłuchalysmy bicia jego serduszka.Zaproponowano mi jeszcze spotkania w szpialu odnoscie tego jak bedzie wyglądał poród, kiedy przyjezdzac do szpitala, co ze soba zabrac itp. Nastepna wizyta za 5tygodni a o terminie tego "szkolenia" powiadomia listownie.Wszystko w porzadku wiec pozostaje tylko cierpliwie czekac na koniec wakacji  :)Pozdrawiam !!!!

ZieloonaOOna
28
#3014.05.2007, 16:06

Hej, ja mam termin na 28 października :)To moje drugie. Ogólnie... Powodzenia

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis