tak, maja prawo
http://www.direct.gov.uk/en/employm...
Illness
If you are persistently off sick (or on long-term sick), your employer should normally look at any alternatives before deciding to dismiss you. For example, they might have to consider whether the job itself is making you sick and needs to be changed.
You can still be dismissed if you are off sick.
Your employer would normally be expected to allow a reasonable amount of time for you to recover from your illness. The actual amount will depend on things like:
how long it will take you to recover
how certain it is that you will recover (with some illnesses, like broken bones, it is clear how long it will take but with something like stress it can be uncertain)
how easy it is to get cover for your job
whether your job can be kept open
If you have a disability (which may include long-term illness), your employer has a legal duty to try to find a way round the problem. They must make 'reasonable adjustments' to how and/or where you work. Dismissal because of a disability may be unlawful discrimination.
Dzieki za odpowiedz,ale z tego co zrozumialam to moga zwolnic wtedy kiedy nie mieli by dla mnie pracy po powrocie lub moj powrot byl by w bardzo dalekiej przyszlosci.W moim przypadku powrot do pracy ma nastapic po nowym roku poniewaz operacja ma byc ok wrzesnia,a takze zaklad dysponuje miejscami pracy odpowiednimi dla mojego stanu zdrowia wiec nie koniecznie podlegam pod ten przepis,wiec co?w takim przypadku wszystko zalezy od ich dobrego nastroju-chyba nie-bo wydaje mi sie ze jednak w takiej sytuacji nie maja prawa zwolnic,chyba ze zle zrozumialam to co napisali w direc.gov.Jeszcze raz dziekuje za szybka odpowiedz:))))
@simona, odpowiedz na to pytanie nie jest prosta. chociaz pracodawca ma obowiazek ochrony twojego miejsca pracy, to zwolnienie jest jednak jak najbardziej mozliwe, takie rozwiazanie powinno byc zastosowane jedynie jako ostatecznosc i musi zostac poparte silnymi argumentami ze strony pracodawcy. kwestia jak zwykle lezy w szczegolach - historia twojej choroby, stanowisko pracy jakie zajmujesz, prospekt na powrot do zdrowia i tak dalej.
Dziekuje wszystkim za odpowiedz,na razie napisalam odwolanie do glownego szefostwa zobaczymy co oni na to,za mna przemawia tez fakt ze oni przyczynili sie do mojego pogorszenia stanu zdrowia i obiecali na pismie ze po powrocie zapewnia mi odpowiednie do mojej sytuacji warunki pracy,tylko nie napisali jak dlugo beda na mnie czekac choc slownie stwierdzili ze tyle ile bedzie potrzeba,jednak teraz 2 lata to dla nich za duzo,a przeciesz to nie moja wina ze tyle sie czeka na operacje.Zastanawiam sie-jezeli jednak mnie zwolnia to co dalej z L4 i na jaki zasilek sie kwalifikuje bo dopuki nie bede zdolna do pracy nie mam co o zarejestrowaniu sie jako poszukujaca pracy myslec(chyba).Nie wiem co dalej.Union twierdzi ze w mojej sytuacji nie powinni mnie zwalniac,a jak zwolnia to sprawa pojdzie do prawnikow z Uniona,ale przez ten czas z czegos trzeba zyc wiec nie wiem co z tym chorobowym.Macie jakies odpowiedzi co dalej.
@simona, jesli zwolnia ciebie na L4, bez odpowiednio silnego powodu (dodam ze nawet tak dlugi czas oczekiwania nie jest konecznie akceptowalnym powodem) to masz automatycznie podstawy o sprawe do Tybunalu Pracy (Employment Tribunal) o Unfairr Dismissal. Co do pytania z czego masz zyc, to zapytam sie z czego sie aktualnie utrzymujesz bedac na zwolnieniu?
a powiedz tak szczerze, czy masz w dupie pracę, bo Ci wygodnie na tym zwolnieniu i od pracy już odwykłaś czy chcesz wrócić do pracy a nie możesz.
moim zdaniem, zaczęło się koło dupy palić jak grozi ci zwolnienie z pracy i utrata zasiłków. nie dziwię się pracodawcy. też mamy takiego darmozjada w firmie, który przebywa już blisko 1,5 roku na zwolnieniu. ten nasz, to taka cwana szkocka menda
Jak bys przeczytal wczesniejszy wpis to bys wiedzial ze jestem juz po jednej operacji i czekam na kolejna wiec chyba to mowi samo za siebie,jak dotad nie slyszalam o przypadku operowania zdrowych osob.Zreszta mialam juz na swoja przypadlosc wsumie 5 operacji i czekam na nastepna.Pozatym to nic przyjemnego siedziec calymi dniam sama w domu ,nigdzie nie pujdziesz bo za ciezko,a znajomi tez maja swoje zycie wiec wpadaja czasami,mozna nabawic sie depresji.Jak wiec widzisz praca przydala by sie chociazby ze wzgledu na kontakty z ludzmi czego mi bardzo brakuje.Zreszta DLA bym nie stracila jedynie tylko nie wiem co z L4.Wiec nie mierz wszystkich jedna miara.pozdrawiam
Witaj biggy2pac:))) dzieki za slowa otuchy,narazie nie zanosi sie zebym wrocila szybko,jednak jak sie okazuje pracodawca ma prawo cie zwolnic jezeli nie rokujesz na szybki powrot do pracy,a tak jest w moim przypadku co prawda jeszcze mnie nie zwolnili ale sie zastanawiaja.Poczekamy-zobaczymy jak mnie zwolnia to mozliwe ze podam sprawe do sadu zobacze jak to sie jeszcze roztrzygnie.Narazie przedluzyli mi DLA na kolejne dwa lata wiec z glodu nie umre hahaha.Pozdrawiam
Witam ponownie,podsumowujac czesciowo moje pierwsze zapytanie-zwolnili mnie,nie pomoglo nawet odwolanie i powolywanie sie na ich przyczynienie do mojego stanu zdrowia.Ich argumenty to:za dlugo juz czekaja,nie wiadomo czy i kiedy wruce po operacji.Mieli mozliwosc kontaktu z moim ortopeda i zadanie mu tych pytan ,ale tego nie zrobili,malo tego date tego zwolnienia mnie podtrzymali wczesniejsza wiec teraz jest juz ponad miesiac,musze sie spieszyc zeby skontaktowac sie z prawnikiem bo nie wiem jaki mam czas na zlozenie pozwu do sadu.Pozdrawiam i mam nadzieje ze moja sytuacja niekturym rozjasni podobny problem.I mam nadzieje ze WYGRAM W SADZIE!!!!!!
Dzieki za podpowiedz ze mam 3 miesiace,wiec musze sie spieszyc.Okres wakacyjny,urlopy....A moze zna ktos dobrego prawnika od prawa pracy z Belfastu dobrze by bylo z polska asysta bo mimo znajomosci powiedzmy podstawowej angielskiego to za powazna sprawa na bycie niepewnym czy sie wszystko odpowiednio zrozumialo.Pozdrawiam
Niestety p.Ania byla skuteczna tylko na pierwszym spotkaniu,potem bylo coraz gorzej.Za kazde spotkanie,a bylo ich 3 brala 25k a potem kiedy sytuacja byla pilna i trzeba bylo kontaktowac sie z kancelaria i przetlumaczyc dokumenty zawiodla,to znaczy nie odbiera telefonow nie odpisuje na wiadomosci nie przetlumaczyla dokumentow przeslanych jej przez kancelarie!!!! Obecnie dowiedzialam sie ze kancelaria ma jej zaplacic za te wczesniejsze 2 z 3-ch spotkan zobaczymy czy dostane ja swoja kase z powrotem.Musialam wziasc profesjonalnego tlumacza polecanego przez kancelarie,dowiedzialam sie przy okazji ze nie jestem jedyna osoba ktora zostala tak potraktowana przez p.Anie i jak sie okazuje nie ma ona takich uprawnien jakie podaje.Wiec prosze uwazac !!na jednorazowa porade moze jest ok,ale na cos powazniejszego zwlaszcza w sprawach prawnych nie za bardzo.Co do tlumaczenia zwyklych tekstow to sama sobie przetlumaczylam jednak prawne i medyczne to co innego jednak p.Ania widocznie nie jest w stanie sprostac tak powaznej sytuacji wiec sie bez slowa wycofuje zostawiajac w niewiedzy osobe zainteresoawna.Szkoda bo jak tak dalej pujdzie i nie zmieni ona swojego postepowania nikt nie bedzie chcial sie do niej zglaszalc po pomoc.
lewarek masz racje choc nie w pelni,bo nieraz zdazaja sie naprawde profesjonalne osoby i mozna na ich wiedzy polegac.Czytam nieraz Wasze wypowiedzi i sa naprawde pomocne choc nie wiem jakie macie wyksztalcenie(nie ma znaczenia liczy sie nabyta wiedza i doswiadczenie) Ty czy snow,iwand,kama,arszenik mimo to nie wymadrzacie sie jesli nie jestescie pewni tego co piszecie,a ludzie ktorzy jak w opisanym przypadku mowia ze sa prafesjonalistami i takimi wizytowkami sie posluguja,a tak naprawde zaraz nawalaja biora pieniadze i narazaja petenta na dodatkowe problemy sa godni potepienia i w zadnym wypadku nie polecenia!!!!!
Witam,mam proble. Jestem na zwolnieniu lekarskim od 2 lat mam problemy z poruszaniem sie do czego przyczynil sie czesciowo moj zaklad pracy,przebylam jedna operacje,rehabilitacje jednak okazalo sie ze potrzeba drugiej operacji wiec jestem znowu na liscie oczekujacych.Narazie nie ma mowy w takim stanie na powrot do pracy, prawdopodobnie dopiero po tej drugiej operacji.Niestety moj zaklad planuje mnie zwolnic bo nie beda dluzej czekac na moj powrot zwlaszcza ze nie maja pewnosci czy napewno wroce.Czy maja takie prawo?Przeciez po operacji bede mogla wrocic do pracy choc na pol etatu,wiec na jakiej podstawie chca mnie zwolnic,oni mi nawet nie placa tylko dostaje ESA i DLA.Prosze o jakies rady.